Dipsy to dosyć ważna część mojego treningu i jest pewien problem. Mniej więcej na wysokości 1/3 mostka licząc od góry odczuwam potem boleści (punktowo), szczególnie kiedy "zgarbię i ścisnę" klatkę. Kiedy prowadzę łokcie blisko ciała i pracuję bardziej tricepsem problemu praktycznie nie ma. ALE jeśli dam łokcie szerzej i ciężar przejmie klata? Klękajcie narody. Dyskomfort, a jeśli zrobię tak więcej dipsów to przez kilka dni będę o tym pamiętał
Dodam, że mimo, iż staram się trickiem bardziej pracować to ciężar czy zmęczenie robią w końcu swoje i zrobię nie do końca tak jak chciałem i wtedy masz babo placek.
Sugestie? Dlaczego? Jak zaradzić? Czy to może indywidualna cecha budowy, np. ułożenie przyczepów mięśni?
Wad budowy nie mam żadnych.
Dodam, że mimo, iż staram się trickiem bardziej pracować to ciężar czy zmęczenie robią w końcu swoje i zrobię nie do końca tak jak chciałem i wtedy masz babo placek.
Sugestie? Dlaczego? Jak zaradzić? Czy to może indywidualna cecha budowy, np. ułożenie przyczepów mięśni?
Wad budowy nie mam żadnych.
Krzysztof Piekarz