Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
7
Napisanych postów
104
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
2388
Witam.Męcze sie z pewnym problemem.Mianowicie często występuje u mnie pieczenie,palenie odbytu.Czasami wydaje mi sie że objawy zaostrzają się po treningu na siłowni,szczególnie gdy ćwicze nogi.Podczas cwiczeń na łydki palą mnie mięsnie dwugłowe ud,czyżby to uruchamiało pieczenie hemoroidów ?Treningi robie raczej ciężkie.Z siłowni nie chciałbym rezygnować bo jest dla mnie ważna.W przeszłości miałem zabieg gumkowania jednego hemoroidu,i zabiegi Hemoron.Byłem niedawno u chirurga,ten jednak nic poważnego nie stwierdził,standardowo czopki,maść,z tym że ja to już przerabiałem.O higiene bardzo dbam.Czy ktoś z ćwiczących miał może podobny problem ? Jakich ćwiczeń sie wystrzegać ?
Szacuny
0
Napisanych postów
12
Wiek
37 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
4
tez czasami mi występują i to uczucie nie miłe, zwłaszcza gdzy dzień wczesniej jadłem coś na ostro/pikantnie...jak znów wyskoczą hemoroidy kupuję proctohemolan w aptece w maści i aplikuje, nie miłe to no ale niestety bardzo ciężko jest się pozbyć hemoroidów zwłaszcza gdy się ćwiczy lub dużo siedzi na dupie
Zmieniony przez - kwasimodo w dniu 2015-03-31 14:22:07
Szacuny
21058
Napisanych postów
71743
Wiek
43 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
577363
Większość ma z tym problemy. Ciężki wysiłek fizyczny tylko pogłębia problem. Jak sam wiesz są dwie drogi - doraźna maści/czopki/żele/napary i inwazyjna zabieg. Nic innego nie wymyślisz.
Szacuny
7
Napisanych postów
104
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
2388
krzykacz troszke mnie podniosłeś na duchu,myślałem że tylko ja mam zrąbaną dupe.Mało jest w necie informacji na temat siłowni i żylaków odbytu.Cholerna sprawa czasami jest takie palenie ze nie idzie wytrzymać.Zabiegi prywatne są drogie,i nie zawsze przynoszą efekt,na zabieg z nfz też nikt nie chce sie podejmować,jeśli nie ma naprawde zaawansowanej postaci.To jak pogodzić siłownie i to dziadostwo ? Nie robić przysiadów,nogi ograniczyć ? Martwego ciągu nie robie bo bym chyba wysrał flaki,sory za opis
Szacuny
7
Napisanych postów
104
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
2388
Ostatnio lekarz stwierdził że to jakiś stan zapalny,i za bardzo niczego niepokojącego nie zauważył.Po wysiłku mi sie uwypukla kulka,i później chowa.Dlatego moze nie zauważył niczego niepokojącego.Criorectum słyszałem ale to pewnie też ma działanie doraźne,zimno obkurcza naczynia.Lipa jakaś jest z tym.
Szacuny
21058
Napisanych postów
71743
Wiek
43 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
577363
Masz pewnie guzki fizjologiczne, które się pojawiają i znikają przy określonych sytuacjach - wypróżnianie, wysiłek fizyczny itd... Jeśli nie ma obfitych krwawień, zdarzają się rzadko to pozostaje tylko 'kosmetyka'. Spróbuj te crio jak chcesz.
Szacuny
7
Napisanych postów
104
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
2388
krzykacz dzięki za rady,bardzo możliwe że jest tak jak mówisz.Mam takie wrażenie jakby mi sie pompował odbyt po dźwiganiu :D a im większy ciężar dygam tym mocniej to wszystko nabrzmiewa.Wykupiłem sobie maść co mi lekarz zapisał,postaram sie ograniczyć ciężary i rzadziej ćwiczyć,bo chyba robie to za często i za mocno.
Szacuny
7
Napisanych postów
104
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
2388
Zauważyłem też że stan ten chyba jest związany również z wypijaniem dużej ilośći napojów gazowanych.Na treningu też pije mineralke gazowaną może to też jest z tym związane ?
Szacuny
21058
Napisanych postów
71743
Wiek
43 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
577363
Po treningach czy po wypróżnianiu kładź się płasko na brzuchu, postaraj się rozluźnić odbyt i tak leż kilka minut. Krew odpłynie, guzki powinny się chować.