Ja rowniez mialem podobne schozenia , jakies 6 lat temu splywal mi katar po sciankach gardla i w migdalkach mialem cuchnace grudki ropy , po 3 lata dopiero wyleczylem to dyskonfortowe schorzenie ( jezyk byl czysty , wiec to nie jest powodem twojego promlemu ,u mnie przewklekle zapelenie zatok pozniej przenioslo sie na migdalki i blone sluzowa ) niestety niedlugo po tym zaczalem intesywne treningi silowe bralem gainera i prawdopodobnie od tego mialem nalot na jezyku ( nieswiezy oddech + niesmak w ustach ) nalot byl bardziej zoltawy i spojowki troszke mi zzolky chodzilem po lekarzach i nikt nie potrafil mi pomoc setki badan ktore wykazyly ze wszystko ok ( HBs bakteria zoladkowa moze byc powodem twoich problemow u mnie bylo ujemnie ) , USG , MOrfologie , u gastrologa wszystkie mozliwe badania , ten nalot na jezyku czasami sie nasilal a czasami prawei go nie bylo nie wiem od czego byl uwarunkowany , po roku wloczenia sie po lekarzach wkoncu dowiedzialem sie i rozwiazalem czesiowo promlem ( okazalo sie ze mialem przewklekle zapalenie woreczka zolciowego i z ta te dolegliwosci ) ale niestety ta seria chorob wprowadzila lekkie zmiany w ukladzie psycho-nerwowym , obecnie mam dolegliwosci , skorcze nerwowe jelit ,ienkiego ( bialy nalot na jezyku , i nieswiezy oddech)grubego nie moznosc wyproznienia sie i czeste wzdecia ( nerwica wegetatywna ) choc powoli dolegliwosci zanikaja , jeszcze nie jest tak jak powinno byc , postanowilem leczyc sie sam , duzo biegam + silka + dieta (duzo owocow) + muzyka + ziolo ( najlepszy lek na nerwice) + NOSPA
pzdr
pzdr
bardzo poważny problem nie moge sobie z tym poradzic w****u bo jak sie nazbiera na języku to z paszczy wali co z tym zrobic !!!! 