WItam
2,5 miesiąca temu podczas gry w piłkę miałem wypadek. Bardzo mnie bolała noga w kolanie, nie mogłem jej zgiąć ani wyprostować. Przez tydzień ból był nawet podczas zwykłego chodzenie potem zniknął i mogłem wyprostować nogę. Nie poszedłem z tym do lekarza, a 3 tygodnie temu mi się to powtórzyło.
Byłem u ortopedy dał mi skierowanie na rezonans, na którym wyszło, zę mam uszkodzenie więzadła acl II stopnia. (postrzępione, nie całkowicie zerwane)
I teraz moje pytanie czy uszkodzenie II stopnia ACl kwalifikuje się do rekonstrukcji operacyjnej? Czy ktoś był w takiej sytuacji?
2,5 miesiąca temu podczas gry w piłkę miałem wypadek. Bardzo mnie bolała noga w kolanie, nie mogłem jej zgiąć ani wyprostować. Przez tydzień ból był nawet podczas zwykłego chodzenie potem zniknął i mogłem wyprostować nogę. Nie poszedłem z tym do lekarza, a 3 tygodnie temu mi się to powtórzyło.
Byłem u ortopedy dał mi skierowanie na rezonans, na którym wyszło, zę mam uszkodzenie więzadła acl II stopnia. (postrzępione, nie całkowicie zerwane)
I teraz moje pytanie czy uszkodzenie II stopnia ACl kwalifikuje się do rekonstrukcji operacyjnej? Czy ktoś był w takiej sytuacji?
Krzysztof Piekarz