Oj widzę że temat mój odświeżony :)
Syn ma już 7 lat i po skończeniu pierwszego roku w przedszkolu..jak ręką odjął. Praktycznie nie choruje,objawy opisane przeze mnie na początku ustąpiły.Nie leczyliśmy się specjalistycznie, więc wydaje mi się, że(przynajmniej w moim przypadku!) trzeba niestety ten rok się przemęczyć a potem organizm dziecka sam się uodparnia.
Zdrowia!!!
Syn ma już 7 lat i po skończeniu pierwszego roku w przedszkolu..jak ręką odjął. Praktycznie nie choruje,objawy opisane przeze mnie na początku ustąpiły.Nie leczyliśmy się specjalistycznie, więc wydaje mi się, że(przynajmniej w moim przypadku!) trzeba niestety ten rok się przemęczyć a potem organizm dziecka sam się uodparnia.
Zdrowia!!!