Mam 17 lat i gram trochę w kosza. Jakiś czas temu zderzyłem się z kolegą kolanami. Poczułem ból, kolano zesztywniało, jednak szybko rozruszałem i grałem normalnie. Oczywiście było stłuczone.
Ale od tego czasu pojawiła się dość dziwna dolegliwość. Oprócz zaczerwienienia na środku kolana (na środku, nie boli) po wysiłku fizycznym boli mnie tuż pod kolanem. Gdy się wymaca, tuż pod kolanem jest taki fałd, a pod nim zaczyna się kość piszczelowa. Gdy tam nacisnę, boli mnie dokładnie w tym miejscu.
Wziąłem przerwę, odpoczęłem tydzień i przeszło, aż do kolejnego mocniejszego treningu. Przez 2 miesiące nic się nie zmieniło, więc idę do lekarza, jednak już chciałbym się dowiedzieć, co to może być.
Macie może jakieś guesses?
Ale od tego czasu pojawiła się dość dziwna dolegliwość. Oprócz zaczerwienienia na środku kolana (na środku, nie boli) po wysiłku fizycznym boli mnie tuż pod kolanem. Gdy się wymaca, tuż pod kolanem jest taki fałd, a pod nim zaczyna się kość piszczelowa. Gdy tam nacisnę, boli mnie dokładnie w tym miejscu.
Wziąłem przerwę, odpoczęłem tydzień i przeszło, aż do kolejnego mocniejszego treningu. Przez 2 miesiące nic się nie zmieniło, więc idę do lekarza, jednak już chciałbym się dowiedzieć, co to może być.
Macie może jakieś guesses?
Krzysztof Piekarz