Kilka dni temu na treningu bjj naderwalem wiezozrost stawu barkowo lokciowego 1 stopnia (przynajmniej tak stwierdzil lekarz po ogledzinach). Kazano mi kupic stabilizator i chodzic w nim 3 tygodnie, a po 10 dniach zglosic sie do ortopedy na konsultacje. Od tego wypadku minelo 5 dni, a czuje, ze moj bark zaczyna troche mniej bolec.
Chcialbym sie dowiedziec, czy nie uzywajac tej reki moge swobodnie chodzic bez stabilizatora skoro i tak nie wykonuje zadnych ruchow powodujacych bol. A takze czy ta wizyta u lekarza bedzie konieczna, jezeli czuje poprawe oraz po jakim czasie mozna wrocic do silowni i treningow bjj?
Pozdrawiam
Zmieniony przez - kamgae w dniu 2012-04-28 22:05:41
Chcialbym sie dowiedziec, czy nie uzywajac tej reki moge swobodnie chodzic bez stabilizatora skoro i tak nie wykonuje zadnych ruchow powodujacych bol. A takze czy ta wizyta u lekarza bedzie konieczna, jezeli czuje poprawe oraz po jakim czasie mozna wrocic do silowni i treningow bjj?
Pozdrawiam
Zmieniony przez - kamgae w dniu 2012-04-28 22:05:41
Krzysztof Piekarz