Witam.
2,5 tygodnia temu w trakcie meczu doznalem kontuzji. Wyskoczylem do pilki i wyladowalem na lekko ugieta noge, a nastepnie upadajac skrecilem sie przez lewy bark i upadlem na ziemie. W trakcie skretu i upadku slyszalem tylko trzaski w kolanie i juz nie moglem ruszyc noga. Widzialem tylko jak rzepka jest wyzej niz powinna i czulem, kolano wyskoczylo mi ze stawu. Przyjechalo pogotowie i zawiozlo mnie do szpitala ( szpital gorniczy w Bytomiu). Sciagneli mi wode z kolana i wsadzili w gips na 4 tygodnie. Zostalo mi jeszcze 1,5 tygodnia gipsu, ale juz zachodze w glowe jakie moga byc problemu z ta noga. Mam na mysli kiedy bede mogl mniej wiecej dobrze fukcjonowac z ta noga, jakie bede konsekwencje tego urazu i co mozecie mi poradzic na podtsawie doswiadczenia. Dzieki.
2,5 tygodnia temu w trakcie meczu doznalem kontuzji. Wyskoczylem do pilki i wyladowalem na lekko ugieta noge, a nastepnie upadajac skrecilem sie przez lewy bark i upadlem na ziemie. W trakcie skretu i upadku slyszalem tylko trzaski w kolanie i juz nie moglem ruszyc noga. Widzialem tylko jak rzepka jest wyzej niz powinna i czulem, kolano wyskoczylo mi ze stawu. Przyjechalo pogotowie i zawiozlo mnie do szpitala ( szpital gorniczy w Bytomiu). Sciagneli mi wode z kolana i wsadzili w gips na 4 tygodnie. Zostalo mi jeszcze 1,5 tygodnia gipsu, ale juz zachodze w glowe jakie moga byc problemu z ta noga. Mam na mysli kiedy bede mogl mniej wiecej dobrze fukcjonowac z ta noga, jakie bede konsekwencje tego urazu i co mozecie mi poradzic na podtsawie doswiadczenia. Dzieki.
Krzysztof Piekarz