SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

zycie wiezienne,symbole i takie tam ...

temat działu:

Sztuki Walki

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 1125001

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 129 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 3134
chłopaku wypowiedzialem sie bo takowym wyrokiem zostalem ukarany zawiasami 1/3 kara finansowa poszedlem na samo ukaranie wiem jakie chlopaki wyroki wylapuja i za co nie jestem z pierwszej lapanki uwierz i jesli ktos wprowadza tu ludzi w blad to ty twierdzac ze za dyche odrazu kryminal:)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 25 Napisanych postów 2687 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 52673
Naucz się czytać a "chłopaków" sobie poszukaj na podwórku w piaskownicy

Nigdzie nie napisałem że za rozbój jest od razu areszt tymczasowy. Napisałem, zgodnie z prawdą, że z rozbojem nie wiadomo i nie ma niepisanej zasady ( jak przy bójce/pobiciu ) że za pierwszą jest pozbawienie wolności w zawieszeniu.

To że ty tam kiedyś poszedłeś na ugodę z prokuraturą nie oznacza że zawsze w przypadku rozboju prokurator zdecyduje się na takową iść. Pomijam już fakt że ugoda często wiąże się ze strzelaniem z ucha kolegów.

To samo odnosi się do stosowania czy nie stosowania sankcji aresztu tymczasowego. Nie ma zasady że za rozbój jest, że zacytuję, "od razu pucha sankcja".

Podsumowując - fakt posiadania wyroku na koncie nie czyni z ciebie również eksperta od praktyki w prawie karnym

Więc niezależnie od tego z której łapanki jesteś nie wypisuj tutaj fałszywych informacji którymi ktoś mógłby się sugerować.

Zmieniony przez - mlkv w dniu 2008-12-09 20:14:05

"Real niggers do what they wanna do, bitch niggers do what they can do"

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 129 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 3134
Licz słowa ****a bo roz***ac sie a pojsc na samoukaranie to roznica poszlem na samoukaranie bo nie bylo wyjscia przyznalem sie do winny bylo zaduzo slupow swiadczacych przeciw mnie! wolalem pojsc na samoukaranie i przyznac sie do zarzucanych czynow niz przyznac sie ze robilem to z kolega! zwaz na słowa bo za takie powiedzenia umnie byc był kopany nastepnym razem mysl przytomniej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 25 Napisanych postów 2687 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 52673
Spłyń leszczyku Kopać możesz się, jak już wspominałem - z kolegami w piaskownicy.

Naprawdę polecam naukę czytania.

Detale twojej sprawy mam gdzieś, napisałem z czym często wiąże się wniosek o samoukaranie, a ściślej mówiąc przyjęcie takiego wniosku przez prokuraturę. Jest wymagany element, delikatnie mówiąc, współpracy z prokuratorem. Może to oznaczać zarówno wydanie wspólników, jak i wzięcie winy na siebie, to od prokuratora zależy czy chce robić daną sprawę czy wystarczy mu ugoda ( samoukaranie ). Jak było u ciebie - średnio Mnie to obchodzi.

Jeszcze 20 lat temu, na marginesie, nie pogrypsowałbyś sobie raczej z takim wnioskiem na koncie ( współpraca z organami ).

"Real niggers do what they wanna do, bitch niggers do what they can do"

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
QUEBLO Moderator
Ekspert
Szacuny 1186 Napisanych postów 29037 Wiek 35 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 259298
spokojniej się bawcie

"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 25 Napisanych postów 2687 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 52673
Luz, po prostu już Mnie łamie w krzyżu jak ktoś w tym temacie wypisuje "mądrości" o postępowaniu karnym.

"Real niggers do what they wanna do, bitch niggers do what they can do"

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 129 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 3134
ludzie wezcie go:)gdzie ty sie uchowales? nie jeden zlodziej indzie na samoukaranie poprostu przyznaje sie do winy a nie roz******la sie na kolegow oczym ty wogule czlowieku piszesz, ty sztywnosc widziales w telewizji chyba samoukaranie=roz***anie sie haha nowa formula:)Ciekawi mnie wariacie jedno:D Peka radio jestes ze wspolnikiem jest wpadka łapią tylko ciebie jest 5 słupów ktorzy widzieli ciebie napewno do drugiej osoby nie sa pewni:)co robisz? sztywno utrzymujesz ze tam cie nie bylo:) i wierzysz ze cie zaufa organ sciagania? czy idziesz na samoukaranie przyznajac sie dowiny biorac wszystko na plecy zeby wspolnik mial bez przypalu? ale pewnie ty sztywno bys utrzymywal ze cie tam nie bylo bo w twoim srodowisku samoukaranie to roz***anie sie hehe
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 25 Napisanych postów 2687 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 52673
ziomek888 - O czytaniu ze zrozumieniem nie będę wspominał tym razem, bo to widzę nie ten przypadek. Możesz zatem darować sobie czytanie wszystkiego co nastąpi poniżej

Gdzie się "uchowałem" też nie będę komentował, bo to nic do rzeczy nie ma, z pewnością natomiast wiem dużo więcej od ciebie o praktyce prawa karnego ( co nawiasem mówiąc nie jest trudne ).

