Skolioza zmienia Twój układ mięśniowy. Wynika to z tego, że z jednej strony kręgosłupa mięśnie masz rozciągnięte, a z drugiej przykurczone. Mówiąc w wielkim skrócie domniemam, że ćwicząc w ten sposób niszczysz jeszcze bardziej powierzchnie stawowe. Tak poważna choroba, jaką jest skolioza nie może być traktowana jak ból głowy. Ćwiczenia, które powinieneś wykonywać powinny być diagnozowane z rehabilitantem, a nie z kolegami z siłowni, lub kimś, kto ćwiczy jedynie osoby zdrowe. Prawie niemożliwe jest to, by zatrzymać skoliozę, dlatego jeśli myślałeś, że po 2 latach pracy z fizjoterapeutami będziesz zdrowy, to się grubo myliłeś.
Pomogłem? SOG. thx
Zapraszam na mój blog rowerowy:
http://www.nosor.bikestats.pl