Witam.
Tak się niefortunnie złożyło, że doznałem kontuzji obydwu nadgarstków (trochę odstająca kość przy łączeniu z nadgarstkiem, szczególnie w lewej ręce) i mam problem. Zacząłem niedawno dietę na masę, ale boje się ją kontynuować (niby 67kg, 179cm a już trochę tłuszczu jest) aby się nie zalać jak świnia bez treningu. Kontynuować ją czy może odpuścić?
Wiadomo, siłownia odpada, ale nie wytrzymam 3 miesięcy (ech ta polska służba zdrowia) nic nie robiąc. Może zacząć chociażby ACT w domu? Oczywiście bez ćwiczenia na przedramienie i przemęczania szczególnie rąk dużymi ciężarami.
U ortopedy byłem, żadnego gipsu nie trzeba zakładać, jedynie mam tę rehabilitacje za 3 miesiące. Będę teraz zamawiał z sklepu sfd witaminy itd, więc może jest coś wartego uwagi na te nadgarstki, może flexit drink czy coś?
Z góry dzięki za pomoc.
Tak się niefortunnie złożyło, że doznałem kontuzji obydwu nadgarstków (trochę odstająca kość przy łączeniu z nadgarstkiem, szczególnie w lewej ręce) i mam problem. Zacząłem niedawno dietę na masę, ale boje się ją kontynuować (niby 67kg, 179cm a już trochę tłuszczu jest) aby się nie zalać jak świnia bez treningu. Kontynuować ją czy może odpuścić?
Wiadomo, siłownia odpada, ale nie wytrzymam 3 miesięcy (ech ta polska służba zdrowia) nic nie robiąc. Może zacząć chociażby ACT w domu? Oczywiście bez ćwiczenia na przedramienie i przemęczania szczególnie rąk dużymi ciężarami.
U ortopedy byłem, żadnego gipsu nie trzeba zakładać, jedynie mam tę rehabilitacje za 3 miesiące. Będę teraz zamawiał z sklepu sfd witaminy itd, więc może jest coś wartego uwagi na te nadgarstki, może flexit drink czy coś?
Z góry dzięki za pomoc.
Krzysztof Piekarz