Siema!
Ostatnio siadło mi na psychice trochę. Jestem alergikiem od 3 lat. Nigdy się nie odczulałem i jakoś to bagatelizowałem, no bo kicham 6 tygodni i mija. W tym okresie zauważyłem, że co kilka dni mam nocami świszczący oddech. Raz, może dwa razy było mi duszno. Na treningach nigdy nie odczułem jakiegoś dyskomfortu, wiadomo że czasami ciężko oddycham, na ringu między innymi.
Ale do rzeczy. Nieleczona alergia może doprowadzić do astmy? Tu zaczyna się problem, czy z astmą mógłbym wyczynowo/zawodowo uprawiać sport? Sztuki walki, siłownia, aeroby? Czy jak zacznę się odczulać to minie?
Dzięki z góry za pomoc
Ostatnio siadło mi na psychice trochę. Jestem alergikiem od 3 lat. Nigdy się nie odczulałem i jakoś to bagatelizowałem, no bo kicham 6 tygodni i mija. W tym okresie zauważyłem, że co kilka dni mam nocami świszczący oddech. Raz, może dwa razy było mi duszno. Na treningach nigdy nie odczułem jakiegoś dyskomfortu, wiadomo że czasami ciężko oddycham, na ringu między innymi.
Ale do rzeczy. Nieleczona alergia może doprowadzić do astmy? Tu zaczyna się problem, czy z astmą mógłbym wyczynowo/zawodowo uprawiać sport? Sztuki walki, siłownia, aeroby? Czy jak zacznę się odczulać to minie?
Dzięki z góry za pomoc
Krzysztof Piekarz
. Pójdę prywatnie, iść teraz czy na jesień?