Witaj!
Praktycznie sam odpowiedziałeś sobie na zadane pytanie.
Skoro 2 dni z rzędu robiłeś klatę, to nie ma tutaj szansy na to, aby zregenerowała się w taki sposób, aby wykorzystać jej maksymalny potencjał dnia trzeciego. Tak się nie trenuje. Jeżeli już trenujemy kilka razy w tygodniu tę samą grupę mięśniową, to powinniśmy robić to, co drugi dzień. Tak jak w planach FBW.
Co więcej, taki trening musi być odpowiednio dobrany pod kątem objętości. Nie możemy przesadzać z ilością serii, bo przyniesie to odwrotny efekt. Wybierz wtedy po jednym ćwiczeniu i wykonaj je solidnie w ilości 3-4 serii roboczych. Osoby bardziej doświadczone uzupełniają je np. rozpiętkami, jednak jak jesteś osobą początkującą, to taki plan powinien być maksymalnie prosty.
Odpowiadając na Twoje pytanie, błędem jest trenowanie codziennie. Błędem jest sprawdzanie maksów po treningu. Osoby startujące w zawodach robią sobie 2-3 dni przed bardzo lekkie treningi, zanim podejdą do bicia rekordów. Trening siłowy wymaga odpowiedniego planowania i progresji. Tutaj spontaniczne akcje zazwyczaj kończą się spaleniem wyniku a w najgorszym wypadku kontuzją.
Odpocznij tydzień, jak chcesz teraz próbować swoich sił na sztandze lub odpowiednio progresuj w taki sposób, aby to było możliwe. Mięsień musi odpoczywać, bo wtedy właśnie nabiera sił, gromadzi energię potrzebną do pobicia rekordu.