Tak więc ostatnio zauważyłem niepokojącą rzecz.. Że mój stolec jest jasno brązowy i mam bardzo częste gazy co jest utrapieniem!! Nie wiem o co chodzi a do lekarza o byle błachostkę szedł nie będę, także pierw chciałem zapytać co to może być? Diety nie mam ale ściśle utworzony charmonogram i zawsze jem to samo.. Nigdy nie miałem takiego problemu.. Może to jest na tle nerwowym bo mam tiki nerwowe.. No ale wątpię bo jak pisałem nigdy czegoś takiego nie miałem a to nęka mnie od kilku tygodni już.. Z początku myślałem że ustąpi ale nic z tego.. Mam jeszcze zatwardzenie no i sram maxymalnie 1 raz dziennie ;p Gdy zawsze potrafiłem iść z 2-3 razy bo miałem bardzo szybką przemianę materii.. No i może samym kolorem bym się nie przejął ale te gazy i zatwardzenie mnie doszczętnie irytują. Także co może być skutkiem?
1
Krzysztof Piekarz