SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

M

  • Spis sterydów!!

    Post
    Doping
    PRO

    Deca-Durabolin Na całym świecie produkowany jest cały szereg preparatów opartych na tym związku. Między innymi fenylopropionian nandrolonu, dekanian nandrolonu, heksanian nandrolonu, undekanian nandrolonu, propionian nandrolonu i wiele innych pochodnych. W USA i Europie najbardziej rozpowszechnione są 2 pierwsze pochodne: dekanian nandrolonu w Polsce znany przede wszystkim pod nazwą Deca - Durabolin (produkt firmy Organon) oraz fenylopropionian nandrolonu (Durabolin firmy Organon). Te dwie wyżej wymienione formy nandrolonu różnią się przede wszystkim okresem półtrwania w organizmie Dekanian, częściej stosowany przez kulturystów, jest aktywny w organizmie, dając efekty w postaci przyrostu masy mięśniowej, przez 6-7 dni i tak często jest przez nich przyjmowany. Informacja, że jest aktywny przez ok. tydzień może być dla niektórych myląca. Chodzi o kulturystów i sportowców biorących udział w zawodach w czasie, których są wykonywane badania antydopingowe. Nandrolon jest wykrywalny w moczu jeszcze w kilka miesięcy po skończonym cyklu. Podręczniki medyczne natomiast podają, że często jest używany w leczeniu m.in. osteoporozy i powinien być przyjmowany w formie zastrzyku w ilości 25 do 50 mg ( 1/2-1 ampułki) raz na 2-3 tygodnie. Dekanianu nandrolonu jest atrakcyjny zarówno dla początkujących jak i zaawansowanych kulturystów ze względu na swe ciekawe własności. Po pierwsze jest lekiem pozbawionym działań hepatotoksycznych, nawet wtedy gdy jest stosowany w większych dawkach, przez dłuższy okres czasu. Często stosowany przez lekarzy dla utrzymania dodatniego bilansu azotowego i białkowego w przewlekłych chorobach wątroby np. w marskości wątroby. Jest to cenna informacja dla tych kulturystów, którzy w przeszłości mieli problemy z wątrobą np. chorowali na WZW - wstrzepienne zapalenie wątroby. Stosowany również jako lek z wyboru w długotrwałym leczeniu pacjentów wyniszczonych, chorych na AIDS -w celu utrzymania dodatniego bilansu azotowego. W czasie stosowania tego preparatu wskazana jest okresowa kontrola stężenia wapnia i magnezu we krwi ze względu na to, że w czasie stosowania nandrolonu dochodzi także do zatrzymywania tych dwóch minerałów. Po drugie dekanian nandrolonu ma zdecydowanie silniej wyrażone działanie anaboliczne niż androgenne to znaczy posiada wysoki indeks anaboliczny, bliski 10. W przypadku domięśniowo stosowanych estrów testosteronu było to działanie pół na pół (indeks l). Ze słabiej wyrażonymi własnościami androgennymi wiążą się mniejsze działania uboczne w postaci retencji wody w tkance podskórnej oraz ginekomastii, która prawie nigdy nie występuje, nie ma także problemów z podwyższonym ciśnieniem krwi. Aromatyzacja do estrogenów w przypadku nandrolonu prawie nie występuje. Ze względu na swe silne własności anaboliczne przy łagodnych androgennych równie chętnie jak przez mężczyzn jest stosowany przez kobiety. Stosowanie dawek podtrzymujących takich jak w medycynie ok. 50 mg dekanianu tygodniowo lub co dwa, trzy tygodnie, nie przynosi widocznych efektów w postaci gwałtownego przyrostu masy mięśniowej. Przyjmuje się większą rozpiętość stosowany tygodniowo ilości dekanianu nandrolonu w celu osiągnięcia przyrostu masy mięśniowej. Przez kulturystów zwykle jest stosowany w ilości 200-400 mg tygodniowo, dopiero przy tego rzędu dawkach dochodzi do znaczącego przyrostu masy. Dekanian nandrolonu chętnie jest stosowany w jednym cyklu w połączeniu z doustnym metandienonem lub domięśniowo podawanymi estrami testosteron. Krótko o fenylopropionianie nandrolonu (Durabolin). Ze względu na krótszy okres półtrwania w kulturystyce, jest podawany w postaci iniekcji domięśniowych raz na 2-3 dni. Posiada jeszcze słabsze działania uboczne od dekanianu wyrażone zatrzymywaniem wody, odkładaniem tłuszczu, tendencją do wywoływania nadciśnienia tętniczego krwi. Efektywne dawki uznawane przez większość kulturystów to np. 50-75 mg podawane co 3 dni. Fenylopropionian chętnie jest stosowany w jednym cyklu z innymi sterydami anabolicznymi np. takimi jak wymienione wcześniej dla dekanianu. Deca-Durabolin jest jednym z najczęściej poszukiwanych na polskim rynku zachodnim anabolikiem. Anapolon Anapolon (Oxymetholon) uważany jest za najsilniejszy steryd "masy mięśniowej". Oxymetholon stosowany sam, bez łączenia z innymi anabolikami, może dawać przyrost masy rzędu 10 kg w ciągu 3 tygodni stosowania. Nie zaleca się stosowania go w cyklu dłuższym niż przez 4 tygodnie, gdyż średnio po tym okresie stosowania nie będzie już powodował istotnego wzrostu mięśniowej masy ciała. Zwykle po 4-6 tygodniach stosowania kulturyści zmieniają przyjmowany steryd, aby nadal obserwować progres w postaci przyrostu masy. Często przechodzą na doustny dianabol, stanozolol, deca-durabolin, clenbuterol. Masa mięśniowa zrobiona błyskawicznie na oxymetholonie równie szybko znika po jego odstawieniu. Często konieczne bywa pod koniec cyklu stosowanie antyestrogenów w związku z tym, że steryd ten szczególnie łatwo konwertuje do estrogenów. Ale także łatwo aromatyzuje do dihydrotestosteronu (DHT) co może nasilać łysienie u osób, które mają do niego skłonność. Oxymetholon skutecznie blokuje podwzgórze i przysadkę, stąd kolejny problem, na który należy zwrócić uwagę. W celu odblokowania jąder, by mogły produkować własny testosteron kulturyści stosują clomifen i HCG. Jeżeli chodzi o łączenie oxymetholonu z innymi sterydami anabolicznymi to najbardziej popularne są połączenia z estrami testosteronu, nandrolonem, Winstrolem. Stosowany z testosteronem daje szczególnie silnie wyrażone działania uboczne, a szybki wzrost masy ciała prowadzi do bólów kręgosłupa lędŹwiowego, bóli stawów, bolesnych skurczów mięśni, nadciśnienia tętniczego. Jak wszystkie doustne sterydy anaboliczne oxymetholone jest alkilowany w pozycji 17-alfa. Wiąże się z tym jego wysoka hepatotoksyczność. Powikłaniami stosowania oxymetholonu mogą być peliosis hepatis, rak wywodzący się z hepatocytów, zaburzenia stosunku HDL do LDL w surowicy krwi z czym wiąże się większa skłonność do powstawania miażdżycy tętnic, a także dyselektrolitemia. Zaburzenia w proporcji stężenia jonów K+, Na+, Ca2+, Mg2+ mogą prowadzić przy jednoczesnym stosowaniu innych farmaceutyków np. diuretyków do groŹnych dla życia zaburzeń rytmu serca. Przeciwskazaniem do stosowania oxymetholonu są rak prostaty, rak sutka u kobiet i mężczyzn, hiperkalcemia, choroby nerek, nadciśnienie tętnicze, choroby degeneracyjne i zapalne wątroby. Działaniami ubocznymi w czasie stosowania oxymetholonu mogą być nudności, wymioty, osłabienie, uderzenia gorąca do głowy, biegunka. Aby zwiększyć wchłanianie i dystrybucję oxymetholonu w organizmie powinen być przyjmowany łącznie z posiłkami. Rozsądne i często praktykowane przez kulturystów jest przyjmowanie go 3 razy dziennie, przy czym nie ma sensu stosowanie oxymetholonu w gigantycznych dawkach jak to się dzieje często w przypadku innych doustnych sterydów anabolicznych. Po pierwsze ze względu na działania uboczne, po drugie wysoką cenę preparatów, po trzecie gdyż jest to nie potrzebne. Oxymetholon daje rewelacyjne efekty już w ilości 3 tabletek dziennie. Jeżeli któryś z kulturystów mówi o posterydowych uszkodzeniach wątroby to może to być z całą pewnością kojarzone z oxymetholonem. Clenbuterol Clenbuterol jest od kilku lat stosowany przez kulturystów, początkowo w póŹnych latach 80-tych i na początku 90-tych stosowany był w USA i na zachodzie Europy przez hodowców bydła, którzy jako pierwsi zwrócili uwagę na własności anaboliczne, a dokładniej antykataboliczne tego preparatu. Na początku lat 90 odnotowano przypadki masowego zatrucia w kilku krajach Europy Południowej produktami mięsnymi pochodzącymi ze zwierząt w hodowli, których stosowano clenbuterol. W tym czasie produktem tym bliżej zainteresowali się kulturyści, którzy zaczęli stosować z powodzeniem clenbuterol w celu utrzymania uzyskanej w czasie cyklu z użyciem anabolików masy mięśniowej. Clenbuterol nie jest związkiem z grupy sterydów anabolicznych, różni się od nich budową chemiczną i odmiennym mechanizmem działania. Ponieważ nie daje działań ubocznych w postaci maskulinizacji tak charakterystycznej dla pochodnych testosteronu - chętnie jest stosowany przez kobiety. Zacznijmy od początku tzn. od zastosowania clenbuterolu w medycynie. Clenbuterol jest stosowany u pacjentów z astmą oskrzelową posiada bowiem własności agonistyczne w stosunku do receptorów beta 2 zlokalizowanych w oskrzelach tzn. pobudza te receptory prowadząc do rozszerzenia oskrzeli w różnych stanach spastycznych, a także wpływa na uwodnienie wydzieliny w oskrzelach, ułatwiając jej wydalanie w czasie kaszlu na zewnątrz. Clenbuterol posiada długi okres półtrwania w organizmie dochodzący do 40 godzin, a więc prawie 2 dni. Ta informacja jest cenna ze względów praktycznych gdyż przez kulturystów też jest przyjmowany "fazowo" z uwzględnieniem farmakodynamiki tego związku. Clenbuterol jest stosowany po cyklu z użyciem sterydów, a także w okresie przygotowania do zawodów w celu uzyskania rzeŹby i nabrania lepszej definicji mięśni. Przyjmuje się, że Clen ma własności kataboliczne dla tłuszczu w tkankach obwodowych tzn. spala zgromadzony w wyniku używania sterydów anabolicznych tłuszcz wykazując jednoczesne działanie anaboliczne w stosunku do tkanki mięśniowej , co daje ciągły przyrost czystej masy mięśniowej nawet między cyklami. Wydaje się więc być idealny dla kulturystów w celu utrzymania "zrobionej" masy. Przeszkodą może być cena. Opakowanie, w którym jest 100 tabletek, kupione na receptę np. w Austrii lub we Włoszech kosztuje ok. 100 PLN. Stosowany w zależności od własności osobniczych każdego kulturysty powiedzmy w ilości 5 tabletek dziennie wystarcza na ok. 2 miesiące. Ze względu na złożoną farmakokinetykę tego związku i długi 2 fazowy, o długości do 48 godzin okres półtrwania zwykle clenbuterol jest stosowany w ilości 2-6 tabletek dziennie w 2 dawkach podzielonych przez 2 dni z następującym po tych 2 dniach okresem 2 dniowej przerwy. W takim schemacie jest zwykle przyjmowany przez 2 tygodnie po których następuje przerwa 2- 3 tygodni gdyż przyjmowany ciągle powoduje ciągłe wysycenie receptorów i po ok. 2 tygodniach przestaje być skuteczny. W takim schemacie jest zwykle stosowany przez profesjonalnych kulturystów między cyklami z użyciem sterydów anabolicznych, jednak nie dłużej niż przez 2 -3 miesięcy. Należy mieć na uwadze, że efedryna, kofeina, guarana , hormony tarczycy powodują także efekt termogeniczny poprzez oddziaływanie na te same receptory co clenbuterol. Stosowanie clenbuterolu łącznie z wyżej wymienionymi środkami prowadzi do nasilenia działań ubocznych w postaci bezsenności, pobudzenia psychoruchowego, drżenia rąk, bólów głowy, bolesnych skurczów mięśni (obniżenie poziomu potasu w surowicy krwi), nudności, kołatania serca. Przyjmowany sam w większych dawkach oraz bez wskazań lekarskich również może prowadzić do takich objawów, nie mówiąc o tym, że duże dawki mogą prowadzić do stanowiących bezpośrednie zagrożenie życia tachyarytmii nadkomorowych i komorowych. Omnadren Omnadren 250 jest olejowym