Witam, Proszę żebyście spojrzeli na te wyniki i ewentualnie skomentowali jeśli macie jakieś spostrzeżenia, wrzucam to na gorąco, z ciekawości, do lekarza idę po świętach.
Nie będę oczywiście podawał wszystkich pomiarów, jednak streszczając się wygląda to następująco:
W ciągu dnia ciśnienie waha się od 119/70 do nawet 175/93, bywa, że pomiary w ciągu 2óch godzin są jak najbardziej w normie po czym następuje skok do ok 140/90, która to wartość utrzymuje się np przez następne dwie i tak na zmianę. Pora nocna( od momentu położenia się do wyrka) to bajka, w okresie snu uśredniony pomiar wykazał 112/60. Jeśli chodzi o objawy, to zdarza mi się odczuwać gorąco na twarzy, no i od jakiegoś czasu cholernie pocą mi się stopy i dłonie. Z czynników patogennych odpadają używki, czy jakiekolwiek czynniki genetyczne. Pozdrawiam, Kuba
Nie będę oczywiście podawał wszystkich pomiarów, jednak streszczając się wygląda to następująco:
W ciągu dnia ciśnienie waha się od 119/70 do nawet 175/93, bywa, że pomiary w ciągu 2óch godzin są jak najbardziej w normie po czym następuje skok do ok 140/90, która to wartość utrzymuje się np przez następne dwie i tak na zmianę. Pora nocna( od momentu położenia się do wyrka) to bajka, w okresie snu uśredniony pomiar wykazał 112/60. Jeśli chodzi o objawy, to zdarza mi się odczuwać gorąco na twarzy, no i od jakiegoś czasu cholernie pocą mi się stopy i dłonie. Z czynników patogennych odpadają używki, czy jakiekolwiek czynniki genetyczne. Pozdrawiam, Kuba
" What you do in life, echoes in eternity. "
Krzysztof Piekarz