Witaj!
Budowanie kobiecej sylwetki i kształtowanie jej można podzielić na dwa etapy. Jednak kolejność nie zawsze jest taka sama. W przypadku Pań, które na wstępie dysponują nadmierną tkanką tłuszczową, pierwszym celem musi być pozbycie się jej. Narzędziem do tego jest dieta o ujemnym bilansie energetycznym, trening siłowy połączony z kardio. Dodatkowo efekty przyspieszyć może suplementacja białkiem, spalaczem tłuszczu i berberyną.
Kiedy osiągniemy już oczekiwany poziom tkanki tłuszczowej, możemy zająć się rozbudowywaniem tych partii ciała, które wymagają dopracowania. Nie możemy tego zrobić na odwrót, gdyż dobudowywanie mięśni, wymaga odżywiania z elementem nadwyżki energetycznej. Taka nadwyżka nie pozwala na redukcję tłuszczu, a niekiedy może spowodować lekki jej przyrost.
Kolejność ta może być odwrotna w przypadku Pań bardzo szczupłych.
Niestety należy sobie wybić z głowy, że można dobudować trochę kształtu i jednocześnie palić tłuszcz, gdyż tak jak napisałam wyżej, warunkiem jednego procesu jest deficyt energetyczny, a drugiego, nadwyżka energetyczna. To oczywiście wyklucza się jednocześnie.
Jeśli chodzi o kreatynę, to jest ona przydatna na każdym etapie i można ją łączyć z BCAA. Pozwala ona trenować ciężej, chroni mięśnie przed rozpadem i wspiera regenerację. Co prawda u niektórych kobiet może powodować niewielką retencję wody. Jednak proces ten nie ma nic wspólnego z gromadzeniem tkanki tłuszczowej i o to proszę się nie martwić. Jabłczan kreatyny jest bardzo dobrym wyborem i ja też osobiście bardzo często go stosuję na zmianę z kreatyną w formie HCL.
Natomiast jeśli chodzi o plecy i garbienie się, to tutaj niezbędny będzie fizjoterapeuta, który na żywo zdiagnozuje problem i zaleci niezbędne działania.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11551860/