preparatem złożonym z 4 różnych związków testosteronu. Produkowany jest w Polsce przez firmę "Polfa". Jest on mieszaniną estrów testosteronu, które po podaniu domięśniowym wchłaniają się z różną prędkością. Zapewnia to utrzymywanie się stałego poziomu testosteronu przez dłuższy okres czasu. Testosteron po podaniu domięśniowym dostaje się bezpośrednio do krwi z pominięciem wątroby, a następnie wiąże się w około 99% z globuliną wiążącą androgeny. ok. 1% pozostaje nie związany i jest formą aktywną biologicznie. Dawkowanie Omnadrenu 250 w różnych zespołach chorobowych jest przyjmowane jako 1 ampułka (1 ml) na 4 tygodnie we wstrzyknięciu domięśniowym. W medycynie Omnadren 250 znalazł zastosowanie m.in. w leczeniu: impotencji spowodowanej hipogonadyzmem, zespole pokastracyjnym, hipogonadyzmie, a u kobiet m. in. w zaawansowanym raku gruczołu piersiowego. Omnadren 250 ma silne właściwości anaboliczne i równie silne właściwości maskulinizujące (androgenne).W czasie stosowania Omnadrenu, w dawkach znacznie przekraczających lecznicze, dochodzi do bardzo dużego magazynowania wody w organizmie, co może wyrażać się już po kilkutygodniowym stosowaniu obrzękami. Obrzęki często umiejscawiają się w ciągu dnia w okolicach podudzi, uniemożliwiając chodzenie (dłuższy spacer powoduje bardzo dotkliwy ból). Inne działania uboczne Omnadrenu, wtedy gdy jest stosowany przez kulturystów w dużych dawkach, to znacznie podwyższony poziom agresji co może prowadzić do konfliktu z innymi osobami, a nawet do konfliktu z prawem. Równie uciążliwym działaniem ubocznym tego specyfiku może być trądzik posterydowy oraz zmiany zapalne skóry w postaci krost szczególnie na skórze pleców, barków, pośladków. Związane to jest z przemiana testosteronu do DHT, czyli dihydrotestosteronu, a bezpośrednio ze zwiększonym wydzielaniem przez gruczoły łojowe skóry i z zatkaniem ujść tych gruczołów. Omnadren jest jednym z tych sterydów, który jest stosowany przez różnych kulturystów w różnych ilościach. Często jest przyjmowany przez początkujących w dawce 1 ampułka na tydzień lub dwa tygodnie ale zaawansowani kulturyści biorą Omnadren 250 często w ilościach dochodzących do 2 ampułek i więcej dziennie. Takie dawki stanowią duże obciążenie dla organizmu i w wysokim natężeniu mogą wystąpić działania uboczne. Oxadrolon Oxandrolon jest 17-alfa alkilowanym doustnym sterydem anabolicznym, najprawdopodobniej o najsilniejszych własnościach anabolicznych ze wszystkich znanych do dnia dzisjejszego sterydów, przy jednocześnie tylko bardzo słabo wyrażonych własnościach androgennych. Oxandrolon najczęściej dostępny jest w postaci tabletek po 2,5 mg sprzedawany w butelkach po 100 tabletek. Przyjmuje się, że efektywna dawka powodująca przyrost czystej, pozbawionej tłuszczu masy mięśniowej to ok. 15-25 mg dziennie (7-10 tabletek) dla mężczyzn i 3 tabletki dla kobiet. Cena leku dostępnego w aptekach Europy Zachodniej wynosi ok. 30 $ za 100 tabletek. Cena czarnorynkowa to ok. 3 US $ za 1 tabletkę. Oxandrolon jest sterydem anabolicznym o ciekawych właściwościach farmakologicznych. Pod względem struktury chemicznej jest podobny do metylotestosteronu Produkowany od wczesnych lat 60-tych, w 1989 roku został wycofany z rynku w USA. Powodem wycofania tego leku miało być nadużywanie go przez lekarzy, którzy przepisywali go w celach poza medycznych. W szczególności kulturystom pragnącym zwiększyć swoją wagę ciała. Sprzedaż preparatu oxandrolonu przynosiła firmie farmaceutycznej, która go produkowała olbrzymie zyski. Zastanawiające jest to, że kilka lat póŹniej pozwolenie na sprzedaż tego leku na rynku amerykańskim dostała inna firma farmaceutyczna. Cena 1 tabletki 2,5 mg amerykańskiego preparatu oxandrolonu jest ok. 3,5 US $. Na szczęście preparat produkowany przez europejskie firmy farmaceutyczne jest dużo tańszy. W medycynie Oxandrolon znalazł zastosowanie przede wszystkim w leczeniu zespołu utraty beztłuszczowej masy ciała u chorych na AIDS, a także u chorych po ciężkich urazach, którzy przeszli wyczerpującą fazę kataboliczną i są na etapie odbudowy straconej masy ciała, także u chorych po oparzeniach, po ciężkich zabiegach chirurgicznych, po lub w trakcie przewlekłych lub ostrych chorób zakaŹnych, które łączą się z ujemnym bilansem azotowym, u chorych po chemioterapii i po leczeniu kortykosterydami. Wykazano, że stosowany łącznie z hormonem wzrostu u karłowatych dzieci, działa synergistycznie, zmniejszając tym samym ilości koniecznego GH. Daje to duże oszczędności finansowe, bowiem roczna kuracja GH w karłowatości przysadkowej kosztuje ok.50 tyś. PLN. Warto także wspomnieć, że Oxandrolon jako związek nietoksyczny nawet w dużych dawkach terapeutycznych, stosowany nawet przez długi okres czasu, jest wykorzystywany do leczenia chorych z poalkoholowym uszkodzeniem wątroby, a także w marskości wątroby. Wydaje się, że forma leku dostępna na rynku 2,5 mg w 1 tabletce jest zbyt mała bowiem dawki lecznicze są rzędu nawet 15-20 mg dziennie. Podobno jest testowana forma leku po 10 i 20 mg w 1 tabletce. Powinna być ona wprowadzona na rynek obok postaci 2,5 mg. W różnych opracowaniach dotyczących oxandrolonu pojawia się opinia, że sam Oxandrolon pomimo swych bardzo silnych właściwości anabolicznych nie jest sterydem masy mięśniowej. Powoduje za to rewelacyjny przyrost siły, ma to duże znaczenie dla przedstawicieli tych sportów, w których zawodnik nie może pozwolić sobie na zwiększenie wagi ciała a zależy mu na przyroście siły np. sporty walki, podnoszenie ciężarów. Mechanizm prowadzący do wzrostu siły podobny jest do mechanizmu działania fosforanu kreatyny. Oxandrolon powoduje wzrost stężenia kreatyny wewnątrz komórek mięśni poprzecznie prążkowanych. W kulturystyce w celu osiągnięcia znacznego przyrostu masy mięśniowej jest przyjmowany jednocześnie z anabolikami o silniej wyrażonych właściwościach androgennych: estry testosteronu, dianabol, oxymetholon. Oxandrolon jest bardzo cenionym środkiem przez kulturystów, świadczy o tym również pośrednio cena czarnorynkowa 8-10 PLN za 2,5 mg tabletkę a to, z kilku powodów. Po pierwsze Oxandrolon nie aromatyzuje nawet gdy przyjmowany jest w bardzo dużych dawkach przekraczających dawki terapeutyczne, ma to szczególne znaczenie dla kulturystów, którzy mają duże skłonności do występowania ginekomastii gdy przyjmują sterydy anaboliczne aromatyzujące do estrogenów. Nie daje obrzęków związanych z zatrzymywaniem jonów metali i wody. Stosowany jest przez zawodników, którzy mają podwyższone spoczynkowe ciśnienie krwi. Inną zaletą oxandrolonu jest to, że w przeciwieństwie do innych sterydów anabolicznych jako jeden z niewielu anabolików nie powoduje zablokowania układu podwzgórza - przysadka - jądra. W związku z tym nie dochodzi do przerwania wydzielania endogennego testosteronu i nie zachodzi potrzeba stosowania po skończonym cyklu dodatkowo clomifenu i HCG, leków stymulujących podwzgórze i przysadkę. Kolejną korzyścią ze stosowania oxandrolonu może być to, że jako anabolik nie aromatyzujący nie będzie prowadził do syntezy i magazynowania tłuszczu. Nie jest konieczne więc stosowanie w czasie cyklu środków blokujących receptory estrogenowe. HCG HCG lub inaczej - gonadotropina kosmówkowa jest glikoproteinowym hormonem nie należącym do grupy sterydów anabolicznych ze względu na swą odmienną budowę chemiczną. HCG jest hormonem wytwarzanym przez łożysko ciężarnej kobiety w celu podtrzymania dalszego wzrostu rozwijającego się płodu. Przez ok. 2 miesiące zapewnia produkcję estrogenów i progesteronu przez ciałko żółte. Niezmetabolizowany hormon jest usuwany przez ciężarną kobietę razem z moczem. HCG, które znalazło zastosowanie w medycynie jest otrzymywane na większą skalę właśnie z moczu ciężarnych kobiet. W drodze przemiany technologicznej otrzymuje się biały proszek, który jest pakowany w fiolki i łącznie z rozpuszczalnikiem sprzedawany jako gotowy produkt. HCG jest przepisywane przez lekarzy, do podawania w formie zastrzyków domięśniowych. Krystaliczny proszek powinien być przechowywany w lodówce tzn. w temp. ok. 5 stopni C. Różnica między HCG, a estrowymi formami testosteronu do podawania domięśniowego polega na różnicy podłoża, w którym jest rozpuszczona substancja czynna. W przypadku estrów testosteronu jest to podłoże olejowe - dlatego do wstrzyknięć domięśniowych stosowana jest grubsza igła (najczęściej 8 lub 9) podczas gdy HCG jest na podłożu wodnym, więc do wstrzyknięcia domięśniowego wystarczy igła 4 lub 5 przez co zastrzyk jest zdecydowanie mniej bolesny. HCG stosowane jest w medycynie szczególnie u kobiet, które mają problemy z zajściem w ciążę. Gonadotropina kosmówkowa indukuje owulację w przypadku niepłodności związanej z jej brakiem lub w przypadku zaburzeń dojrzewania pęcherzyków. Stosowana również w niedomodze ciałka żółtego u ciężarnych. W poronieniach nawykowych, w opóŹnionym dojrzewaniu u kobiet, w zaburzeniach miesiączkowania i w impotencji. Ponieważ biologiczna aktywność HCG przypomina działanie LH - hormonu naturalnie wytwarzanego przez przysadkę mózgową, HCG znalazło zastosowanie w leczeniu także u mężczyzn. Stosowane jest m.in. w leczeniu niepłodności i w opóŹnionym dojrzewaniu u chłopców. W przypadku cryptorchismu tzn. niezstąpienia jądra stosowana przed leczeniem operacyjnym lub jako jedyna metoda w leczeniu tej choroby. U mężczyzn stosowana w hipogonadyzmie hipogonadotropowym, w zaburzeniach popędu seksualnego. Dawkowanie jest bardzo zróżnicowane zależnie od wieku pacjenta, wagi ciała, ew. czynników obciążających, płci, współistniejących chorób, przyjmowania innych leków - szczególnie preparatów hormonalnych, średnio od 500 j.m. do 5000 j.m. tygodniowo. Należy pamiętać, że odstępy czasu między kolejnymi podaniami są także osobnicze zróżnicowane. Jak to już zostało wspomniane HCG posiada działanie zbliżone do działania LH, a także w niewielkim stopniu działanie FSH. Dla kulturystów szczególnie atrakcyjna jest ta pierwsza z wymienionych właściwości. HCG tak jak naturalny LH powoduje wyrzut testosteronu przez komórki Leydiga w jądrach. Ma to szczególnie znaczenie pod koniec cyklu z użyciem sterydów anabolicznych wtedy gdy wytwarzanie własnego testosteronu jest zahamowane. HCG podane zdrowemu mężczyŹnie, który nie stosował sterydów anabolicznych powoduje wyrzut testosteronu przez jądra już w ok. 1 godzinę po podaniu, a podniesiony poziom testosteronu we krwi może utrzymywać się przez 3-4 dni. HCG najczęściej stosowany jest przez kulturystów po zakończeniu cyklu Przyjmowany w iniekcjach domięśniowych jeden raz na ok. 4 dni. Czasami jest również przyjmowany w środku cyklu aby pobudzić komórki jąder, zapobiegając ich atrofii (zanikowi), a przy okazji stymulując wytwarzanie testosteronu. Aby zapobiec atrobi jąder w środku cyklu wystarczy stosowanie x000 j.m. tygodniowo. Po zakończeniu cyklu w celu utrzymania podwyższonego stężenia testosteronu we krwi kulturyści stosują od 4000 j.m. do 8000 j.m. HCG tygodniowo w 2 dawkach podzielonych przez okres 2-4 tygodni lub do rozpoczęcia następnego cyklu nie przekraczając jednak okresu 4 tygodni. Samo stosowanie HCG nie wystarczy do przywrócenia równowagi w zaburzonym układzie podwzgórze - przysadka - jądra. HCG pobudza tylko jądra natomiast podwzgórze i przysadka są nadal zablokowane. Dlatego kulturyści łącznie z HCG często stosuje cytrynian clomifenu, który pobudza podwzgórze do wytwarzania LH np. 1 tabletka dziennie przez 2 tygodnie. Równie często łącznie z HCG i clomifenem może być stosowany clenbuterol który przedłuża fazę anaboliczną po skończonym cyklu sterydowym. HCG posiada podobne działania uboczne jak sterydy anaboliczne tzn. może powodować ginekomastię, obrzęki, trądzik, odkładanie tkanki tłuszczowej. Primabolan Primabolan można otrzymać w formie acetatu w roztworze wodnym od firmy Schering z Berlina. W formie enantatu w roztworze olejowym również z Meksyku, Francji, Hiszpanii. Ponieważ jako acetat wywołuje on bóle w miejscu iniekcji częściej przez kulturystów używany jest w formie enantatu. W USA panował długi czas tzw. kult Primobolanu, ponieważ środek ten posiada silną aktywność anaboliczną i nie aromatyzuje (nie ciągnie wody). Dlatego używany jest on w USA jak i Europie Zachodniej szczególnie przed zawodami. Przy normalnym stosowaniu działania uboczne są minimalne. . Jeszcze do niedawna Acetat był dostępny zarówno w tabletkach jak i zastrzykach. 