Witam,
Dziadek już miesiąc jest po opuszczeniu szpitala, ale nadal wyraźnie brak mu sił. W szpitalu był na zapalenie płuc, wypisali go po tygodniu, przez następny tydzien przyjmował kroiplówki i B12 domięsniowo, ale do dziś jest słaby. Mieszka na wsi, wiadomo czym się zjamuje.
Dieta może sie nie nadać, bo jest strasznie oszczędny i może zpaominać, bądź zostawiać na później, a najbardziej prawdopodobne, że babcia mu będzie podjadać...
Jakies suple może? byle nei drogie? Jest coś uznanego dla starszych ludzi na siły witalne?
Wcześniej pracował caly dzień, potrafil jeźdizc "ukrainą" 14 km do miasta opłacać rachunki, teraz często można zaobserwować jak odpoczywa.
Wiem, że dobrze byłoby zrobć wyniki, ale może warto spróbować z czymś co zaproponowałem...?
Wiek: 73 l, szczupły...
Czekam na propozycje.
Pozdrawiam
Dziadek już miesiąc jest po opuszczeniu szpitala, ale nadal wyraźnie brak mu sił. W szpitalu był na zapalenie płuc, wypisali go po tygodniu, przez następny tydzien przyjmował kroiplówki i B12 domięsniowo, ale do dziś jest słaby. Mieszka na wsi, wiadomo czym się zjamuje.
Dieta może sie nie nadać, bo jest strasznie oszczędny i może zpaominać, bądź zostawiać na później, a najbardziej prawdopodobne, że babcia mu będzie podjadać...
Jakies suple może? byle nei drogie? Jest coś uznanego dla starszych ludzi na siły witalne?
Wcześniej pracował caly dzień, potrafil jeźdizc "ukrainą" 14 km do miasta opłacać rachunki, teraz często można zaobserwować jak odpoczywa.
Wiem, że dobrze byłoby zrobć wyniki, ale może warto spróbować z czymś co zaproponowałem...?
Wiek: 73 l, szczupły...
Czekam na propozycje.
Pozdrawiam
Prędkość synu, prędkość!
Krzysztof Piekarz