Też lubiłam słodkie, ale teraz mam taką wypasioną miskę, że ciężko mi wcisnąć czasem obiad i musiałam rozplanować sobie inaczej jadłospis. Jem więcej na śniadanie, a to daje kopa i pierwszy posiłek ma najwięcej czasu na spalenie w ciągu dnia. Owoce jedz do południa, ewentualnie po treningu jako szybko przyswajalne źródło węglowodanów. Jest tyyyyyyle pysznych produktów, że można cuda na kiju robić z posiłków.
Madzia, moja imienniczko, życzę Ci powodzenia w działaniu!
Madzia, moja imienniczko, życzę Ci powodzenia w działaniu!

