Witaj.
Wszystko zależy od tego, czym jest ta "szerokość" klatki piersiowej, czy dotyczy budowy układu kostnego, czy jest powiązana np. z rozbudowanymi mięśniami grzbietu, obręczy barkowej, która wizualnie może sprawiać wrażenie szerszej klatki.
Szerokość klatki piersiowej – od czego zależy?
1. Budowa anatomiczna – szerokość obręczy barkowej i klatki piersiowej to w dużej mierze efekt genetyki: długości obojczyków, kształtu żeber i rozstawu łopatek. Na te elementy nie mamy wpływu treningiem ani dietą.
2. Zawartość tkanki tłuszczowej – tkanka tłuszczowa może gromadzić się w okolicach klatki piersiowej (szczególnie pod pachami, na bocznych częściach tułowia oraz pod linią stanika), przez co klatka wydaje się „szersza”.
3. Postawa ciała i napięcie mięśniowe – zgarbiona sylwetka, nadmiernie napięte mięśnie piersiowe lub niewydolny mięsień zębaty przedni mogą sprawiać, że klatka wygląda na rozbudowaną i „rozlaną” na boki.
Czy można „schudnąć z klatki piersiowej”?
Nie można miejscowo spalać tłuszczu – to mit. Redukcja tkanki tłuszczowej następuje globalnie i jest sterowana przez genetykę oraz gospodarkę hormonalną. Jednak zmniejszenie ogólnego poziomu tkanki tłuszczowej prowadzi do redukcji obwodów także w górnej części ciała, w tym klatki piersiowej, pleców i ramion. Więcej na temat opisuje poniższa publikacja:
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC8290478/
Co można zrobić, by „zwęzić” górę sylwetki?
Jeśli masz sporo tkanki tłuszczowej to redukcja powinna dać dość dobry efekt, by klatkę nieco pomniejszyć. Jednak, jeśli jest to kwestia budowy kości, Twojego szkieletu, to niewiele się tutaj zmieni nawet pod odchudzaniu.
Jeżeli nie zależy ci na rozbudowie górnych części ciała, to skup swoje treningi na tym, aby rozwijać dół. Silne i jędrne pośladki oraz uda wyrównują proporcje w sposób wizualny i góra ciała będzie wtedy proporcjonalna.
Być może warto skonsultować postawę ciała z fizjoterapeutą, aby sprawdził, czy nie ma tam również nieco możliwości poprawy poprzez ćwiczenia korekcyjne.