Miesiąc temu skręciłem swój staw skokowy. W ciągu kilku dni od tego tragicznego wydarzenia poszedłem do lekarza, zrobiłem RTG, które zobaczył lekarz i powiedział mi, że mam krwiaka i coś tam z więzadłami( nie pamiętam czy mówił, że jest naciągnięte czy naderwane). Dzisiaj potrafię już swobodnie chodzić, nawet zacząłem biegać truchtem, jednakże lekki ból odczuwam do teraz i niepokoi mnie utrzymująca się opuchlizna przy kostce. Czy to jest normalne, że po miesiącu od skręcenia stawu skokowego odczuwam ból,a opuchlizna jeszcze się utrzymuje ? Gdybym miał coś z kośćmi lekarz zauważyłby tę nieprawidłowość. Bardzo proszę o opinię mojego stanu i ewentualne wskazówki 

Gubisz nasiono, stracisz owoc 
Krzysztof Piekarz