2 mg zastrzyki są bardzo bolesne i dlatego unikane przez kulturystów. 50 mg tabletki zostały wycofane z rynku, tak więc są dostępne tylko 25 mg tabletki. Bardzo popularne 50 mg tabletki, które były dostępne tylko we Francji, zostały wycofane w lipcu 1993 roku. Kiedyś krążyły plotki, iż 50 mg tabletki dostępne są w formie pod języcznej i wielu kulturystów próbowało rozpuszczać tabletki pod językiem , wierząc, że osiągną lepsze efekty. Oczywiście tak się nie działo, gdyż 50 mg tak jak inne wersje nigdy nie były dostępne w tej formie. Innym problemem z 50 mg tabletkami było to, że niektórzy dealerzy "czarnorynkowi" wymieniali zawartość z 5 mg wersją lub przeklejali naklejki. Jeżeli dziś ktoś ci oferuje 50 mg tabletki, to albo są to resztki zapasów i zapłacisz za nie ogromną sumę albo, co jest dużo bardziej prawdopodobne, są to podróbki. Primabolan jest prawie czystym anabolikiem, zawierającym znikomą ilość składnika androgennego. Stosunek działania anabolicznego do androgennego jest rzeczywiście bardzo atrakcyjny, jednak ogólne działanie anaboliczne jest umiarkowanie silne. Primabolan w tabletkach ma ograniczony efekt działania anabolicznego w budowaniu masy i siły. Nie jest środkiem dającym gwałtowne efekty. Jest jednak brany często i przez długi okres czasu, gdyż daje powolny, ale za to wysokiej jakości przyrost mięśni, które w większości zostają po odstawieniu środka. Skuteczną dawką zaobserwowaną u kulturystów jest od 50 do 150 mg dziennie. Primabolan w tabletkach nie jest 17 - alfa alkilowany i dlatego większa część substancji jest dezaktywowana w wątrobie i tylko mała jej część dostaje się do krwi. Jeśli jest brany sam nie przynosi wiele korzyści, chyba, że kobietom i początkującym. Sytuacja ta zmienia się radykalnie, gdy połączy się ze sterydami wysoko androgennymi, ale nie aromatyzującymi i nie zatrzymującymi wody. W takim środowisku efekt anaboliczny Primabolanu może osiągnąć maksimum. Najlepszymi środkami do tego są: Masteron, Parabolan, Equipoise i Winstrol. Efekt może być jeszcze lepszy przez dodatkowe branie Ozandrolonu. Początkujący i mało zaawansowani mogą osiągnąć dobre efekty biorąc 50-100 mg Primabolan dziennie i 150 mg Winstrolu Depot tygodniowo. Nawet przygotowujący się do zawodów kulturyści zauważą przyrost wysokiej jakości i twardości mięśni gdy wezmą 150 mg Primabolanu dziennie i 50 mg Winstrolu Depot co dwa dni lub 76 mg Parabolanu co dwa dni. Primabolan pomaga również aktywnie spalać tłuszcz. Ponieważ jest w dużej części unieszkodliwiany w wątrobie, najlepiej by było użyć ten środek miejscowo wprowadzając substancję prosto do krwi przez skórę, w miejscach, gdzie znajduje się najwięcej nagromadzonego tłuszczu. Jest to możliwe dzięki środkowi o nazwie DMSO. Jest on jedną z niewielu substancji, które są w pełni wchłaniane przez skórę i rozprowadzane w organizmie. Jest on zawarty w wielu maściach i żelach, które używane są przy leczeniu kontuzji. DMSO czyni skórę przepuszczalną dla innych substancji. Jest prawie całkowicie nieszkodliwy dla wątroby. W dużych dawkach jednak może naruszyć czynność wątroby. Nie wywołuje żadnych istotnych efektów ubocznych, Ciśnienie krwi, czynność wątroby, poziom cholesterolu oraz wartość HDL i LDL przeważnie pozostają niezmienione, czyniąc Primabolan bardzo lubianym środkiem przez starszych kulturystów. Jest często pierwszym środkiem dla początkujących z powodu rzadkich efektów ubocznych, co daje im odwagę do zmiany na mocniejsze środki. Najczęściej spotykaną dawka u kobiet to 50 - 100 mg dziennie. Efekty wirylizacji występują bardzo rzadko. Kobiety stosujące Primabolan przeważnie zdobywają 1 - 2 kg mięśni w ciągu 6 - 8 tygodni i wyraŹną poprawę twardości mięśni. Kulturystki, które chcą podjąć większe ryzyko łączą 75 mg Primabolanu dziennie i 50 mg Winstrolu Depot tygodniowo oraz 50 mg Testosteronu Propionatu tygodniowo. Primabolan jest raczej trudno dostępny na "czarnym rynku" zarówno w Europie, jak i w USA. Winstrol Winstrol jest zachodnim odpowiednikiem polskiego doustnego sterydu anabolicznego - metandienonu. Oczywiście nie są to te same substancje chemiczne, mam na myśli tylko podobieństwo formy - 5 mg tabletki i rozpowszechnienie Stromby w USA, a Metanabolu u nas. Doustny Stanozolol najbardziej rozpowszechniony jest wśród kulturystów amerykańskich. Produkowany także na licencji przez firmy w Europie Zachodniej (Hiszpania, Grecja, Niemcy, Holandia, Szwecja i inne kraje). Różni się od tego ostatniego jednak znacznie pod względem właściwości i ceny. Podobnie jak metandienon (Metanabol) jest dostępny na rynku w dwu formach: tabletek- po 2 mg (Metanabol po 1 mg) i po 5 mg. Istnieje także forma stanozololu o przedłużonym działaniu do stosowania w formie zastrzyków na podłożu wodnym do wstrzyknięć domięśniowych. Stanozolol jest 17 - alfa metylo-pochodną testosteronu. Przy stosowaniu doustnym w efekcie tzw. pierwszego przejścia przez wątrobę jest przez nią w znacznym stopniu inaktywowany. Poza tym jak wszystkie 17 - alfa alkilowane pochodne testosteronu (np. metandienon) przyjmowany przez dłuższy okres , w ilościach przekraczających znacznie dawki lecznicze jest hepatotoksyczny. Dla kulturystów, którzy mieli jakieś kłopoty z wątrobą korzystniejsza jest forma w zastrzykach. Stanozolol podany domięśniowo wykazuje większe stężenie we krwi gdyż nie ma efektu pierwszego przejścia trobę jak w przypadku formy doustnej. Lek łączy się bezpośrednio z receptorami docelowymi np. w tkance mięśniowej, przez co jest w niewielkim stopniu hepatotoksyczny. Kolejną bardzo istotną własnością stanozololu zarówno w formie tabletek jak i zastrzyków jest to, że nie ulega on aromatyzacji do estrogenów. Metandienon do którego na początku rozdziału został porównany do stanazololu ulega w znacznym stopniu konwersji do estrogenów. Jest to zasadnicza różnica. Przyrosty masy w cyklu z użyciem stanazololu nie są tak szybkie jak po metce (metandienon), ale za to masa mięśniowa i siła są solidniejsze. Kulturysta po cyklu z użyciem stanozololu nie będzie miał charakterystycznego "mokrego" i "obrzękłego" wyglądu. Rozpiętość dawek przy stosowaniu samego stanozololu w formie doustnej jest duża. Zależeć będzie od tego czy stosuje go mężczyzna czy kobieta, od wyjściowej wagi ciała, od tego czy jest stosowany przez "zaawansowanego" kulturystę czy przez stawiającego pierwsze kroki w temacie kulturystę. Rozpowszechnione jest stosowanie w formie doustnej codziennie od 10-25 mg w dwóch dawkach podzielonych rano i wieczorem w czasie jedzenia, a w formie zastrzyków domięśniowych (Winstrol Depot) 25-50 mg codziennie, lub lepiej 50 mg co drugi dzień. Stanozolol jest znacznie droższy od metandienonu przyjmuje się, że na rynku europejskim za jedną 5 mg tabletkę trzeba zapłacić od 0,5 - 1 US$. Z tego powodu podrabiane, nie zawierające stanozololu preparaty są na tzw. czarnym rynku bardzo rozpowszechnione. W Polsce dostępne na czarnym rynku preparaty sprowadzane są często z Włoch, Hiszpanii, Holandii. Efedryna Obecna jest w roślinie zwanej marihuaną ( Ephedra vulgaris ), która od ponad 5-ciu tysięcy lat jest stosowana w ziołolecznictwie. Syntetyczna efedryna jest dostępna na całym świecie. Kulturyści cenią ją za działanie termogenne (przyspieszona zamiana kalorii zawartych w tłuszczu na ciepło), co przyspiesza utratę tkanki tłuszczowej bez wielkich treningów. Działanie jest b.skuteczne przy 20 mg efedryny + 200 mg kofeiny i 320 mg aspiryny. Takie pobudzające działanie efedryny jest związane z pobudzaniem wydzielania katecholamin (adrenaliny i noradrenaliny) obie przyspieszają spalanie tłuszczów i pobudzają układ nerwowy. Dla większości w małych dawkach jest lekiem całkowicie bezpiecznym, lecz dla osób z chorobami serca (nadciśnienie) i choroby tarczycy, nie powinni jej brać. Efedryna bywa używana do produkcji narkotyków (metamfetaminy i metkationiny). Także dostępny w Stanach "uliczny narkotyk" Cloud Nine popularny na "szalonych prywatkach" uważany za "całkiem naturalny" odpowiednik MDMA (Ecstasy) zawiera w swoim składzie efedrynę. Choć słabiej pobudza od amfetaminy ma do niej podobną budowę. Okres jej półtrwania wynosi ok. 6-ciu godzin, co oznacza że w tym czasie połowa dawki ulega rozpadowi, jednak jej działanie termogenne pozostaje. Efedryna pomaga utrzymać szybkie tempo przemiany materii dzięki stymulowaniu konwersji T4 - nie aktywnej formy hormonu tarczycy w T3 - postać aktywną. Administracja Żywność i Leków (FDA) ostatnimi czasy zaproponowała zaostrzenie zasady stosowania środka pobudzającego - efedryny - w odpowiedzi na wiele zgonów i wielu doniesieĂą o zachorowaniach, które wystąpiły w powiązaniu z jej użyciem. Propozycje obejmowały ograniczenie dawki pojedynczej (nie więcej niż 8 mg) i zastosowania ostrzeżenia na opakowaniu o niebezpieczeĂąstwie przedawkowania, prowadzącego do śmierci. Efedryna jest łatwo dostępna w Stanach Zjednoczonych (jest nielegalna tylko w kilku stanach) Można w tym kraju pójść do każdego sklepu ze zdrową żywnością i ją sobie kupić. W badaniach nad efedryną sprzed ok 10-ciu lat stwierdzono że może być stosowana w dawkach dziennych w kolejności (efedryna, kofeina, aspiryna) w dawkach 75-150 mg, 150 mg i 330 mg dla kolejnych substancji była brana w podwójnej ślepej próbie, która trwała od 8-tyg do 26-mies. Zauważono znaczny spadek wagi ciała, objawów ujemnych brak. Jedynie kilku mniej odpornych cierpiało na rozdrażnienie, suchość w ustach i pobudzenie. Dlaczego więc tyle szumu. Efedryna jako związek leczniczy była znana od wielu wieków w Chinach, stosowano liczne mieszanki ziołowe. Problem z tymi ziolami byl taki że nigdy do koĂąca nie było wiadomo co zawierają. Ale w "AmerykaĂąskim Magazynie Gastroenterologicznym" opisano przypadek 33 letniej zdrowej kobiety, która po zastosowaniu wspomnianej mieszanki ziołowej zachorowała na zapalenie wątroby. W innym czasopiśmie neurologicznym opisano trzy osoby które cierpiały na udar po zastosowaniu efedryny, w dawkach ok.150 mg dziennie. To sporo ale porównywalna do dawek stosowanych u otyłych. Lepiej żyć bezpiecznie i nie brać. Żrudło:mega muscle.pl

