A więc zaczęło się to od tego iż w sobotę zagrałem mecz ligowy 80 minut w pomocy gdzie musiałem dużo pracować. Następnego dnia wszystko było w porządku jednak gdy się obudziłem w poniedziałek rano ból był nie do zniesienia, smarowałem maściami Ketoprom i Algesal - Krem. Po 2 tygodniach nic nie pomagało chociaż troszkę uśmieszyło ból. Gdy jednak próbowałem trenować nie mogłem biegać ani udeżać prawą nogą po 5 minutach nie mogłem ustać na tą nogę. Wieczorem wszystko wracało do normy i nie odczuwałem bólu. Po 2 tygodniach wybrałem się do lekarza, ten kazał mi iść na zdjęcie RTG, okazało się że stawy biodro we są ok. Lekarka przepisała lek na zwiotczenie mięśni szkieletowych Sirdalud (opis leku - http://www.doz.pl/leki/p2067-Sirdalud). Biorę jednak już 3 dni i nie pomaga. Co robić ma ktoś jakieś podejrzenia do czegoś?? Tutaj link do zdjęcia w którym nim więcej miejscu występuje ból w spoczynku a rozszerza się po bieganiu, kopaniu piłki w tym czerwonym obramowaniu. Dodam jeszcze że na rowerze mogę normalnie jeździć. Proszę o odpowiedzi i porady. Dzięki
Zdjęcie miejsca bólu:
link: http://i26.tinypic.com/1z71sg1.jpg
Zdjęcie miejsca bólu:
link: http://i26.tinypic.com/1z71sg1.jpg
Krzysztof Piekarz