Witaj!
Problemy ze snem dotyczą ogromnej części naszej populacji i nasilają się wraz z wiekiem. Ma na to wpływ wiele czynników środowiskowych, wynikających ze stylu życia.
Jak rozumiem, Twój problem ze snem niekoniecznie musi wynikać z aktywności treningowej o tej porze, a może być podyktowany zupełnie czymś innym. W dużej części jest to stres dnia codziennego, natłok myśli, ale także nadmierne korzystanie z ekranów emitujących światło niebieskie. Dla niektórych światło to wydaje się błahostką, ale badania naukowe nie pozostawiają wątpliwości - ma ono krytyczny wpływ na sen.
Postaraj się od godzin późno popołudniowych, zmienić tryb wszystkich swoich ekranów (telefon, komputer, TV) na tryb wieczorny, minimalizując światło niebieskie. Wszystkie nowe "sprzęta" mają taką opcję. Jest to odcień nieco bardziej żółty.
Ocena natury tych kłopotów jest często bardzo utrudniona, ale może też wynikać ze stresu. Dlatego dobrze by było w godzinach popołudniowych przyjąć jedną porcję adaptogenu, takiego jak ashwagandha. Natomiast dobrze by było wypróbować hormon snu, czyli melatoninę. Jest to bardzo ekonomiczny produkt i bezpieczny w użyciu. Sugeruję produkt łączący melatoninę z szafranem, a także dodatek magnezu, który u niektórych osób potrafi zniwelować problem z zasypianiem i na ten czas to tyle.
Produkty, o których mowa w treści — podlinkowałam.
https://www.mp.pl/bol/wytyczne/320351,czeste-bole-glowy-ocena-i-postepowanie