Witam, rok temu w czerwcu złamałem rękę. (otwarte złamanie z przemieszczeniem). W szpitalu wszystko zostało nastawione i tu rodzi się moje pierwsze pytanie. Gdy się obudziłem wszystko grało ale zauważyłem że nie mogę zginać kciuka. Co to mogło być ? Kilka tygodni potem już wszystko grało, kciuka mogłem zginać. Martwi mnie jeszcze ból w miejscu złamania. Rękę w gipsie nosiłem w siateczce. Przy komputerze zdejmowałem pasek z szyi, ręka leżała na podłokietniku przy krześle i parę razy mi się zsunęła po czym musiałem ją szybko podnieść wraz z gipsem. Lekarz kazał cały czas nosić ją w siateczce. Czy ją obciążyłem ? Po zdjęciu gipsu w miejscu złamania dokładniej kości łokciowej czuję takie jakby "wypuklenie". Odczuwam ból tylko w kości łokciowej dokładnie w miejscu złamania z tym "wypukleniem". Takie bóle mam rzadko i nie są bardzo mocne ale się trochę martwię.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz