...
...
...
...
...
Kotowski (12)
No to chwilowo tyle w tym temacie.
Hej , ludzie, czy Wy tylko pakujecie ?
Nikt tu konno nie jezdzi ?
Nie dodałem, że jazda konna (przynajmniej z moich doświadczeń to wynika) mocno pociąga kobitki , ale zwykle najwyższy poziom osiągają faceci. Kobiety traktują konie jak dzieci , które koniecznie trzeba dopieszczać i szeptać im czułe słówka, faceci po prostu robią swoje i nie katują w ten sposób tych szlachetnych zwierząt ... To oczywiście pół żartem, pół serio ...
"Minus nobis videmur posse quam possumus - Wydaje nam się, że mniej możemy niż możemy"
...
Dziani piekne konie a co do obrazka na 1 stronie to wydaje mi sie ze sa tam 4 konie .
SoG dla ciebie duzo sie napracowalas nad tym postem
http://www.pajacyk.pl
https://www.sfd.pl/topic.asp?topic_id=96421
PozDrO Trol
SoG dla ciebie duzo sie napracowalas nad tym postem
http://www.pajacyk.pl
https://www.sfd.pl/topic.asp?topic_id=96421
PozDrO Trol
...
...
No hej Katthin !!!
Jak to miło, że ktoś tu lubi i uprawia jazdę konną, no to pozdrawiam Cię serdecznie i daję soga jak koniarz koniarzowi.
Katthin , a miałaś już jakieś upadki ? Nie wiem, czy u was w stajni też istnieje taka tradycja, że po upadku stawia się flaszkę
Ja miałem już kilka upadków (generalnie je lubię nawet, judo nauczyło mnie dobrze padać , no to jakieś tam przewroty zdarzały się, przynajmniej na początku
) , a niedawno mało co nie dostałem z kopyta z resztą siedząc na innym koniu.
Słuchaj , a nie jest właśnie tak, że dziewczęta lubią bardzo przytulić się do konia i strasznie je dopieszczają (znam to ze stajni , gdzie jeżdżę) ?
A w ogóle nie boisz się koni ???
Trolek_16 - jak na moje oko co najmniej 5 koni, chyba nie zauważyłeś tego mikrusa z prawej
"Minus nobis videmur posse quam possumus - Wydaje nam się, że mniej możemy niż możemy"
...
Hej witam ponownie :)
A więc po kolei, niestety nie ma czegoś takiego jak 'u nas w stajni' bo stadnin tu malo i co jakis czas musze sie przenosic, do tego sa to stajnie prywatne 2-6 koni zazwyczaj. Jezeli chodzi o upadki to tfu tfu, jezdze dobrych pare lat, skakalam cwalowalam i nadal nie wiem jak to jest na poziomie kopyt.... wole koniu grzywe wyrwac niz spasc :) ale na kazdego przyjdzie pora... poczulam jednak mase tego delikatnego zwierzecia na mojej stopie :)
Natomiast co do przytulania to owszem ale w moim wypadku tylko jak dobrze sie spisze na jezdzie
Pozdrawiam !!!
PS Jezdziles na koniu rasy shire?
Quot me nutrit me destruit
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Poprzedni temat
Zdjęcia piłkarzy
Następny temat




