Ech.... nie tak
Twoim celem jest schdniecie? I to niewiele, prawda? To jest ilosc, jaka mozna schudnac w bardzo realnym czasie.
Nie musisz sie nikomu tlumaczyc z odchudzania, ile razy masz takie sytuacje ze "musisz" zjesc kawalek torta?
Sprobuj je zaplanowc w diete, jak trzymasz diete caly tydzien, mozesz pozwolic sobie na oszukany posilek, gdzie jesz co chcesz.
Tylko musisz wtedy poprzestac na tym malym kawalku,Mozesz tez podziabac ten tort, troche zjedz reszte zostaw. W pracy jak daja to wez postaw sobie na biurku i przy okazji sie jego pozbądź.
Jest jeszcze inna sprawa, bo jak schudniesz, ale nie bedziesz potrafila opanowywac ilosci zjedzonych slodyczy, to szybko ci waga wroci, slodycze to starszne bomby kaloryczne, niewielkie desery potrafia miec po 700kcal. Kilka takich wpadek i masz dodatkowy kilogram
Mozemy sprobowac zaostrzyc troche twoja diete i cwiczenia.
Dobra jestes w stanie kupic sobie jakies hantelki i pilke do cwiczen w domu? Tylko zrob to wtedy gdy jestes pewna, ze bedziesz cwiczyc. Uwazam, ze przyda ci sie odzywka bialkowa, radzisz sobie dobrze bez niej, ale ja bym wyeliminowala w ogole nabial z twojej diety. Kasze jeczmienna zamien na
pelnoziarnisty ryz, owoce tez wywal. Czy zapisujesz dokladnie to co zjadlas nadmiarowo.
Uwazam, ze wszytsko powinnas zapisywac.