Biceps lecę sztangielkami na modlitewniku, barki - nie wyciskam, macham sobie sztangkielkami w przód, na boki, do tyłu. A inne mięśnie? kombinuję tak, żeby w jak najmniejszym stopniu wyeliminować obciążanie kręgosłupa. Jeżeli o mnie chodzi to wolę mnieć małe np barki ale zdrowy kręgosłup.
W przypadku ludzi z tą dolegliwością, chcących ćwiczyć na siłce trzeba iść na kompromisy.
A co do opierania się o ścianę itp to nie wiem czy to coś da, bo skolioza polega na tym że kręgosłup wykrzywia się w płaszczyźnie równoległej do ściany, więc nawet gdybyś z przodu i z tyłu osaczył się ścianami to nic to nie da (oczywiście nie jest to wiedza lekarska tylko moje domysły).
W przypadku ludzi z tą dolegliwością, chcących ćwiczyć na siłce trzeba iść na kompromisy.
A co do opierania się o ścianę itp to nie wiem czy to coś da, bo skolioza polega na tym że kręgosłup wykrzywia się w płaszczyźnie równoległej do ściany, więc nawet gdybyś z przodu i z tyłu osaczył się ścianami to nic to nie da (oczywiście nie jest to wiedza lekarska tylko moje domysły).