Cześć.
Twój plan ogólnie wydaje się przeładowany. Za dużo masz ćwiczeń na plecy czy klatkę, a błędem jest opuszczanie całkowicie treningu nóg.
Pomysł z zamianą przedramion na trening nóg też jest beznadziejny, ponieważ w treningu powinna być uwzględniona każda partia mięśniowa.
Dodatkowo te ćwiczenia, które wypisałeś na nogi to znów zdecydowanie za mało, nogi to połowa ciała.
Co ja bym mógł doradzić i co bym proponował?
To ułożenie całego treningu na nowo, bo Twój trening jakkolwiek efektywny nie będzie.
Podziel sobie trening na 3 zestawy A, B oraz C. W każdym zestawie uwzględnij ćwiczenia na każdą partię mięśniową. Dzięki temu uzyskasz dobrą częstotliwość terenowej partii mięśniowej przy zachowaniu (oczywiście odpowiedniej objętości treningowej).
Przykładowo na każdym treningu robisz po jednym ciężkim ćwiczeniu na plecy plus izolacja, na klatkę podobnie, na barki po jednym ćwiczeniu na dany akton barku.
Na nogi raz robisz dwa ćwiczenia na czworogłowe, a raz dwa ćwiczenia na dwugłowe.
Natomiast ramiona trenujesz tak, że w jednym zestawie ćwiczenie na biceps, a w kolejnym na triceps.
Po 2-3 miesiącach przetrenowanych treningiem FBW, możesz zmienić na push, pull, legs.
Pozdrawiam Mariusz.