    Odpowiedzi: 9 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/21/2006 8:40:40 PM Liczba szacunów: 1
  • PRZYSIAD W TRÓJBOJU - Prawie WSZYSTKO o . . .

    Post
    Aktualności - Sporty Siłowe
    PRO

    1. Jak głęboko schodzić zakładając, że nie interesują mnie starty w zawodach a raczej sprawność fizyczna (m.in. jako uzupełnienie dla innych sportów- gł.tenisa). Potraktuja to (przysiad) wiec jako cwiczenie uzupelniajace. Moim skromnym zdaniem nalezy przysiad wykonywac ZAWSZE. A jak gleboko? Powiem tak - nie jest konieczne w Twoim wypadku wykonywanie bardzo glebokich przysiadów, takich tylkiem do pomostu. Po prostu zejdz na glebokosc w której, zwazajac wspomniana przez Ciebie kontuzje, bedzie Ci wygodnie. + skoro nie jestes startujacym w TS zawodnikiem, nie musisz zawracac sobie glowy zchodzeniem ponizej jakiejs tam glebokosci. Mm ud i obreczy biodrowej i tak zostana wysarczajaco przecwiczone. Pamietaj - Im glebiej tym bardziej mm posladkowe 2. Czy w moim przypadku powinienem używać pasków na kolana? (dodam, że 2 miesiące temu miałem kontuzję kolana i jeszcze ją trochę czuję...) Wykonuj plytsze przysiady. JEsli cos tam odczuwasz, oczywiscie zawin lekko kolana. Ale sie do nich nie przyzwyczajaj!! Lepiej zrobic wiecej powtórzen, wiecej serii, plycej niz ciezko z bandazami i bolacym kolanem! Twoim celem nr 1 jest powrót do pelnej sprawnosci. Dopiero pózniej mozesz znowu rwac sie na ciezary i przesuwanie gór. 3. Nie stosuję pasa. Widziałem ostatnio sporo materiałów na temat możliwych skutków częstego używania tego "przyrządu" (osłabienie mięśni stabilizujących sylwetkę itp. --> Czy są jakieś rzeczy o których powiniennem pamiętać wykonując przysiady w ten sposób? Poszukaj sobie tekstów napisanych przez Paul Check'a. Tak dla swojej wiadomosci. Pisal cos tam o "Beltless squats" chyba tak to bylo. Poza tym, cwicz sporo mm brzucha, poszukaj sobie cos o tzw "core stability" i rozwoju m. poprzecznego brzucha. Zakladaj pas wtedy jesli chcesz dzwignac cos ciezszego (powiedzmy na tyle ciezkie ze jestes w stanie wykonac jedynie 3 powtórzenia). to w takim sporym uproszczeniu. Cwicz mm grzbietu (wyprost tulowia, zarzuty, martwe ciagi i inne) + wczesniej wspomniany brzuch i bedzie dobrze! Powodzenia,

    Odpowiedzi: 136 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/20/2004 2:26:55 PM Liczba szacunów: 0
  • Candida - najważniejsze informacje

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie
    PRO

    I'm back :) znalazłem baradzo fajny fimik na viedogoogle oczywiście więcej tego jest. Link http://video.google.pl/videosearch?q=canida&hl=pl&sitesearch=#q=candida&hl=pl&sitesearch=&start=20 Ogólnie to koleś gada po angielsku, ale można dwa razy przesłuchać i dużo wynieść. W 7 minucie daje link na stronę www gdzie można sobie zrobić interenetowe badanie czy ma się candidas. eeeeee wsumie to koleś gada że można dietą można przykryć tylko skuti candidy (trądzik,wzdęcia etc). Ale dodaje że jest ona bakterią beztlenową, która jest bardzo groźna gdy dostaje się do krwiobiegu. (nikogo nie martwi dwa czy trzy bonki doputy nie dostaje się symptomów zatrucia candidą). Ktoś tu prędzej dodał że powinno stosować się wodę utlenioną. Napewno pomoże. Dieta też jest ważna, ale dieta tylko powstrzymie dalszy rozwój choroby i tak jakby je uśpi. Należy je zniszczyć, oczyszczając i natleniając jelita i odcianąjać ich ulubione pożywienie (odżywiać się tak by nie doprowadzać do nie strawności ---> puźniejszej fermentacji. Są to bakterie drożdzowe (kopnijcie mnie jeśli źle piszę :P ), więc najlepiej jest sobie wyobraźić pędzenie bimbru domowymi sposobami. a najlepiej tą rułeczkę, ---> poprotu ma przez nią iść jak przez sitko (metafora do naszych jelit) echhh to chyba wszystko jak zawsze pełno błędów ortograficznych ale chyba nie traci to sensu i trzyma się kupy pozdrawiam (może jeszcze by ktoś dodał sensownego) thnx

    Odpowiedzi: 192 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/4/2008 8:51:06 PM Liczba szacunów: 0
  • Candida - najważniejsze informacje

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie
    PRO

    Zaczynam wierzyć w candidy, i inne paskudztwa. Przez ostatni rok chorowałam. Zaczynało się katarem, po tygodniu było już zapalenie zatok i antybiotyk. 3 dni zdrowa do momentu jeśli ktoś nie przewinął się wokół mnie z katarem i od nowa się wszystko zaczynało. Katar, zatoki, atybiotyk ... i rok zleciał. Zdrowa byłam najdłużej 2 tygodnie (na wakacjach) lub miesiąc (siedząc w domu i prawie nie wychodząc na dwór). Byłam w przychodni LIM gdzie laryngolog powiedział że mam słabą odporność. Stwierdził to po wybraniu opakowania IRS-19 (szczepionka na odporność) i groplinozyny (jak poprzednio). Miałam też badany kał na pasożyty i nic nie wyszło. Testy z krwi - badno czy nie mam alergii- nic nie wyszło. Znalazłam przypadkowo aparat Bicom, który podobnież wykrywa alergie i m.in jakieś paskudztwa (grzyby itp...) Zrobiłam sobie testy. Alergia na Aspergillus, kurz domowy, mączny, orzechy włoski i laskowy. Odrobaczyłam się, bo tak zaczęłam kurację, później była echinacea w zastrzyku a później odczuliłam się na aspergillusa i ... jakbym dostała nowy nos. Od 2 tygodni nie mam kataru, lepiej się czuje, mam więcej energi i stwierdzam, że jestem zdrowa. Muszę skupić się tylko na diecie jeszcze, bo aparat wykrył mi też candide. Do odczulenia i całego zabiegu przygotowuje moje 2,5 letnie bliźniaki (bo chorowaliśmy wszyscy w trójkę). Chcę nadmienić, że od kilku lat mam słabą morfologię i myślę że to wina candidy. Jeszcze troche popije ziółka i zrobię sobie badanie krwi zobaczymy jaki będzie efekt. A testy skórne które robiłam rok wcześniej nic nie wykryły. Testy które robiłam we wrześniu 2008r dzieciom wykryły że są uczuleni na mleko i gluten. W lutym 2008 robiłam w Instytucie Matki i Dz też testy z krwi i wykryły to samo - mleko i gluten. Dzielę się z wami tylko swoimi obserwacjami, nikogo nie chcę do niczego namawiać. Każdy zrobi jak uważa. Dzięki za artykuł o candidzie, dużo mi uzmysłowił.

