Pomieszanie technik Ci raczej nie grozi. :)
Niemniej jeśli ćwiczysz coś na poważnie, tzn. masz zamiar coś osiągnąć (a skoro ćwiczysz tę szermierkę już 5 lat, to zakładam, że to może być ten przypadek), to lepiej skonsultować z trenerem szermierki. On najlepiej rozumie jaki typ ruchu nie zaszkodzi Twej głównej dyscyplinie, jaki może ją wspomóc, a jaki jest wręcz niewskazany. Proste. W cale nie uważam, że kung-fu musi iść w parze z zachodnią szermierką. A jeśli chcesz się trochę poruszać tu i tu dla frajdy, to się w ogóle nie przejmuj. :)
Niemniej jeśli ćwiczysz coś na poważnie, tzn. masz zamiar coś osiągnąć (a skoro ćwiczysz tę szermierkę już 5 lat, to zakładam, że to może być ten przypadek), to lepiej skonsultować z trenerem szermierki. On najlepiej rozumie jaki typ ruchu nie zaszkodzi Twej głównej dyscyplinie, jaki może ją wspomóc, a jaki jest wręcz niewskazany. Proste. W cale nie uważam, że kung-fu musi iść w parze z zachodnią szermierką. A jeśli chcesz się trochę poruszać tu i tu dla frajdy, to się w ogóle nie przejmuj. :)
