Lekarz ortopeda stwierdził że mam zerwany mięsień czworogłowy uda, tzn że jedna z głów tego mięśnia się odczepiła od miednicy (coś takiego)powiedział mi, że takie coś można operacyjnie ale, że warunki są takie, że szkoda ryzykować, bo coś się może nie udać...
Ostatecznie kazał mi czekać do lipca,nie używać znacznie tego mięśnia - zero ćwiczeń,biegów itp.,powiedział: może się samo zagoi...Chciałbym wiedzieć czy istnieje w ogóle taka opcja,a i dodam,że nie jest to świeża kontuzja, zanim lekarze doszli do tej opinii minął rok...
Zmieniony przez - nst w dniu 2009-02-27 13:53:39
Ostatecznie kazał mi czekać do lipca,nie używać znacznie tego mięśnia - zero ćwiczeń,biegów itp.,powiedział: może się samo zagoi...Chciałbym wiedzieć czy istnieje w ogóle taka opcja,a i dodam,że nie jest to świeża kontuzja, zanim lekarze doszli do tej opinii minął rok...
Zmieniony przez - nst w dniu 2009-02-27 13:53:39
Krzysztof Piekarz
. Zgrubienie owe zniknęło po tygodniu, ból z czasem zanikał, ale lekarze mówili że conajmniej 3 miesiące żeby nie nadwyrężać nogi. Przez ostatnie 2 tygodnie będąc na wakacjach, robiłem potężne spacery, nawet po kilkanaście km najwięcej po plaży. Biegać powoli zaczyna, ale pod góre nie dam rady jeszcze wbiec, po prostu czuje, że mam
,albo sam nie wiem czym, no nic będę prosił o operacje ,tylko najgorsze jest to że ten gips uciążliwy jest, że niby dużo zagipsują (miednicy część )coś takiego słyszałem