    Odpowiedzi: 192 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/8/2008 10:37:35 AM Liczba szacunów: 0
  • Candida - najważniejsze informacje

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie
    PRO

    Kombucha grzyb herbaciany Nazwa i pochodzenie kombuchy Nazwa wywodzi się prawdopodobnie od japońskich słów „kombu” (brązowa alga) i „cha” (napój). Kombucha (kombucza) zwana jest też grzybem herbacianym lub cudownym grzybem. Czasami w sieci słowo „kombucha” jest mylnie wiązane z „grzybkieem tybetańskim”. Jest to zupełnie inny grzyb, służący do fermentacji mleka i produkcji bakterii kefirowych itp., a nie jak kombucha, do produkcji orzeźwiającego napoju w procesie fermentacji herbaty z cukrem. Kombucha wyglądem przypomina naleśnik koloru kremowego i jej wielkość może osiągać nawet około 20 cm średnicy. Z biologicznego punktu widzenia nie jest to jeden organizm, a kilka kolonii drożdży i szczepów bakterii żyjących ze sobą w symbiozie. Można by rzec więc, że kombucha jest porostem. Jednakże przyjęło się ją nazywać po prostu grzybem. Kombucha to także nazwa napoju produkowanego przez grzyb herbaciany. Kombucha jest znana już od ponad dwóch tysięcy lat w różnych regionach kontynentu azjatyckiego. Starożytne przekazy wspominają często o życiodajnym napoju spożywanym przez ludzi i zapewniającym im długowieczność. Do Polski kombucha dotarła z Dalekiego Wschodu przez tereny Rosji. Na Kaukazie na początku XX wieku japońska ekspedycja badająca długowieczność mieszkańców kaukaskich wiosek odkryła, iż spożywają oni regularnie ten napój i cieszą się dobrym zdrowiem fizycznym i psychicznym do późnej starości. Wiek wielu z nich przekraczał 100 lat. Badania nad kombuchą i jej dobroczynnym wpływem na zdrowie człowieka trwają po dziś dzień i ciągle odkrywa ona swoje tajemnice przed naukowcami. Godnym odnotowania jest także fakt zainteresowania polskiej nauki kombuchą. Badania prowadzi m.in. Uniwersytet Medyczny w Łodzi. Jest już dostępna spora literatura poświęcona wpływowi napoju na zdrowie człowieka. W Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych napój zyskał ogromne uznanie i jest produkowany na dużą skalę i dostępny w sklepach ze zdrową żywnością, a nawet w sklepach spożywczych na półkach z napojami. Takie napoje są pod stałą kontrolą sanitarną i powinny być wysokiej jakości, jeśli chodzi o ich czystość. Zawierają one jednak różne dodatki. Jeżeli będziemy przestrzegać pewnych zaleceń i wskazówek, to i nasza „domowa” hodowla będzie czysta i sprawi nam dużo radości. Obserwowanie grzyba w słoju to nie lada gratka dla osób lubiących obserwować przyrodę. Sama hodowla nie jest skomplikowana i nie potrzebujemy tu specjalistycznej aparatury czy też linii produkcyjnej. Co produkuje grzyb kombucha? Kombucha to prawdziwa „fabryka” wielu bardzo korzystnych dla zdrowia człowieka związków. Należy zwrócić uwagę na fakt, że końcowy produkt, który jest spożywany, jest „przerobiony” przez bakterie żyjące symbiotycznie z grzybem, którym to zawdzięczamy liczne związki i witaminy w formie organicznej zawarte w napoju. Do potwierdzonych związków produkowanych przez kombuchę należą: -kwasy: kwas glukuronowy, prawoskrętny(L+), kwas mlekowy, kwas octowy, kwas jabłkowy, kwas winowy, kwas foliowy, śladowe ilości bursztynu, kwas malonowy, kwas cytrynowy, kwas szczawiowy -minerały: - żelazo, magnez, sód, potas, wapno, miedź, cynk i inne pierwiastki śladowe -witaminy: B1, B2, B3, B6, B12 i C Rozmaite niezależne od siebie badania wykazują pewne różnice w składzie przefermentowanego napoju. Dotyczą one głównie proporcji występujących w nim składników. Prawdopodobnie wynika to z rodzaju herbaty użytej do produkcji napoju (zielona, biała, czerwona, ziołowa, czarna, mieszanki herbat itp.). Właściwości napoju z kombuchy Jak już zauważyłeś, grzybek herbaciany produkuje całą gamę niezwykle korzystnych dla zdrowia substancji, domyślasz się zapewne, że jego oddziaływanie na organizm człowieka będzie miało szerokie spektrum. Oto najważniejsze zalety spożywania napoju z kombuchy: -wzmacnia układ immunologiczny -wspomaga zwalczanie łuszczycy -wspiera profilaktykę przeziębień -mikroflora kombuchy hamuje rozwój bakterii gnilnych i patogennych -hamuje również rozwój grzybicy jelit (zakażenia drożdżakowe, kandydoza itp.) -reguluje przemianę materii -reguluje ciśnienie krwi -odtruwa organizm -wzmaga spalanie tkanki tłuszczowej -przeciwdziała zakłóceniom równowagi kwasowo-zasadowej organizmu -cukry białka oraz tłuszcze zostają lepiej rozłożone, dzięki czemu są lepiej spożytkowane przez organizm (tłuszcze się spalają, a nie zostają odłożone w tkance tłuszczowej) -zmniejsza objawy menopauzy -dodaje siły i poprawia koncentrację -wzmacnia organy: serce, siłę widzenia, stawy, skórę oraz włosy -łagodzi objawy reumatyzmu -zmniejsza ryzyko nowotworów -efektywnie pobudza ślinę i soki trawienne w żołądku i trzustce przyspieszając perystaltykę jelit -wpływa kojąco na układ nerwowy -skutecznie przywraca mikroflorę jelit po leczeniu antybiotykami -łagodzi objawy astmy -zmniejsza poziom cholesterolu -łagodzi objawy migreny Hodowla grzyba herbacianego Czyż to nie brzmi fascynująco? Nie zostaje już więc nic innego, jak tylko samemu zacząć hodować grzybek herbaciany! Od czego zacząć? Najpierw trzeba zakupić taki grzybek. Jest ich cała masa w Internecie – także na popularnych portalach aukcyjnych. Ceny w zależności od wielkości grzybka w centymetrach wahają się od około 8 zł do nawet ponad 30 przy egzemplarzach przywiezionych z Oceanii. Ja mam zwykły zakupiony z „domowej hodowli” od jednej z osób na portalu aukcyjnym i bardzo sobie chwalę zakupy. Kupując grzybek otrzymamy go w małym naczyniu z cieczą. Płyn ten to tzw. „starter”. Posłuży on nam jako zaczyn do produkcji nowego napoju. Oprócz tego potrzebujemy dosć sporo cukru. Cukier to jedyny nakład, jaki ponosimy hodując grzybek – bez obaw, nie nabawisz się cukrzycy, gdyż grzybek z chęcią pochłania ogromne ilości cukru, dając w zamian za to liczne korzystne substancje. Podam przepis na napój w litrowym słoju. Przy większym słoju należy po prostu odpowiednio proporcjonalnie zwiększyć ilość cukru i herbaty. Potrzebujemy więc: -litrowy słój z gazą/chusteczką higieniczną z dziurkami oraz gumkę do przykrycia słoja na wierzchu, aby dochodziło powietrze do środka -grzybek dobrze umyty po poprzedniej fermentacji w zimnej, bieżącej wodzie aby nie miał ciemnych nalotów i przebarwień -„starter” (50-100 ml) - bardzo ważny składnik, dzięki któremu nasz napój będzie czysty (prawidłowy starter zawiera dużą ilość bakterii kwasu octowego, które hamują rozwój niepożądanych drobnoustrojów) -około litr zaparzonej (ostudzonej) herbaty – jedna łyżeczka/torebka na około jeden litr wody. Może to być herbata biała, zielona, czerwona, ziołowa, czarna lub mieszanki herbat. Szczególnie polecam dla podniebienia białą z zieloną. To już jest tylko i wyłącznie kwestia Twojego smaku, drogi Czytelniku -100-125g cukru (pół szklanki) na każdy litr herbaty Przygotowanie: Zaparz około litr herbaty, poczekaj aż odpowiednio naciągnie – tak jak lubisz. Odcedź ją/wyjmij torebkę. Wsyp podaną ilość cukru i rozmieszaj go dobrze. Możesz też dodać łyżeczkę prawdziwego miodu z pasieki lub wsypać odrobinę glukozy. Wlej ją do słoja, gdy już będzie chłodna (ewentualnie bardzo letnia). Dolej teraz zaczyn i umieść umyty grzybek w słoju. Słój przykryj gazą lub chusteczką higieniczną z dziurkami, aby dochodziło do niego powietrze (tak jak robi się np. ocet jabłkowy). Odstaw słój jakieś ciemne ale i ciepłe miejsce. Optymalną temperaturą dla fermentacji herbaty jest temperatura pokojowa (ok. +20 stopni Celsjusza lub więcej). Nie wynoś go do piwnicy, zamiast tego możesz po prostu owinąć go jakąś ściereczką, albo włożyć pod jakąś półkę, gdzie jest mniej światła. Ważne jest też, aby słój „oddychał”. Zapytasz teraz kiedy napój jest gotowy do spożycia. Napój jest dobry, gdy nie unoszą się bąbelki przy potrząsaniu słojem. Z reguły jest to około 10-12 dni od rozpoczęcia produkcji nowego napoju. Im dłużej grzybek prowadzi fermentacje tym bardziej wyczuwalny staje się w smaku kwas octowy i napój robi się już cierpki, co nie każdemu smakuje (dzieje się tak dopiero po kilkunastu dniach procesu fermentacji). Sam zobaczysz, jaki napój lepiej Ci zasmakuje. Można końcówkę płynu pozostawić jeszcze na kilka dni z grzybem w środku – zrobi się wtedy mocny starter. Rozlewając napój do picia przefiltruj go przez filtr od kawy itp., aby nie wpadły z nim do szklanki jakieś fragmenty grzybni i malutkie grzybki. Badania wykazały, że warto za każdym razem do nowej produkcji dolewać kwaśny już mocno zaczyn, gdyż jego PH zapobiega rozwojowi niekorzystnych bakterii. Optymalne PH całego dobrze przygotowanego napoju waha się między 2,5 (jeszcze mniej oznacza bardzo kwaśny) a 4,6 (więcej oznacza bardziej zasadowy, który ułatwia namnażanie niekorzystnych bakterii, jeżeli hodowla została zanieczyszczona np. poprzez nieumycie grzyba przed nowym procesem fermentacji). Przyjmuje się, że okres 10-12 dni fermentacji jest wystarczający do uzyskania odpowiedniego odczynu PH. Inne uwagi odnośnie hodowli kombuchy Grzybek powinien być cały czas zanurzony w napoju - gdy wyschnie i nie będzie miał cukru, wtedy umrze. Jeżeli z jakichś powodów chcesz wstrzymać produkcję napoju na pewien czas, umieść grzybek w małym pojemniczku z przefermentowanym napojem, dosyp mu trochę cukru i wsadź go do lodówki (do chłodziarki). W takich warunkach jest on w stanie przeżyć nawet miesiąc czasu i więcej. Grzybek żyje dość długo i w czasie swojego życia zdąży się kilka razy rozmnożyć. Po każdej fermentacji, przed produkcją nowego napoju należy go starannie umyć pod bieżącą, koniecznie zimną, wodą i usunąć brązowe naloty. Gdy już tych nalotów będzie dużo i nie będą one się dawały usunąć, oznacza to, że grzybek jest już stary i zaczyna pleśnieć i obumierać. Należy wtedy bezwzględnie wyrzucić go, gdyż nie nadaje się on do dalszej produkcji. W naczyniu grzybek lubi zmieniać swoje miejsce – raz leży na dnie, innym razem unosi się w połowie, lub wręcz wypływa na powierzchnię. Nie oznacza to, że jest on chory itp. – wszystko jest z nim w porządku. Należy jednak zwrócić uwagę na to, aby nie przebywał on zbyt długo ponad powierzchnią cieczy, gdyż może on wtedy zacząć pleśnieć. Świeżą pleśń z grzybka możemy łatwo usunąć pod wodą - po takim zabiegu należy grzybek na noc odmoczyć w occie. Można go znowu używać do produkcji napoju. Jeżeli nalot nie daje się już usunąć, grzybek jest do wyrzucenia. Jak już wspomnieliśmy, grzybek się dość często rozmnaża, można więc podarować małe grzybki znajomym, albo zwiększyć produkcję, aby zachować jej ciągłość. Mały grzybek tworzy się samoistnie na powierzchni napoju w słoju. Na początku są to jakby plamki i oka w rosole. Z czasem tworzy siez tego jeden większy przezroczysty kształt, który powoli nabiera koloru. Gdy grzybek już się uformuje i jest nieco grubszy, tak, że można go uchwycić bez jego rozerwania, możemy go zebraći umieścić w nowym słoju, gdzie będzie „dorastał”. Proces tworzenia sięmałego grzybka widać doskonale z boku słoja – duży grzyb-matka opada nieco (lub całkiem na dno) i wypuszcza ku górze swoją grzybnię, przypominającą jakieś wstążki, niteczki itp. I rozpoczyna formować na powierzchni nowy grzybek lub kilka grzybków. Czasami (choć to wątpliwe) może się nam zdarzyć zapomnieć o grzybku, który będzie nieprzerwanie prowadził fermentację i powstanie wtedy ocet. Możemy go używać do potraw jak każdy inny ocet. Dawkowanie Napój ten jest bardzo smaczny, należy go jednak traktować bardziej jako napój prozdrowotny i dawkować z umiarem, szczególnie jeżeli nigdy dotychczas nie piłeś napoju z kombuchy. Aby uniknąć nieprzyjemnych objawów detoksykacji organizmu, rozpocznij spożywanie napoju w dawkach 3 razy dziennie po 1-3 łyżek stołowe przefermentowanego i przefiltrowanego napoju. Z czasem możesz zwiększać stopniowo jego ilość, nie przekraczając jednak maksymalnie około jednej szklanki dziennie. Efekty uboczne kuracji Jak zostało wspomniane napój kombucha jest silnie odtruwający i oczyszczający organizm. Oznacza to, że w początkowym etapie detoksykacji całego ustroju z różnych złogów oraz patogenów (szczególnie grzybic typu candida) możesz się nieco gorzej poczuć. Odstaw wtedy napój, aż objawy miną i zmniejsz jeszcze dawkę. Do najczęstszych objawów, które mogą wystąpić należą: biegunki, zaparcia, wzdęcia itp. Są to naturalne reakcje organizmu na przywracanie mikroflory w jelitach i „walkę” dobrych bakterii z tymi niepożądanymi. Mogą również bardzo rzadko wystąpić chwilowe bóle głowy lub inne reakcje oczyszczania organizmu. Wypicie większej ilości wody skutecznie zmniejsza te dolegliwości rozcieńczając usuwane toksyny i przyspieszając ich wydalanie. Po kilku dniach sytuacja się ustabilizuje i organizm będzie bardzo dobrze znosił spożywanie napoju. Warto nadmienić, iż u większości osób objawy te występują w wyniku znacznego przedawkowania napoju od samego początku, gdyż jest on bardzo smaczny i orzeźwiający. Pamiętajmy jednak, że jego nadrzędnym celem nie jest „niebo w gębie”, a wspieranie naszego zdrowia. Nie poleca się też spożywania kombuchy tuż przed snem, gdyż możemy dostać potężny „zastrzyk energii” i nieprędko zaśniemy. Opinie osób pijących kombuchę Dla zachęcenia Cię do rozpoczęcia produkcji tego „eliksiru życia” pozwolę sobie przytoczyć kilka opinii osób z różnych forów internetowych. -„WiedzmaPL” pisze: „Wczoraj napiłam się jej przed obiadem i efekt był taki, że zjadłam mało a byłam pełna jak bączek albo pijawka. Na mnie ona działa doskonale a co najważniejsze nie mam ochoty na słodycze oraz nie jem słodyczy.”. -„Kombucha lub kombucza” pisze: „Po miesiącu picia kombuczy mojej mamie spadł poziom cholesterolu, mnie przestały boleć stawy, unormowała się praca jelit (nie mam wzdęć i uporczywych fajerwerków ), ogólnie mniej choruję. . Znajomy mamy choruję na DNĘ - miał spuchniętą stopę - po miesiącu picia i okładów praktycznie wyzdrowiał, może chodzić”. -„Kombucha” pisze: „Takich cienkich grzybków kombuczy (grubości 1-2 mm) używam jako plastrów na stłuczone kolana dzieci. Po wyschnięciu jest jak druga skóra - rana pod nią szybko się goi. A potem nie trzeba zdzierać jak plastra - wystarczy trochę pomoczyć wodą i lekko odchodzi”. -„Sąsiad” pisze w temacie o dnie moczanowej: „Mój sąsiad pije taki kwas herbaciany - kombuchę i bardzo mu pomogła. Po miesiącu picia zeszła opuchlizna i wreszcie może normalnie chodzić. Facet szczęśliwy jak dziecko, ciągle o tym wszystkim opowiada”. UWAGA! Osoby cierpiące na pewne rzadkie schorzenia krzepliwości krwi powinny bezwzględnie skonsultować zamiar zażywania napoju z prowadzącym lekarzem, jako, że napój ten oczyszcza i rozrzedza krew! Osoby zażywające leki immunosupresyjne również powinny bezwzględnie skonsultować zamiar spożywania kombuchy z prowadzącym lekarzem, gdyż napój pobudza układ immunologiczny! Zmieniony przez - szelma1 w dniu 2012-11-12 18:56:53

