SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Zwichnięcie barku - ćwiczenia stabilizujace w późnej rehabilitacji

temat działu:

Zdrowie i Uroda

Ilość wyświetleń tematu: 29927

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Specjalista
Szacuny 57 Napisanych postów 2417 Wiek 32 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 25026
Witam , miałem zamieścić ten artykuł jako zwykły post ale stwierdziłem ze taka forma może sie bardziej przydac a zawsze mozna przekleic :) ... wiec zaczynamy ;]

Jest to artykuł skierowany do osob majacych ten sam problem co ja , czyli nawracajace zwichniecie stawu barkowego i do osob po zwyklym ''jednokrotnym'' zwichnieciu czy rekonstrukcji , ALE !!! podkreslam ,ze chodzi mi tu o osoby po poprzebytej rehabilitacji i o unormowanych objawach <zwichniecie nawracajace a nie nawykowe > bez ostrych bolesnosci i znajacych swoje ''mozliwosci i ograniczenia''

Jesli chodzi o mechanike stawu , jego budowę itp to wydaje mi sie ze wszystko zostało juz powiedziane wiec nie bede sie powtarzał bo i tak 90% z czytajacych pominela by ten watek ;]

Jest to moje własne opracowanie wiec z gory przepraszam za ewentualne bledy i prosze o ich korekte jezeli znajda sie osoby o odpowiednich zasobach wiedzy na ten temat :)

1. Ćwiczenia muszą prowadzic do rownomiernego rozwoju siły i masy wszystkich miesni obreczy stawu barkowego , nie wolno nam dopuscic do czestych dysproporcji typu potezna klatka i slabe plecy u osoby z przednim zwichnieciem bo bedzie to poglebialo problem

2. Ćwiczenia to nie rozciaganie !!! <w tym wypadku> musimy to rozdzielic w wiekszosci cwiczen u osob z tym problemem i unikac fazy maxymalnie glebokiego ruchu i faz mocno ekscentrycznych przy wielu cwiczeniach , rozciaganie to inna pra kaloszy , po kazdym treningu , ale delikatnie i spokojnie a nie im mocniej tym lepiej ;)

3. Z pewnych ćwiczeń poprostu trzeba zrezygnować , to powiedział juz napewno kazdemu jego lekarz , a jesli nie to badzmy czuli na sygnaly alarmowe z barku i starajmy sie nie doprowadzac do ich powtorzenia

4. TECHNIKA !!! nie rzucajmy sie na ekstremalne ciezary jezeli nasz problem jest ''niestabilny '' , nie wolno nam wykonywac cwiczen na ciezarach prowadzacych do niekontrolowanego ''drzenia'' czy tez wymuszanych powtorzen

5. Ćwiczenia, ktore moim zdaniem sa najlepsze i były najskuteczniejsze w wypadku moim i moich dotyczczasowych pacjentow to ćwiczenia na kolejne miesnie :

- obły mniejszy i wiekszy : tu ''kłaniają się nam'' przyciagania wyciagow gornych ale do brody nie za głowe i nie niżej niż do brody , wiosłowania , a także pośrednio wznosy sztangielek na bok i wznosy sztangielek w opadzie , zawsze unkamy rozluźnienia mięśni w fazie rozciągnięcia czy też przy opuszczonych rękach przy wznosach

- najszerszy grzbietu : tutaj praktycznie jak powyżej , ale ... propnuje tez dodac przenoszenia , ale nigdy ze sztangielką , bierzemy wyciag gorny ze sznurkami , jak do tricepsa , cofamy się troche i pochylamy i wykopnujemy przenoszenia , w ten sposob unikamy fazy mocnego i niekontrolowanego rozciagniecia stawu czy też obciazenia utrzymywanego tylko na wiezadlach , musimy pracować miesniami :)

- kapturowy : może troche mniej istotny , ale czesto pojawia sie bolesność barku i jego opadanie zwiazane z osłabieniem tego właśnie miesnia co jest bardzo czeste u osob ktore miały gips Dessaulta < czyli znacznej czesci osob ze zwichnieciami barku ;] > , najlepiej sprawdza sie szrugsy z krazeniami , ramiona lekko zgiete w łokciach

- piersiowe : hmm ... , tutaj uważam za najlepsze rozwiazanie wyciskanie na łace skośnej głową w dół , wrecz wciska ono głowę k ramiennej do panewki , wyjatkiem są osoby ze zwichnięciem górnym , w ich wypadku wrecz odwrotnie , skos głową w górę . W każdym wypadku unikamy oparcia sztangi na klatce , zatrzymujemy ją zawsze cm czy dwa nad klatką by uniknąć nadmiernych zmian napięcia i ''szarpnięć'' z tym związanych :)

- nadgrzebieniowy i podgrzebieniowy : tutaj sprawa zamyka sie w sumie do cwiczen wczesniej przeze mnie wspomnianych , wiec sie nie rozpisuje ;]

- biceps i triceps : znow trudna sprawa bo ćwiczen jest mnostwo wiec powiem tak , robcie co najbardziej lubicie i przy czym czujecie sie najlepiej , ale polecam wyciagi i unikanie ćwiczeń w pozycji stojącej , dobrze sprawdza sie maszyny i modlitewnik , przy tricepsie unikac wyciskan zza głowy !!!

