Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
123
Napisanych postów
11601
Wiek
38 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
70678
reparil jest najlepszy na skrecenie kostki/stawu skokowego? lekarz mi zapisal od razu po uraznie, minely 2 tyg, kupic jeszcze raz reparil czy moze jakis naproxen czy cos?
Szacuny
0
Napisanych postów
1
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
6
Witam.Skrecilem kostke 23 wrzesnia.Chodzilem w szynie gipsowej 22 dni.Po zdjeciu szyny smarowalem diklonatem i robilem oklady z altacetu, teraz juz niby wszystko dobrze moge normalnie chodzic grac w pilke ale kostka caly czas jest lekko spuchnieta.Mam caly czas smarowac jakimis masciami?Robic jakies cwiczenia?
Szacuny
1
Napisanych postów
4
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
20
Nie boli Cie ta kosta Ronnyy po grze w piłke jak na nowo Ci sie zastaje.? A co do opuchlizny.. długo Ci sie będzie jeszcze trzymać i raczej nie jest konieczne smarowanie jej. ;]
Szacuny
0
Napisanych postów
8
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
43
ja w te wakacje mnialem skrecona kostkę. nie mnialem zadnego gipsu ani opatrunku tylko jakas opaske i oklad z octu i sody. na 100% mnialem peknieta torebke stawowa bo czujem jak chodzilem ze kostka mi puchnie i czolem jakby cos miekiego w okolicy kostki jakby jakis plyn. zbytno nie musialem sie oszczedzac aby to zniknelo. normalnie chodzilem a co na dodatek gralem w pilke ale zawsze mnialem opaske a po jakims czasie opuchlizna prawie calkowicie zaszla ale zastala mi tylko jakas twarda zylka na kostce. po jakims czasie dowiedzialem sie zo to niczemu nie przeszkadza i dopiero zejdzie po kilku mniesiacach a tej chwili jej nie mam. moze to dla tego ze jestem mlody i szybciej mi sie wszystko reguluje.