Z całą pewnością deficyt, jaki utrzymujesz, jest odpowiedni, aby schudnąć i absolutnie, nie powinnaś jeść mniej niż e 1600 kcal, więc obniżanie kalorii już nie wchodzi w grę. Oczywiście zakładamy, że wszystko dokładnie liczysz i nie wpada tam żaden kaloryczny napój, sok, smarowidło i tłuszcz, który jest dodawany do smażenia. Czasami nam takie rzeczy umykają. Dlatego warto to zweryfikować.
Aktywność fizyczna nie jest najwyższa, ale też wydaje się wystarczająca. Przypuszczam też, że nie jesz żywności przetworzonej, słodyczy, fast foodów i unikasz źródeł tłuszczu. Jeśli się mylę, to należy to zmienić.
Sprawdź też, czy Twoja dieta zawiera odpowiednią ilość białka. Dla optymalnego odchudzania nie powinna to być mniej niż 2 g na każdy kilogram Twojej wagi. Mam tu na myśli dzienną pulę tego makroskładnika.
Czasami też, cały proces wymaga jakiegoś "zapalnika", dodatkowego bodźca. Może to być berberyna, która poprawia glikemię z jakimkolwiek termogenikiem. Przynajmniej ja za każdym razem podchodzę do redukcji z takim zestawem. Bardzo ekonomicznym rozwiązaniem jest berberyna HCL i BURN4ALL.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37424296/