    Odpowiedzi: 192 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/12/2012 6:56:08 PM Liczba szacunów: 0
  • PRZYSIAD W TRÓJBOJU - Prawie WSZYSTKO o . . .

    Post
    Aktualności - Sporty Siłowe
    PRO

    Ja właśnie pragnąłbym zobaczyć coś o martwym ciągu. Zaczynam eksperymentować z ćwiczeniami i właśnie przekonałem się do tego ćwiczenia. Mam jednak pewne pytania dotyczące przysiadu. A mianowicie: 1. Jak głęboko schodzić zakładając, że nie interesują mnie starty w zawodach a raczej sprawność fizyczna (m.in. jako uzupełnienie dla innych sportów- gł.tenisa). 2. Czy w moim przypadku powinienem używać pasków na kolana? (dodam, że 2 miesiące temu miałem kontuzję kolana i jeszcze ją trochę czuję...) 3. Nie stosuję pasa. Widziałem ostatnio sporo materiałów na temat możliwych skutków częstego używania tego "przyrządu" (osłabienie mięśni stabilizujących sylwetkę itp. --> wwww.testosterone.net). Czy są jakieś rzeczy o których powiniennem pamiętać wykonując przysiady w ten sposób? To na razie wszytkie moje pytania Jak mi się coś jeszcze przypomni to oczywiście napiszę

    Odpowiedzi: 136 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/16/2004 7:41:33 PM Liczba szacunów: 0
  • Plecy (dobry trening)

