Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
0
Napisanych postów
2
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
4
witam wszystkich od 4 dni wije sie z bolu zatok,,, tzn boli mniie prawa strona twarzy, skron, policzek, szczeki, bylem na pogotowiu 2 dni temu zapisal mi jakies krople sulfarinol, i preparat do wpryskiwania w nos bioparox. nic to nie pomagalo, a bol sie robil coraz bardziej nie do wytrzyamania. faszeruje sie tabletkami przeciwbolowymi tez praktycznie nic nie daja, niec nie moge jesc tylko pije normalnie warjuje od tego bolu, wczoraj bylem u lekarza rodzinnego, zapisal mi paracetamol, syrop i jakis antybiotyk, wzielem juz 3 tabletki ale zadnych zmian, stale tak bardzo mnie to boli!!!!
pomocy co robic???
Szacuny
6
Napisanych postów
101
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1292
Jak Cię nie przestanie boleć , chodź po większej dawce paracetamolu ból powinien być mniejszy. Ale jak będzie boleć zapisz się do jakiegoś Laryngologa. Lekarz będzie Ci kazał zrobić RTG (jak odbędzie się prywatnie wszystko , to szybko się z tym uporasz). RTG wykaże co w tej zatoce jest - ropa , torbiel , płyn czy coś. I Laryngolog pewnie zrobi Ci punkcje i powinno być dobre ;)
Po paru wpadkach nawet najgorszy może stać się najlepszym.