Jestem 5 dzień po artroskopii (rekonstruckja troczków, wyciecie trochę łąkotki i ustawienie rzepki na własciwy tor). W szpitalu nic nie puchło, lecz bez przeciwbólowych nie obyło się. Miałam bardzo daleko wykonywany zabieg (ponad 600 km) i przez podróż kolano zaczęło mnie boleć. Miałam nogę wyżej i chłodziłam ale i tak nie pomogło.
Mam w domu kilka pieter, staram się ćwiczyć i robić co mi kazali ale dziś zauważyłam ze za kolanem na kosci piszczelowej coś mi puchnie, robi sie zielono żołte i ogólnie kolano jak balon cały czas jest nabrzmiałe i gorące. Nie wiem co robić, proszę poradzcie. Po stronie gdzie miałam rozcicnane dodatkowo mam lekki brak czucia. Pomózcie!!!
Mam w domu kilka pieter, staram się ćwiczyć i robić co mi kazali ale dziś zauważyłam ze za kolanem na kosci piszczelowej coś mi puchnie, robi sie zielono żołte i ogólnie kolano jak balon cały czas jest nabrzmiałe i gorące. Nie wiem co robić, proszę poradzcie. Po stronie gdzie miałam rozcicnane dodatkowo mam lekki brak czucia. Pomózcie!!!
1
Krzysztof Piekarz