Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
13
Napisanych postów
795
Wiek
47 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
3434
Ja tez mam alergie - juz 10 lat . Ostatnio bylam u lekarza miesiac temu i poprosilam o zmiane lekow, bo na zyrtec jestem odporna . Przepisal mi loratadyne (tabletki bez recepty, ale na recepte mozna dostac wieksza dawke trzykrotnie) , dicortineff (krople do oczu na recepte) , flixonase (roztwor w aerozolu do nosa) - odkad zaczelam je brac to nie dosc ze ustapily objawy alergii , to lekow nie musze brac co dzien .
Lekarka powiedziala ze musze sie z tym pogodzic i polubic swoje lekarstwa i swoja chorobe, bo nigdy sie tego nie pozbede.
Szacuny
157
Napisanych postów
10921
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
43675
ja mam dosc
dzisiaj cala noc i caly dzien meczy mnie to swinstwo
katar .lzawienie oczu. kichanie f***
mam dooooooooooooooscccccc! !!
w nocy nie moglam oddychac....wysmarkalam rolke papieru
Szacuny
9
Napisanych postów
166
Wiek
35 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
10146
Ja borykam się z alergią już od dobrych siedmiu lat, rok temu myślałem, że mi przeszło ale teraz jak tylko zaczęło się robić cieplej to znowu mam straszny katar. Dziennie to w polotach do dziesięciu paczek chusteczek zużywam i do tego mam paskudne samopoczucie. Zyrtec żeby zadziałał to muszę brać podwójnie a i tak nie jest w 100% dobrze po nim. Zastanawiam się poważnie nad odczulaniem ale wypowiedz malutkiej nie dodaje mi optymizmu.
Szacuny
24
Napisanych postów
720
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
34079
Nie no alergia jest masakryczna :/ Nie ma to jak w 40 stopniowy upał mieć katar i cwiczyć na siłce :/ jak by chociaz dało sie wysmarkać a ja smarkam i smarkam i nadal mam zapchany nos :/
Zastanawiam sie czy w latach 50-60 itp. było takie coś jak alergia czy to poprostu choroba postępu cywilizacyjnego? :-/
PS Jeszcze jedno wyjscie z alergi... gdy pyli wyjechać nad morze.
"Bo wykonać mi trzeba dzieło wielkie, pilne,
Bo z tych kruszców dla siebie serce wykuć muszę,
Serce hartowne, mężne, serce dumne, silne."
Leopold Staff - Kowal
Szacuny
0
Napisanych postów
8
Wiek
37 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
104
mam wory pod oczami, spuchniety nos, katar, kicham, kaszle, łzawią mi oczy i tak non-stop od dwoch miesiecy. Ale no niestety musze czekac łaskawie az sie strajki skoncza (kur**) wkurza mnie to. I musze tak chodzic caly dzien, bo nie wiem nawet na co jestem uczulony, a starzy prawie sie tym nie interesuja ;/Oj przechalapane mam :(
Szacuny
0
Napisanych postów
1
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1
Hej ! Jestem alergikiem od 20 lat wykryto tą chorobę u mnie gdy miałem dwa latka, obecnie jako 22 latek dalej borykam się z jej skutkami, byłem wielokrotnie odczulany zastrzykami, tabletkami itd.... 4 lata temu darowałem sobie tą walkę, efekty odczulania nie były satysfakcjonujące ale na pewno lżej tą chorobę przechodzę w okresie pyleń traw, grzybów itd... ta choroba powoduję że stajemy sie nerwowi itd.. wiele osób nas nierozumienie i nabija się mówiąc, że nadajemy sie jedynie w słoik. Obecnie mam zamiar powrócić do odczulania i myślałem że nastąpił jakiś krok milowy w tej dziedzinie medycyny ale z tego co czytam nadal jest to walka z wiatrakami. Jednak nie poddaje sie i będę walczył. Trzymajcie sie "smarkacze" ;))
Szacuny
0
Napisanych postów
110
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
2612
Mnie już przeszło :D jak na ten rok mam ją już z głowy (mam nadzieje)
Mimo to biorę leki, które mi pomagają... Krople do nosa i oczu plus piguła na noc.
w latach 50 - 80 na pewno było o wiele lepiej niż jest teraz jeżeli chodzi o czystość środowiska. Zanieczyszczenie w dzisiejszych lata jest duże i to na pewno ma znaczenie jeżeli chodzi o alergie. Pamiętam jak kumpel rok temu śmiał się ze mnie, że taki zasmarkany jestem i mam wakacje z glutami a w tym roku sam się męczy z alergią.