- naramienny : unikajmy wyciskan , glownie ze wzgledu na to ze wiekszosć z pozwole sobie powiedzieć ''Nas'' to osoby po zwichnieciu dolnym lub przednim a te cwiczenia beda powodowac nacisk w niechcianym kierunku , niestety ale taka prawda , sa oczywiscie wypadki w ktorych nie sprawia to probleu , ale podchodzmy do tego bardzo ostroznie , polecam wam wszelkie unoszenia ale tylko do poziomu 90 stopni i bez przesadnych obciazen , dobrze sprawdzic sie moze takze podciaganie sztangi łamanej do brody , lecz może ono także prowokować problemy , w takim wypadku unikamy ćwiczenia

- i wiele innych ,ale powyzsze to najistotniejsze :), oczywiscie zachecam do szukania innych cwiczen ale powoli i ostrożnie :)

Dlaczego tego tak dużo i tak odległa mogło by sie wydawać mięśnie ???
Ponieważ są to miesnie w ten czy inny sposob przechodzace przez staw barkowy i łączące k ramienną z naszym korpusem :)

W każdym wypadku unikamy ćwiczenia danej grupy miesniowej w mocnym rozciagnieciu stawu jak np : Wyciskanie zza głowy , podciaganie na drazku , ciezkie martwe ciagi , wznosy sztangielek całkowicie nad głowę itp.
Unikamy także rozciagniecia stawu w trakcie ćwiczeni np rozluźnianie miesni przy maxymalnym rozciagnieciu przy wiosłowaniach czy innych cwiczeniach na plecy , czy też rozluźnienie całkowite przy zginaniu ramion na biceps .Wiem , że sie powtarzam , ale to istotne i warto byście to zapamietali ;]

Na pokrzpienie i potwierdzenie swoich propozycji dodam ze mnie taki trening pozwolił na wrocenie spokojnie do pełnego treningu i walke z dużymi balastami bez problemow :), a także bez artroskopii od ponad roku nie mialem problemu z wypadaniem , a wczesniej tych incydentow bylo ok 30 :)

Dodam jeszcze , ze w poznej rehabilitacji świtnie sprawdza sie i pomaga terapia manualna i kinesiology taping <glownie tzw: aplikacja na niestabilny bark> tak wiec zachecam Was do skorzystania z usług fizjoterapeuty zajmujacego sie tymi rzeczami nawet jesli minelo juz sporo czasu od zwichnięcia ;]


Jeszcze raz przepraszam za powtorke czesci materiału , ewentualne bledy i niedociagniecia lecz to opracowanie własne wiec raczej niesposob ich uniknac , mam nadzieje ze komuś pomogę :)


Zmieniony przez - bart-j w dniu 2009-06-20 11:30:05
1

GO HARD OR GO HOME

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
domer ODŻYWIANIE Moderator
Ekspert
Szacuny 4378 Napisanych postów 65994 Wiek 36 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 693307
Urazy barków to często występujący problem osób aktywnych fizycznie, ale nie tylko. W największym stopniu narażone są na nie osoby trenujące siłowo lub uprawiających sporty walki. Staw barkowy jest najbardziej mobilnym z naszych wszystkich stawów. Z tego też względu narażony jest na różnego rodzaju urazy. Zwichnięcie barku polega na wypadnięciu kości ramienia z torebki stawowej. Sytuacja ta powoduje uszkodzenie część stawu i może być mniej lub bardziej skomplikowana. Niekiedy konieczne są nawet zabiegi rekonstrukcyjne. Ma to miejsce szczególnie w sytuacji, gdy bark wypada często, nawet w przypadku ruchu ramieniem. Zwichnięcie barku objawia się to w następujący sposób:

- silny ból,
- brak mobilności w stawie,
- widoczne zniekształcenie barku,
- obrzęk,
- zaczerwienienie.

Zdecydowanie w sytuacji tego typu kontuzji konieczne jest udanie się do na SOR. Lekarz obejrzy ramię, zrobi RTG, USG i ewentualnie nastawi bark, o ile nie wskoczył on sam na swoje miejsce. Następnie zaleci gips lub ortezę do czasu zagojenia się torebki stawowej. Niestety po tego typu urazie istnieje spore ryzyko nawrotów wypadania barku ze stawu. W sytuacji, gdy następuje to często, warto rozważyć wykonanie zabiegu artroskopii i przymocowania barku specjalną kotwiczką. Dzięki temu zabiegowi będziemy w stanie powrócić do pełni sprawności treningowej. Jak każdy tego typu zabieg istnieje jednak ryzyko powikłań, więc warto przemyśleć, jak dalece, wypadający bark jest dla nas problemem. Powrót do sprawności po zabiegu to około 3 miesiące. Być może wystarczą wizyty u dobrego fizjoterapeuty, który pokaże nam, w jaki sposób wykonywać ćwiczenia wzmacniające okolice barku.

Profilaktycznie lub w sytuacji, gdy uraz już nastąpił, warto jest stosować kompleksowe suplementy, regenerujące nasz układ kostno-stawowy. Warto wymienić tutaj Allnutrition Flex All Complete: https://www.sfd.pl/sklep/ALLNUTRITION_Flex_All_Complete-opis33950.html



Moderator działu Odżywianie

Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 18 Wiek 31 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 198
kolego ja mialem 4 rzy bark zwichniety bo gralem w siatke i mialem operacje i mam zastawy platynowe :) i cwiczylem 3 lata na silce i musialem przestac bo mialem kontuzje i zaczynalem od zera powiedzmy i ciezko male ciezarki prubowalem az dochodzilem do wszystkiego ... ale dalej czuje bul przy wiekszym obciązeniu na klate barku pomalutku a dojdziesz do dobrej formy:):) pozdro
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 21 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 253
mam prośbe, czy można te ćwiczenia opisać bardziej obrazowo?? Z góry dziekuję.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 18 Wiek 31 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 198
siemka odezwij sie na gg albo imeyla
...
Napisał(a)
Usunięty przez krzykacz za pkt 6 regulaminu
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 21 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 26
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

pomiar ciśniena

Następny temat

pogorszenie słuchu w uchu

Wheya