Witam,
Mam 29 lat i od pewnego czasu zauważam na jednej nodze postępujące żylaki, kiedyś przy okazji wizyty u rodzinnego wspomniałem i pokazałem swój problem, ale stwierdził, że póki nie boli to nie ma się czym przejmować. Mieliście jakieś doświadczenia z żylakami? Jak reagowaliście?
Mam 29 lat i od pewnego czasu zauważam na jednej nodze postępujące żylaki, kiedyś przy okazji wizyty u rodzinnego wspomniałem i pokazałem swój problem, ale stwierdził, że póki nie boli to nie ma się czym przejmować. Mieliście jakieś doświadczenia z żylakami? Jak reagowaliście?
Krzysztof Piekarz