    Post
    Trening dla zaawansowanych
    PRO

    /SFD/2016/10/13/ce1142374c714a1ba1a3d898b4c6dac1.jpg O treningu grzbietu można napisać książkę. W aktualizacji do powyższego tematu, chciałbym wnieść kilka poprawek. Czy plecy powinienem trenować raz czy dwa razy w tygodniu? Na to pytanie nie ma odpowiedzi. Jednakże, największy progres siłowy i masowy uzyskałem trenując plecy 2x w tygodniu. Jeżeli stosujesz model góra dół – z łatwością umieścisz co najmniej 2 ćwiczenia na grzbiet na każdej sesji oraz zastosujesz wielką objętość treningową. Moim zdaniem o wiele gorszym pomysłem jest trening grzbietu raz w tygodniu, kilkoma ćwiczeniami które nierzadko dublują się nawzajem. Czemu split, gdzie partia jest trenowana raz w tygodniu, się nie sprawdza? • jeżeli trening zaczynasz od martwego ciągu – ucierpią na tym wszystkie ćwiczenia wykonywane w opadzie np. warianty wiosłowania, pod względem stosowanych ciężarów, • jeżeli trening zaczynasz od martwego ciągu szkodzisz stabilizacji i bezpieczeństwu w dalszej części treningu grzbietu (prostowniki i mięśnie brzucha – zabezpieczają kręgosłup przed kontuzją), • jeśli martwy ciąg wykonujesz na końcu – z reguły również nie będzie to bezpieczne, przez wcześniejsze zmęczenie prostowników, najgorszy wariant to podciąganie + martwy ciąg- ryzykujesz w ten sposób kontuzję kręgosłupa – najpierw jest on rozciągany, następnie poddawany potężnym przeciążeniom ściskającym, • ciężko trafić z objętością sesji tak, aby przećwiczyć solidnie plecy przy jednym treningu w tygodniu, przy dwóch sesjach jest to znacznie łatwiejsze, • im częściej ćwiczysz, tym większą siłę i lepszą technikę budujesz, w skali roku trening 2x w tygodniu to dziesiątki dodatkowych treningów grzbietu (jeśli trenujesz plecy raz w tygodniu, miesięcznie daje to 4 sesje, rocznie zaś 48 treningów. Przy dwóch treningach grzbietu w skali miesiąca wykonasz 8 treningów, w skali roku 96 treningów. Raczej nie muszę wyjaśniać, jakie będą efekty), W skali tygodnia trening góra/dół wygląda następująco: 1. Poniedziałek: góra ciała A 2. Wtorek: dół ciała A 3. Środa: WOLNE 4. Czwartek: góra ciała B 5. Piątek: dół ciała B 6. Sobota: WOLNE 7. Niedziela: WOLNE Poniedziałek: góra ciała sesja A 1. wyciskanie sztangą leżąc głową w górę LUB wyciskanie sztangielkami leżąc głową w górę – 3-5 serii x 8-12 powtórzeń 2. podciąganie na drążku średnim nachwytem 3 serii x 10-12 powtórzeń 3. wiosłowanie sztangą w opadzie, oburącz, średnim nachwytem 3 serie x 12-15 powtórzeń 4. wyciskanie sztangi szerokim chwytem, od klatki nad głowę - siedząc 3 x 12-15 powtórzeń 5. uginanie ramion ze sztangą łamaną, stojąc 3 x 12-15 powtórzeń 6. wyciskanie francuskie sztangą łamaną, leżąc 3 x 12-15 powtórzeń 7. wznosy ramion w opadzie, wznosy ramion przodem, wznosy ramion bokiem 3 serie x 10 powtórzeń (serie łączone) Wtorek: dół ciała sesja A 1. przysiady ze sztangą trzymaną z tyłu 4-6 serii x 10-12 powtórzeń 2. wykroki ze sztangą 3 serie x 8-10 powtórzeń (na każdą nogę) 3. wyciskanie nogami na suwnicy 3 serie x 20 powtórzeń 4. uginanie nóg leżąc/siedząc 3 x 12-15 powtórzeń 5. częściowy martwy ciąg (spod kolan) 3 x 8 powtórzeń 6. wspięcia na palce stojąc 2 x 50 powtórzeń, 7. scyzoryki leżąc 1-2 x 50 powtórzeń Czwartek: góra ciała sesja B 1. podciąganie na drążku średnim chwytem neutralnym 5 x 5 powtórzeń, 2. pompki na poręczach 2-3 serie x 8-10 powtórzeń (jeśli ćwiczenie bez obciążenia jest za łatwe – dodaj obciążenia roboczego 2,5-10 kg), 3. wiosłowanie pół-sztangą jednorącz lub ciężką sztangielką – 3-5 serii x 8-12 powtórzeń, 4. wyciskanie sztangielkami leżąc na ławce poziomej 3 x 10-12 powtórzeń, 5. podciąganie sztangi do mostka, ze zwisu 3 x 6-8 powtórzeń (ang. hang high pull), 6. wyciskanie sztangi żołnierskie, stojąc 3 serie x 8-10 powtórzeń 7. uginanie ramion ze sztangielkami, z supinacją, siedząc 3 x 8-12 powtórzeń, 8. wyciskanie sztangi wąskim chwytem, siedząc 3 x 6-8 powtórzeń, 9. przedramię – 1 ćwiczenie wedle uznania (np. zwijanie linki), Piątek: dół ciała- sesja B 1. przysiady ze sztangą trzymaną z przodu 4-6 serii x 6-8 powtórzeń (przysiady pełnozakresowe) 2. przysiady bułgarskie, ze sztangą 3 x 6-8 powtórzeń 3. wchodzenie na podwyższenie (np. na ławkę) 3 x 6 powtórzeń na nogę 4. prostowanie nóg siedząc na maszynie 3 x 12-15 powtórzeń 5. martwy ciąg na prostych nogach 3-4 x 8-10 powtórzeń 6. wspięcia na palce stojąc 2 x 50 powtórzeń, 7. wznosy prostych nóg w zwisie na drążku 3 x 15-20 powtórzeń Jak widać, zaplanowałem tutaj dwie sesje na grzbiet, dwa razy wykonujesz wiosłowanie – raz sztangą, oburącz – drugi raz pół-sztangą jednorącz. Drążek – raz objętościowo po 10-12 powtórzeń, drugi raz siłowo 5x5. Martwy ciąg jest dwa razy w tygodniu. Jeśli prostowniki nie wytrzymują obciążenia – wystarczy wykonać ciężkie przysiady, bez martwego ciągu. Dodać należy iż martwy ciąg na prostych nogach bardziej angażuje tył uda i pośladki, niż prostowniki (choć ich pracy nie da się wyłączyć). /SFD/2016/10/13/9a924487c7da430e8fdbd901b545b2bf.jpg Czy muszę stosować szeroki chwyt przy podciąganiu na drążku i wiosłowaniu sztangą? Najczęściej powielanym w Internecie mitem jest konieczność stosowania szerokiego uchwytu, w celu maksymalnej rekrutacji m. najszerszego grzbietu przy podciąganiu na drążku. Niestety, ta teoria ma bardzo słabe podparcie w badaniach naukowych. Jakby tego było mało, renomowany portal exrx w zaleceniach analizujących kinezjologię, wykazuje stosowanie zbyt szerokiego chwytu w ćwiczeniach wielostawowych jako podstawowy błąd (w ćwiczeniach takich jak: wyciskanie leżąc, wyciskanie na skosie w górę, ściąganie drążka wyciągu, podciąganie na drążku, wyciskanie siedząc – barki)! Pisał o tym m.in. legendarny kulturysta – Dorian Yates (jeden z najwybitniejszych zawodników wszechczasów) sześciokrotny Mr. Olympia (1992,1993, 1994, 1995, 1996, 1997): „szeroki chwyt ogranicza zakres ruchu i bardziej niż najszersze grzbietu, angażuje do pracy górną partię pleców, mięsień obły mniejszy i większy. Podczas wykonywania ćwiczeń na plecy stosowałem wąski lub średni chwyt skupiając się na tym, żeby kierować łokcie najbardziej w dół lub w tył (w zależności czy był to ruch pionowy czy poziomy). Większość sportowców angażuje głównie m. równoległoboczne i czworoboczne, dlatego widzi się tylu gości z dobrze rozwiniętym górnym odcinkiem pleców, natomiast niewielu z ogólnie dobrymi plecami”. W jednym z badań (Norwegia, 2014) porównano aktywację mięśni przy ciężarze 6 RM (6 powtórzeń maksymalnych) w trakcie ściągania drążka wyciągu. 15 mężczyzn wykonywało ćwiczenia w wąskim, średnim i szerokim chwycie. Wyniki badania: • pierwsza obserwacja mówi o spadku siły w szerokim chwycie. Badania najwięcej podnosili w chwycie wąskim (80,3 ± 7,2 kg) oraz średnim (80 ± 7,1 kg). Szeroki chwyt zapewnia najgorsze warunki i najmniejszą siłę 77,3 ± 6,3 kg. Ma to akurat mniejsze znaczenie przy ćwiczeniu na wyciągu, a kolosalne znaczenie na drążku, • niezależnie od szerokości chwytu, jeżeli analizujemy obie fazy (koncentryczną i ekscentryczną) – aktywacja mięśni najszerszych, czworobocznych oraz m. podgrzebieniowego była podobna, • stwierdzono również większą aktywację mięśnia dwugłowego ramienia w chwycie średnim w porównaniu do wąskiego. • W końcu: rozpatrując ruch dzielony: w fazie ekscentrycznej stwierdzono większą pracę mięśni najszerszych grzbietu oraz m. podgrzebieniowego przy chwycie szerokim w porównaniu do wąskiego, • Stwierdzono większą pracę mięśni najszerszych grzbietu w chwycie średnim w porównaniu do chwytu wąskiego, • Stwierdzono większe zaangażowanie bicepsa w chwycie średnim w porównaniu do szerokiego, Referencje: 1. http://www.exrx.net/Kinesiology/Errors.html#anchor2174611 2. "Muscular Development", s. 188 - nr lipiec/sierpień 2013. 3. J Strength Cond Res. 2014 Apr;28(4):1135-42. doi: 10.1097/JSC.0000000000000232. Effects of grip width on muscle strength and Zmieniony przez - mkrawiec w dniu 2016-10-13 14:14:15

    Odpowiedzi: 10 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/2/2016 9:22:20 PM Liczba szacunów: 1
  • PROPOZYCJA PLANÓW TRENINGOWYCH

