Cześć.
Nie do końca chyba rozumiem pytanie, ale pewnie chodzi o martwy ciąg klasyczny więc tu owszem plecy swoje odczują. Jednak RDL to nie jest typowe ćwiczenie na plecy, tutaj głównie mamy pracę dwugłowego uda, a jeżeli czujesz przy tym ćwiczeniu plecy to trzeba popracować nad techniką i raczej nie robiłbym na jednym treningu ciągu klasycznego i RDL.
Tutaj trochę więcej informacji o RDL:
Natomiast jeżeli chodzi o jakieś ćwiczenia izolowane to jak najbardziej dołożyłbym je w dniu pleców i ogólnie martwy ciąg klasyczny dałbym w dniu pleców plus do tego reszta ćwiczeń na plecy, a RDL robiłbym w dniu treningu dwugłowych ud czy treningu całych nóg (bo nie wiem jak tam dokładnie masz podzielone partie).
Zakładając, że trenujesz 5 razy w tygodniu, nie ma problemu, żeby nawet osobno robić dwugłowe i czworogłowe. Jednak spokojnie wystarczają 4 treningi w tygodniu, że notować progres co nawet potwierdzone jest badaniami:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4836564/
Wiadomo, że bardzo istotna jest objętość treningowa i gdybyś to podzielił dobrze to nawet ten martwy i RDL razem można byłoby zaakceptować, jednak uważam, że są lepsze rozwiązania.
https://potreningu.pl/kalkulatory/bmr?
Pamiętaj też, że przy pracy nad sylwetką równie ważne jest odżywianie, odpowiednia ilość białka i innych makroskładników. Warto sprawdzić swoje zapotrzebowanie kaloryczne.
Pozdrawiam Mariusz.