Buraki
Mówię poważnie. Zawierają one betainę, to taki aminokwas, który chroni wątrobę.
Można albo jeść buraki lub pić soki buraczane (do profilaktycznej ochrony wątroby wystarczy jedna szklanka soku dziennie), albo jest ponoć do kupienia taki koncentrat tej betainy (w tym przypadku pozyskuje się ją z buraków cukrowych + dodaje sorbitol, zastępujący cukier), on się nazywa bodaj Flacar.
Karczochy rowniez dobrze wplywają na wątrobę (ochrona i regeneracja, dzięki substancji ktora sie nazywa cynaryna - pomaga w regeneracji watroby poprzez poprawie ukrwienia i pobudzajac jej czynnosci odtruwajace, oprocz tego pomaga likwidowac zastoje zółci).
Wątroba generalnie 'nie lubi' jedzenia tłustego i zbyt słodkiego. Jeśli masz ogólnie sprawną wątrobę, to jak czasem zjesz jakiś tłusty posiłek, to ona sobie z tym poradzi, ale jeśli jest obciążona (np. lekami), to już może być trudniej, i wtedy np. pojawiają się bóle wątroby. Ponadto praca wątroby nierozerwalnie związana jest z funkcjonowaniem dróg żółciowych, pęchęrzyka żółciowego, trzustki, a także innymi narządami ukł. trawiennego.