Witam wszystkich .
Mam spory problem zwiaząny ze skórą . Generalnie polega on na tym ze jej wielkosc jest nieproporcjonajlna do ciala . Obecnie mam niezla sylwetke , ale w momęcie kiedy usiade moja skora dostaje fałdu, a cycki mi wisza ^^. Napewno jest to spowodowane tym ze w ciagu niecalych 3 miesiecy schudlem ponad 30 kg yeah ;). Czy orietuje sie moze ktos jak z tym jakos walczyc , oczywiscie oporocz silowni :P ? (roczny staz xD)
Dzieki za porady . Pozdro
Mam spory problem zwiaząny ze skórą . Generalnie polega on na tym ze jej wielkosc jest nieproporcjonajlna do ciala . Obecnie mam niezla sylwetke , ale w momęcie kiedy usiade moja skora dostaje fałdu, a cycki mi wisza ^^. Napewno jest to spowodowane tym ze w ciagu niecalych 3 miesiecy schudlem ponad 30 kg yeah ;). Czy orietuje sie moze ktos jak z tym jakos walczyc , oczywiscie oporocz silowni :P ? (roczny staz xD)
Dzieki za porady . Pozdro
Krzysztof Piekarz