Sprawdź ile procent masz tłuszczu |
Witam. Nie chce mi się rozpisywać, a raczej skazywać Was na opowieść o mojej trzykrotnie zwichniętej kostce, więc po dżentelmeńsku przejdę do rzeczy.
Jak wspomniałem, kostkę zwichnąłem trzy razy. Było to spowodowane olewaniem rozgrzewki i zapominaniem o opasce elastycznej. Teraz zastanawiam się nad jakąś alternatywą dla opaski - czymś bardziej higienicznym, bo wiadomo, bandaż pruje się, dziurawi i nie daje dobrze oddychać skórze podczas treningu. Chodzi mi o coś co równie dobrze usztywni staw skokowy, a będzie wygodniejsze, łatwiejsze w założeniu. Wszystko co znajdowałem to jakieś stabilizatory, które działają niemalże jak gips albo takie, które nic nie dają, oprócz efektu skarpetki. Jest coś działającego jak bandaż i spełniającemu podane przeze mnie kryteria?