Jeśli mam wadę wzroku, przykładowo: -1,5 D, to jakie powinienem nosić soczewki/okulary, o jakiej mocy, bo z jednej strony słyszałem, że nie należy korygować wady wzroku szkłami o dokładnie takiej samej mocy jak wada, gdzie jest ta granica, z czego ona wynika?
Czyli mając wadę tą przykładową -1,5, mogę nosić soczewki np. -1? Albo -1,25 zostawiając ten "bufor" wolny (czyli zostawiając wadę) -0,25?
Na necie znalazłem coś takiego:
Sposób dobierania soczewek kontaktowych jest zróżnicowany. Zależy on od rodzaju wady wzroku, jej zakresu oraz wieku pacjenta. Badanie autorefraktometrem, czyli tzw. badanie komputerowe wzroku jest badaniem dodatkowym ułatwiającym zdiagnozowanie wady wzroku.
W podanym przykładzie krótkowzroczności rzędu -1.0 D, soczewki kontaktowe będą miały taką samą moc, o ile dają odpowiednią korekcję widzenia. W przypadku krótkowzroczności nieco wyższej, rzędu powyżej -4.5 D soczewki mają zwykle niższą moc dając odpowiednią korekcję wzroku. Ostateczną decyzję co do mocy soczewek kontaktowych podejmuje okulista aplikujący soczewki.
Jak to w końcu jest? Ktoś mógłby mi odpowiedzieć jaką moc powinna mieć soczewka/okulary przy wadzie -1,5? Czy trzeba w takim wypadku zostawiać ten "bufor" (czyli moc mniejsza od wady) i ile on ma wynosić? I jeśli ten "bufor" jest potrzebny to dlaczego?
Wiem, że to pytanie do okulisty, niemniej nim się dobije to takiego, mam nadzieje, że ktoś mi poda odpowiedź.
Ewentualnie byłbym wdzięczny gdyby osoby z wadą wzroku napisały jaką ją mają i jaką mocą korygują. Dzięki.
P.S Bede wdzieczny jesli powstrzymacie sie z poradami typu "Udaj sie do lekarza" itp. Takie mądrości może napisać każdy, nim udam się na konsultacje do specjalisty, chciałbym z ciekawości wiedzieć pewne rzeczy, więc jeśli ktoś jest w stanie odpowiedzieć na pytanie, bede po prostu wdzieczny i podziele sie SOGiem.
Zmieniony przez - 20makro w dniu 2010-01-30 19:51:27
Czyli mając wadę tą przykładową -1,5, mogę nosić soczewki np. -1? Albo -1,25 zostawiając ten "bufor" wolny (czyli zostawiając wadę) -0,25?
Na necie znalazłem coś takiego:
Sposób dobierania soczewek kontaktowych jest zróżnicowany. Zależy on od rodzaju wady wzroku, jej zakresu oraz wieku pacjenta. Badanie autorefraktometrem, czyli tzw. badanie komputerowe wzroku jest badaniem dodatkowym ułatwiającym zdiagnozowanie wady wzroku.
W podanym przykładzie krótkowzroczności rzędu -1.0 D, soczewki kontaktowe będą miały taką samą moc, o ile dają odpowiednią korekcję widzenia. W przypadku krótkowzroczności nieco wyższej, rzędu powyżej -4.5 D soczewki mają zwykle niższą moc dając odpowiednią korekcję wzroku. Ostateczną decyzję co do mocy soczewek kontaktowych podejmuje okulista aplikujący soczewki.
Jak to w końcu jest? Ktoś mógłby mi odpowiedzieć jaką moc powinna mieć soczewka/okulary przy wadzie -1,5? Czy trzeba w takim wypadku zostawiać ten "bufor" (czyli moc mniejsza od wady) i ile on ma wynosić? I jeśli ten "bufor" jest potrzebny to dlaczego?
Wiem, że to pytanie do okulisty, niemniej nim się dobije to takiego, mam nadzieje, że ktoś mi poda odpowiedź.
Ewentualnie byłbym wdzięczny gdyby osoby z wadą wzroku napisały jaką ją mają i jaką mocą korygują. Dzięki.
P.S Bede wdzieczny jesli powstrzymacie sie z poradami typu "Udaj sie do lekarza" itp. Takie mądrości może napisać każdy, nim udam się na konsultacje do specjalisty, chciałbym z ciekawości wiedzieć pewne rzeczy, więc jeśli ktoś jest w stanie odpowiedzieć na pytanie, bede po prostu wdzieczny i podziele sie SOGiem.
Zmieniony przez - 20makro w dniu 2010-01-30 19:51:27
Krzysztof Piekarz
.