Polecam natomiast wszystkim czytającym Mój spór z "ziomkiem" lekturę art. 335 kpk - właśnie tego o dobrowolnym poddaniu się karze, z którego "ziomek", jak wspomina skorzystał w swojej "karierze" kryminalisty. Jest to niezbyt trudny przepis który powinien rozwiać wiele wątpliwości co do różnych twierdzeń jakie tu padły :

Art 335 KPK:

Par 1 - Prokurator może umieścić w akcie oskarżenia wniosek o wydanie wyroku skazującego i orzeczenie uzgodnionych z oskarżonym kary lub środka karnego za występek zagrożony karą nieprzekraczającą 10 lat pozbawienia wolności bez przeprowadzenia rozprawy jeżeli okoliczności popełnienia przestępstwa nie budzą wątpliwości, a postawa oskarżonego wskazuje że cele postępowania zostaną osiągnięte.

Reszta przytoczonego przepisu nie ma znaczenia dla "casusu" więc jej nie cytuję.

Jaki przepis jest każdy widzi i może wyciągać wnioski z jego treści odnośnie prawdziwości wypowiedzi które tu padły. Ja wyciągam następujące:

0) Samoukaranie się jest ugodą między prokuratorem a sprawcą, o możliwości uruchomienia której decyduje ostatecznie prokurator. Czynnikiem który bierze pod uwagę jest "postawa oskarżonego". Czyli zgadza się jak oskarżony uszka po sobie i ogon podkuli, a nie kiedy powie "kumpli nie wydam" lub będzie zatajał fakt udziału w czynie innych osób. Wtedy prokurator powinien dalej prowadzić dochodzenie, bo wyjaśnienie okoliczności popełnienia przestępstwa ( czyli również ilości jego sprawców ) jest warunkiem sine qua non uruchomienia możliwości zawarcia ugody. W teorii zatem ugoda z oskarżonym w przypadku gdy prokurator wie że było kilku innych współsprawców a oskarżony ich "nie sypie" jest niemożliwa.

1) Jeżeli w sytuacji gdy nie wyjaśniono ilości sprawców ( jest to przypominam okoliczność popełnienia przestępstwa ) Prokurator podobno zaproponował komuś ugodę to albo był to bardzo leniwy Prokurator ( co się zdarza ) albo ktoś rozmija się z prawdą Tzn. albo Prokurator ugody nie zaproponował albo uzyskał od oskarżonego także i inne informacje, po których uzyskaniu zaproponował ugodę.

Generalnie ludziom którzy prowadzili w życiu nie do końca "udokumentowaną" działalność zawsze polecałem trzymać się z dala od gwiazdorów mających na koncie ugody w dziwnych okolicznościach, umorzenia postępowań czy takich którym się zawiasy nigdy nie mogły jakoś odwiesić. I najczęściej później wychodziło z jakich to powodów opisani panowie mieli taki "fart" na Policji i Prokuraturze

2) Samoukaranie jako takie nie ma często w ogóle zastosowania do przestępstwa rozboju, pomimo iż ziomek stronę wcześniej twierdzi że przy rozboju ( "dyszce" ) należy iść na samoukaranie ( str 169 ). Rozbój bowiem ( art 280 KK ) występuje często w formie kwalifikowanej ( par 2 tegoż przepisu ) czyli jest już zbrodnią, nie występkiem. Jako taki z definicji samoukaraniem nie jest objęty ( dotyczy ono tylko występków ).

Z praktyki - jednemu z Moich kumpli który rok odgarował z tytułu rozboju właśnie Prokurator ugody nawet nie proponował, bo było jasne że to współdziałanie kilku osób i dopóki ta sprawa nie była wyjaśniona to o ugodzie nie było mowy.

Rozpisałem się z prostej przyczyny - w tym temacie co jakiś czas przewija się problematyka odpowiedzialności karnej oraz postępowania karnego. Są to kwestie w których naprawdę lepiej spojrzeć w przepis niż słuchać gawędziarzy spod osiedlowej ławki.

Zmieniony przez - mlkv w dniu 2008-12-10 22:28:50
1

"Real niggers do what they wanna do, bitch niggers do what they can do"

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 19 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 232
mlkv teoretycznie tak jest jak piszesz z "samoukaraniem" ale w praktyce różnie bywa - nie ma co osądzać innych. Czasami wystarczy się przyznać nawet bez składania wyjaśnień i uzgadnia się z prokuratorem wyrok (a raczej prokurator daje propozycję i zgadzasz się albo nie)Ale jeżeli w zarzutach jest podany jakiś kolega to przyznając się do winy równa się ze sprzedaniem go chociaż nie składało się wyjaśnień
Piszecie jeszcze na temat "dziesion" i zgadzam się z Tobą że nie zawsze przy "dziesionie" jest stosowana sankcja ale w 95 % tak i szczerze powiem że mało prawdopodobne żeby człowiek który został zatrzymany za "dziesionę" nie dostał sankcji. Chyba że złoży obszerne wyjaśnienia i przyzna się do winy to może dostać jedynie dozór policyjny. Ale nie ma szans na to żeby za 280 par 2 nie dostać sankcji...
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 129 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 3134
Ja nie skladalem wyjasnien,przyznalem sie do winy i poszlem na to co zaproponowal prokurator wiedząc z gory ze bedzie to wszystko oprucz puchy(zawiasy,dozor,grzywna)ale tutaj ten co tak studiuje ****a prawo karne co moze w przyszlosci bedzie chowal dobrych chłopaków do schronów uwaza samoukaranie jako roz***anie:) ale tak to jest:) jak ktos uchowa sie w bananowym swiecie gdzie krzywde,bol,agresje,złodziejstwo widzi sie tylko na ekranie telewizorów.

Ps.Znasz swietnie prawo karne dzialasz cos w tym kierunku? niedlugo ty bedziesz wazyl lata nie jednemu chłopaczynie
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Lennox w K-1

Następny temat

Kiedy nastepuje pierwszy ruch przeciwnika...

Masa