Debel Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski po zwycięstwie z Andy Murrayem i Rossem Hutchinsem zapewnił polskim tenisistom prowadzenie 2:1 w spotkaniu Pucharu Davisa z Wielką Brytanią w Liverpoolu. Stawką jest utrzymanie w Grupie I rozgrywek. W niedzielę odbędą się dwa mecze singlowe.
Polacy wygrali 3:1 (7:5, 3:6, 6:3, 6:2), a mecz trwał trzy godziny i pięć minut.
To był najrówniejszy od dawna mecz naszego eksportowego debla od dawna. To chyba jeden z dwóch, trzech ich najlepszych występów w sezonie, szczególnie jeśli chodzi o jakość serwisu i returnu. Zresztą dobrze zagrali w każdym aspekcie. Zdobyli też dużo ważnych punktów, bo w trzech gemach wyszli ze stanu 0:40 przy swoim podaniu - powiedział PAP kapitan polskiej reprezentacji Radosław Szymanik.
Rywale podnosili cały czas poprzeczkę, a ich siłą był Murray, który naprawdę był bardzo mocny. Jeśli nawet dalej ma problemy z nadgarstkiem, to na korcie tego nie było widać, więc jutro pewnie w singlu ciężko będzie z nim wygrać Jerzemu Janowiczowi - dodał Szymanik.
Widziałem wiele meczów Mariusza i Marcina, ale ten był najbardziej emocjonujący i najlepszy. Pokazali charakter i nie dali się przytłoczyć pięciotysięcznej widowni. To było naprawdę niesamowite widowisko - powiedział PAP prezes Polskiego Związku Tenisowego Jacek Kseń.
W pierwszym dniu Brytyjczycy objęli prowadzenie 1:0 po tym jak Murray wygrał z Michałem Przysiężnym 3:0 (6:4, 6:2, 6:4). Natomiast do wyrównania doprowadził Jerzy Janowicz, pokonując 3:0 (6:3, 6:3, 7:6) Daniela Evansa.
Na niedzielę zaplanowano rewanże w singlu, a jako pierwsi na kort wyjdą Murray i Janowicz. A w piątym, być może decydującym meczu, Przysiężny zagra z Evansem.
Przy pełnych trybunach atmosfera jest naprawdę gorąca, a jutro będzie jeszcze bardziej gorąco. Jednak to może jeszcze bardziej zmobilizować naszych zawodników. Ja w nich wierzę. Szczególnie w zwycięstwo Przysiężnego na 3:2, bo Murray to niemal pewniak do wygranej w pierwszym meczu - powiedział Szymanik.
Zwycięzca spotkania na twardym korcie o nawierzchni typu greenset w Echo Arena w Liverpoolu będzie w przyszłym roku grał nadal w Grupie I, a porażka oznacza spadek do Grupy II Strefy Euroafrykańskiej, z której Polacy wyszli w 2007 roku.
Wyniki dotychczasowe:
piątek - gra pojedyncza Andy Murray vs Michał Przysiężny 3:0 (6:4, 6:2, 6:4) Daniel Evans vs Jerzy Janowicz 0:3 (3:6, 3:6, 6:7)
sobota - gra podwójna Ross Hutchins/Andy Murray vs Mariusz Fyrstenberg/Marcin Matkowski 1:3 (5:7, 6:3, 3:6, 2:6)
Stan rywalizacji przed niedzielą:
W.Brytania vs Polska 1:2
Power wears out those who do not have it.
F1 & Hazard
1253405205000
Pippo
Wysłana - 20 września 2009 18:26
Polscy tenisiści remisują w Liverpoolu z Wielką Brytanią 2:2 w meczu, którego stawką jest utrzymanie w Grupie I Strefy Euroafrykańskiej Pucharu Davisa.
W pierwszym niedzielnym meczu faworyzowany Andy Murray (trzeci w światowym rankingu) nie dał szans Jerzemu Janowiczowi, wygrywając z nim 3:0 (6:3, 6:4, 6:3).
O wyniku całego spotkania zadecyduje drugi niedzielny pojedynek, w którym Michał Przysiężny spotka się z Danielem Evansem.
Power wears out those who do not have it.
F1 & Hazard
1253463990000
wikt SZ i ISO
Wysłana - 20 września 2009 19:42
Daniel Evans - Michał Przysiężny 2:6, 1:6, 5:7
Stało się jest historyczne zwycięstwo Brawo Polacy
W życiu znam się na dwóch rzeczach: na pokerze i na ludziach, dlatego nie przegrywam...
1253468525000
Pippo
Wysłana - 21 września 2009 00:08
Polscy tenisiści utrzymali się Grupie I Strefy Euroafrykańskiej Pucharu Davisa. "Biało-czerwoni" wygrali w Liverpoolu z Wielką Brytanią 3:2. W decydującym niedzielnym pojedynku świetnie serwujący Michał Przysiężny pokonał po niespełna dwóch godzinach Daniela Evansa 3:0 (6:2, 6:1, 7:5).
Udział w sukcesie mają wszyscy polscy zawodnicy. Janowicz już w piątek pokonał Evansa, a w sobotę punkt dla reprezentacji Polski zdobył debel Mariusz Fyrstenberg/Marcin Matkowski.
Brytyjczykom nie pomogło wystawienie trzeciego w rankingu ATP Andy'ego Murray'a. Wprawdzie jeden z najlepszych tenisistów świata wygrał oba swoje pojedynki, ale nie miał wsparcia ze strony kolegów.
Wielka Brytania vs Polska 2:3
piątek - gra pojedyncza
Andy Murray vs Michał Przysiężny 3:0 (6:4, 6:2, 6:4) Daniel Evans vs Jerzy Janowicz 0:3 (3:6, 3:6, 6:7)
sobota - gra podwójna
Ross Hutchins/Andy Murray vs Mariusz Fyrstenberg/Marcin Matkowski 1:3 (5:7, 6:3, 3:6, 2:6)
niedziela - gra pojedyncza
Andy Murray vs Jerzy Janowicz 3:0 (6:3, 6:4, 6:3) Daniel Evans vs Michał Przysiężny 0:3 (2:6, 1:6, 5:7)
Power wears out those who do not have it.
F1 & Hazard
1253484535000
wikt SZ i ISO
Wysłana - 21 września 2009 06:53
Jeden Murray Brytyjczykom 3 meczu nie wygra
W życiu znam się na dwóch rzeczach: na pokerze i na ludziach, dlatego nie przegrywam...
1253508809000
Pippo
Wysłana - 21 września 2009 12:05
Myśleli że w deblu Nas dojadą gdy wystawią Murray'a, ale lipa
Power wears out those who do not have it.
F1 & Hazard
1253527547000
Rusedski
Wysłana - 21 września 2009 14:04
Bardzo mi sie ten mecz podobał :)
Sounds Like A Melody
1253534650000
Pippo
Wysłana - 21 września 2009 14:52
Byłeś na meczu, czy gdzieś w tv leciało?
Power wears out those who do not have it.
F1 & Hazard
1253537535000
Rusedski
Wysłana - 21 września 2009 15:04
bbc zgadnij kto byl ekspertem studyjnym
Zmieniony przez - Rusedski w dniu 2009-09-21 15:05:41