Witam wszystkim, mam problem dotyczący karku, przedwczoraj na podwórku z kolegą bawiliśmy się w zapasy. Mój kolega cały czas stosował taki chwyt że miał moją głowę miedzy swoją ręką, takie jakby duszenie, ta walka trwała tak z 40 min z małymi przerwami. Gdzieś godzinę po walce zaczęła boleć mnie szyja, a od wczoraj nawet całe plecy, gdy ruszam głową to mnie cały kark boli i prawie nim ruszać nie umiem. Jak myślicie co to może być ? Uszkodzony kręgosłup, czy po prostu mięśnie na szyi i plecach mnie tak bolą ?
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Cię zainteresować:
PRZYSPIESZ SPALANIE TŁUSZCZU!
Nowa ulepszona formuła, zawierająca szereg specjalnie dobranych ekstraktów roślinnych, magnez oraz chrom oraz opatentowany związek CAPSIMAX®.
Sprawdź
...
Fajne zabawy macie
Jak to spontanicznie wyszło to się nie dziw, że teraz bóle są.
Powiedz osobie, która nie uprawia biegów niech z miejsca przebiegnie ze 2km to na drugi dzień to samo będzie ale w innych miejscach.
A na przyszłość to polecam uprawiać zapasy z kobietą - przyjemniej i to jeśli wystąpią jakieś bóle to warto będzie
Jak to spontanicznie wyszło to się nie dziw, że teraz bóle są.
Powiedz osobie, która nie uprawia biegów niech z miejsca przebiegnie ze 2km to na drugi dzień to samo będzie ale w innych miejscach.
A na przyszłość to polecam uprawiać zapasy z kobietą - przyjemniej i to jeśli wystąpią jakieś bóle to warto będzie

doping & zdrowie
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Krzysztof Piekarz