Witam. Mam mały problem. Podczas meczu w kosza dzisiaj dostałem od gościa w ucho. Przytkało mi je ale to normalne. Ale minęło ładnych parę godzin a ja nadal mam je przytkane. Powiedzmy że słyszę w 70%. Ale najdziwniejsze jest to że jak zatkam nos i usiłuje wydmuchać powietrze to przez to ucho jakby się ono ulatniało a w środku coś jakby bulgotało jak pod wodą. Co to może być? Poważne? W mojej mieścinie jest problem z dostaniem się do laryngologa więc wolałem się najpierw trochę rozeznać. Dziękuje za pomoc od razu 

Krzysztof Piekarz