    Post
    Trening dla początkujących
    PRO

    widze ze dyskusja wrze u was, a ja zostalam przymuszona, by prosic o przysluge,moze ktos mi pomoze? jestem studentka tur i rekr, wykladowca bez zadengo przygotowania wczesniejszego kazal opracowac nam PROGRAM REKREACYJNO ZDROWOTNY-10 TYGODNIOWY-DLA OSOB POWYZEJ 40ROKU ZYCIA pojecia nie mam jak to zrobic-ale cos tam naskrobalam, jednak jestem swiadoma ze to nie jest tak, jak powinno, jednak,chcialam was prosic o ocene,, lub wskazowki? dodam,iz mialam na to dwa dni,, dzis drugi mija TiR/RL Program treningu rekreacyjno - zdrowotnego Aktywnośc ruchowa powinna oddziaływać na trzy podstawowe elementy: a) poprawiać wydolność tlenową (aerobową) b) wzmacniać siłę mięśni c) poprawiać gibkość, równowagę i koordynację ruchów, dlatego tez, przygotowałam program opierający się na tychże wyżej wymienionych zasadach. MIEJSCOWOSC: Wieluń OBIEKTY WYKORZYSTYWANE W CELACH TRENINGOWYCH: stadion miejski, silownia, basen. GRUPY: 25 osob w przedziale wiekowym 45-55lat, w tym 15 kobiet, 10 mężczyzn CZAS TRWANIA PROGRAMU: 10tygodni (20czerwca2008-3wrzesnia2008) FORMY TRENINGU ZDROWOTNEGO: marszobieg, plywanie, kolarstwo, aerobik. CEL TRENINGU: zapobieganie chorobom i usprawnianie organizmu kierując się zasadą: „w zdrowym ciele zdrowy duch”. ROZPOCZECIE TRENINGU-POPRZEDZA ZAWSZE!!10-15 MINUTOWA ROZGRZEWKA W SOBOTE I NIEDZIELE odpoczynek z lekką aktywnoscią fizyczną. 1tydzien 20czerwca-27czerwca Poniedziałek, środa, czwartek-zalecane formy treningu to – marszobieg, plywanie, fitnes 8.00-8.15 rozgrzewka 8.15-8.30 przeprowadzenie 12-minutowego testu coopera dla kobiet 8.30-8.45 przeprowadzenie 12-minutowego testu Coopera dla mężczyzn 8.45-9.15 marszobieg 9.15-9.55 fitnes 17.15-17.25 rozgrzewka 17.25-18.30 plywanie Wtorek, piątek – zalecane formy treningu to – marszobieg(Nordic Walking), jazda na rowerze, bieg 8.00-8.10 rozgrzewka 8.10-8.55 marszobieg(Nordic Walking) w terenie 8.55-10.30 jazda na rowerze (plener lesny) 18.00-18.15 rozgrzewka 18.15-18.45 bieganie (plener lesny) Sobota i niedziela W sobotę i niedzielę odpoczynek z lekką aktywnoscią fizyczną 2 tydzien i 3 tydzien 28czerwca-12 lipca Poniedziałek, wtorek, czwartek-zalecane formy treningu to-trening w silowni, plywanie, trucht 8.00-8.15 rozgrzewka 8.15-9.00 trening w silowni(program 1) 9.00-9.55 pływanie 17.30-17.45 rozgrzewka 17.45-18.30 trucht Środa, piątek-zalecane formy treningu to-marszobieg, jazda szybka na rowerze,plywanie 7.00-7.15 rozgrzewka 7.15-7.30 marszobieg 7.30-8.00 bieg 8.15-9.00 plywanie 17.30-18.15 jazda na rowerze Sobota i niedziela W sobotę i niedzielę odpoczynek z lekką aktywnoscią fizyczną 4tydzien i 5 tydzien 13lipca-27 lipca Poniedziałek, piątek-zalecane formy treningu to-aqua fitness, jazda na rowerze, marszobieg(Nordic Walking), plywnie(aqua fitness) 7.30-7.45 rozgrzewka 7.45-8.45 aqua fitness 9.00-10.00 jazda na rowerze 18.00-19.00 marszobieg(Nordic Walking) Środa-zalecana forma treningu-bieg, jazda na rowerze 8.00-8.15 rozgrzewka 8.15-9.00 bieg 18.00-19.00 jazda na rowerze Wtorek, czwartek- zalecane formy treningu to- fitness, jazda na rowerze(plener lesny), plywanie 8.00-8.15 rozgrzewka 8.15-9.00 fitness 9.00-9.45 cwiczenia na silowni(program 1) 15.00-16.00 jazda na rowerze 16.15-17.00 plywanie Sobota i niedziela W sobotę i niedzielę odpoczynek z lekką aktywnoscią fizyczną 6tydzien 28lipca-4sierpnia Poniedziałek, wtorek, środa-zalecane formy treningu- marszobieg, biegi, plywnie, jazda na rowerze 7.30-7.45 rozgrzewka 7.45-8.05 marszobieg 8.05-8.45 bieg 8.45-9.05 cwiczenia na silowni(program2) 16.00-17.00 jazda szybka na rowerze 18.00-18.40 plywanie Czwartek, piątek-zalecane formy treningu- fitness, jazda na rowerze w plenerze, trucht, szybki spacer 8.00-8.15 rozgrzewka 8.15-9.10 trucht 9.10-10.10 jazda na rowerze w plenerze 17.30-18.45 spacer Sobota i niedziela W sobotę i niedzielę odpoczynek z lekką aktywnoscią fizyczną 7tydzien i 8 tydzien 5sierpnia-19sierpnia Poniedziałek, środa, czwartek- zalecane formy treningu-marszobieg, jazda na rowerze, trucht, aerobik, cwiczenia na silowni 8.00-8.15 rozgrzewka 8.15-9.15 aerobik 9.15-10.05 cwiczenia na silowni(program2) 15.00-16.00 jazda na rowerze(plener) 17.30-18.30 marszobieg w polaczeniu z truchtem Wtorek, piątek –zalecane formy treningu-plywanie, spacer, bieg 7.30-7.45rozgrzewka 7.45-8.45 bieg 14.00-15.30 plywanie 18.00-19.00 spacer(plener lesny) Sobota i niedziela W sobotę i niedzielę odpoczynek z lekką aktywnoscią fizyczną 9tydzien 20sierpnia-27sierpnia Poniedziałek-zalecana forma treningu- marszobieg, plywanie, fitnes 8.00-8.15 rozgrzewka 8.15-8.30 przeprowadzenie 12-minutowego testu Coopera dla kobiet 8.30-8.45 przeprowadzenie 12-minutowego testu Coopera dla mężczyzn 8.45-9.15 marszobieg 9.15-9.55 fitnes 17.15-17.25 rozgrzewka 17.25-18.30 plywanie wtorek zalecane formy treningu-biegi, silownia, jazda na rowerze, aerobik, marszobieg 7.30-7.45 rozgrzewka 7.45-8.45 silownia(program2) 8.45-9.45 aerobik 16.30-16.45 rozgrzewka 16.45-18.00 marszobieg 18.00-19.00jazda na rowerze Środa, czwartek, piątek-zalecane formy treningu-biegi, plywanie, spacer 8.00-8.15 rozgrzewka 8.15-9.30 bieganie 15.00-16.30 plywanie 17.00-18.00 spacer Sobota i niedziela W sobotę i niedzielę odpoczynek z lekką aktywnoscią fizyczną 10tydzien 27sierpnia-3wrzesnia Poniedziałek, wtorek, środa – zalecana forma treningu -jazda na rowerze, plywanie(aqua fitness), cwiczenia na silowni 8.00-8.15 rozgrzewka 8.15-9.15 cwiczenia na silowni(program2) 9.15-10.30 jazda na rowerze 17.30-19.00 plywanie(aqua fitness) Czwartek, piątek –zalecana forma treningu- trening w silowni, plywanie, trucht 8.00-8.15 rozgrzewka 8.15-9.15 trening w silowni 9.15-9.55 plywanie 17.30-17.45 rozgrzewka 17.45-18.30 trucht ZASADNICZE WSKAZOWKI PODCZAS TRENINGU ZDROWOTNO-REKREACYJNEGO TRENING NA SILOWNI- obejmuje Full Body Workout (upraszczając - angażujący wszystkie główne partie mięsniowe każdego dnia treningowego) Przygotowane programy na silowni: Program 1(45 minutowy) L.p Nazwa ćwiczenia s.1 s. 2 s. 3 s. 4 s. 5 s. 6 s. 7 s. 8 s. 9 s.10 1 Przysiady ze sztangą na karku 15 12 9 2 Uginanie nóg na maszynie/ławce w leżeniu 15 12 12 3 Podciąganie sztangi w opadzie tułowia nachwytem 15 12 9 4 Wyciskanie sztangi w leżeniu na ławce poziomej 15 12 9 5 Wyciskanie sztangielek w górę w siadzie/staniu 12 9 9 6 Uginanie ramion ze sztangą podchwytem stojąc 12 9 9 7 Wyciskanie sztangi w leżeniu na ławce poziomej wąskim chwytem 9 9 9 8 Skłony tułowia na maszynie w siadzie 15 12 12 12 Program 2 (50 minutowy) L.p Nazwa ćwiczenia s.1 s. 2 s. 3 s. 4 s. 5 s. 6 s. 7 s. 8 s. 9 s.10 1 Skłony tułowia na maszynie w siadzie 20 15 15 15 2 Wstępowanie na podwyższenie ze sztangielkami ("wysoki step") 15 12 12 3 Uginanie nóg na maszynie/ławce w leżeniu 12 12 12 4 Ściąganie drążka górnego wyciągu szeroki nachwyt do klatki w siadzie 15 12 12 5 Wyciskanie sztangielek w leżeniu na ławce skośnej 15 12 12 6 Unoszenie sztangielek bokiem w górę stojąc 12 9 9 7 Uginanie ramion ze sztangielkami chwyt "młotkowy" 12 9 9 8 Prostowanie ramion z drążkiem górnego wyciągu stojąc 9 9 9 9 Unoszenie tułowia z opadu na ławce 12 12 12 Przerwy między seriami: Podwójnymi 90 sekund Potrójnymi 120 sekund Wewnątrz serii łączonej przerwy między kolejnymi ćwiczeniami 30 sekund Progresja ciężaru zawsze, gdy maleje liczba powtórzeń w kolejnej serii danego ćwiczenia Obciążenia dobieraj tak, by przy zachowaniu progresji w ostatniej serii danego ćwiczenia pozostawał zapas sił na wykonanie 1 - 2 powtórzeń. CHOD, BIEG, TRUCHT, MARSZOBIEG za chód uważa się poruszanie z prędkoœcią do 6,5km/godz (9 min i więcej – 1 km), marszobieg od-powiednio 6,6 – 8 km/godz (7,5 – 9 min – 1 km), trucht – 8 – 10 km/godz (6 – 7,5 min – 1 km) i bieg powyżej 10 km/godz (6 min i mniej – 1 km). TEST COOPERA (12 MINUTOWY) Test Coppera polega na pokonaniu jak najdłuższego dystansu w ciągu 12 minut. Dystans ten w zależności od zaawansowania można pokonać biegiem, marszo - biegiem lub marszem. Rzetelny pomiar wydolności będzie miał miejsce wtedy, kiedy testowany przystąpi do sprawdzianu dostatecznie umotywowany, przebiegnie całą trasę w równym tempie i ukończy Test w stanie znacznego zmęczenia (nie będzie się oszczędzał). Sprawdzian można przeprowadzić tylko tam, gdzie jest możliwość zmierzenia długości przebiegniętego dystansu. Proba powinna odbywać się na miękkiej nawierzchni, najlepiej na tartanie na stadionie lekkoatletycznym Wyznaczenie trasy do takiego sprawdzianu wymaga dokładnego oznakowania odcinków kilometrowych - co 50 m. Test Coopera wykazuje dużą zgodność pomiędzy rezultatami 12 minutowego biegu, a wartością max. poboru tlenu. Wielkość max. poboru tlenu tzw. pułap tlenowy (V02 max), jest podstawową informacją o wydolności fizycznej organizmu i należy do głównych danych określających potencjał biologiczny sportowca Test dla mężczyzn KATEGORIA WYDOLNOSCI WIEK W LATACH 20-29 30-39 40-49 50-59 >60 Bardzo zla 1950 1900 1850 1650 1400 zla 1951-2100 1901-2075 1851-2000 1651-1850 1401-1650 mierna 2100-2400 2076-2350 2001-2250 1851-2100 1651-1950 dobra 2401-2550 2351-2500 2251-2450 2101-2300 1951-2100 doskonala 2551-2849 2501-2724 2451-2649 2300-2549 2101-2499 wybitna 2850 2725 2650 2550 2500 KATEGORIA WYDOLNOSCI WIEK W LATACH 20-29 30-39 40-49 50-59 >60 Bardzo zla 1550 1500 1400 1350 1250 zla 1551-1800 1501-1700 1401-1600 1351-1500 1251-1400 mierna 1801-1950 1701-1900 1601-1800 1501-1700 1401-1600 dobra 1951-2150 1901-2100 1801-2000 1701-1900 1601-1749 doskonala 2451-2349 2101-2249 2001-2149 1907-2099 1750-1899 wybitna 2350 2250 2150 2100 1900 Test dla kobiet Test Coopera w pływaniu Test w pływaniu polega na nieprzerwanym płynięciu stylem dowolnym przez 12 minut w niewzburzonej wodzie o odpowiedniej temperaturze. Dystans mierzy się z dokładnością do 25 metrów. WIEK BARDZO DOBRZE DOBRZE SREDNIO ZLE BARDZO ZLE 40-49 KOBIETA 450+ m 350-449m 250-349m 175-249m 175-m MEZCZYZNA 550+m 450-549m 350-449m 250-349m 250-m Nordic Walking • rozwija się siła i wytrzymałość ramion • łatwość wchodzenia na wzgórza • spala się więcej kalorii niż przy chodzeniu czy bieganiu • zwiększa się stabilność przy chodzeniu z kijkami • jest mniejszy nacisk na piszczele, kolana, biodra i plecy co daje korzyści • dla tych z ranami i nie dość silnymi mięśniami Od poniedziałku do środy: ? duża liczba powtórzeń w seriach, ? umiarkowany wysiłek aerobiczny (bieg, jazda na rowerze), ? średnia lub duża ilość sodu w diecie, ? małe spożycie węglowodanów. Od środy do soboty: ? trening bardzo lekki lub tylko ?suche" pozowanie, ? wyeliminowanie wysiłku aerobicznego, ? nasycanie węglowodanami (średnio 100 kal./godz.), ? niski poziom sodu w diecie, ? picie sporej ilości wody destylowanej, ? pożądane preparaty potasowe.

    Odpowiedzi: 341 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/21/2008 1:43:30 PM Liczba szacunów: 0
  • Dieta odchudzająca - komponowanie posiłków, znaczenie odpoczynku

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie
    PRO

    1 - nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale na początku było coś o rezygnacji z nasyconych - bzdura, pamiętaj że 1:1:1 to proporcja dla ludzi nie ćwiczących, u osoby ćwiczącej nasyconych powinno być/(spokojnie może być) więcej, powiedziałbym, że zwłaszcza na redukcji/ dietach LC, ważne by nie łączyć z ww tylko. Lyla M. w tym temacie proponuję poczytać. 2 - odżywka bezpośrednio po treningu - nie, 15-20 minut po - tak. Początkowy katabolizm jest dla nas korzystny. A czy w ogóle jest ona potrzebna zależy między innymi od długości i intensywności treningu. Reszta ok. pzdr/ Zmieniony przez - Koniu151 w dniu 2008-04-10 14:12:44

    Odpowiedzi: 117 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/10/2008 2:07:57 PM Liczba szacunów: 0
  • Dieta odchudzająca - komponowanie posiłków, znaczenie odpoczynku

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie
    PRO

    spoks bracia i siostry juz doczytałem .... fazowe jest te forum sie wkreciłem i od bodajrze 12 moze troszke wczesniej czytam...wiec powoli do przodu narazie wyliczyłem sobie białko :/ no i tu mam problem bo nie moge wyliczyc weglowodanów wyliczyłem je tak jak uwazałem (jak uznałem za słuszne)biorac taki sam jak został w podanym modelu a to chyba niezbyt dobrze..moze pomozecie Lub wzór drugi o wiele prostszy : M: 1. mnożymy wagę x 24 godziny = podstawowe zapotrzebowanie kaloryczne (BMR) 2. BMR x współczynnik aktywności = dzienne zapotrzebowanie kaloryczne K: 1. mnożymy wagę x 24 godziny = podstawowe zapotrzebowanie kaloryczne (BMR) 2. BMR x 0,9 = poprawny BMR dla kobiet 3. poprawiony BMR x współczynnik aktywności = dzienne zapotrzebowanie kaloryczne Współczynnik aktywności: Bardzo aktywny = 1.4 - 1.5 (Codzienne intensywne ćwiczenia + praca fizyczna przez większą cześć dnia) Aktywny = 1.3 1.4 (Codzienne intensywne ćwiczenia + praca 'na nogach') Średnio Aktywny = 1.1 - 1.2 (Ćwiczenia 3 razy/tydzień + praca siedząca) Nisko Aktywny = 1 (brak ćwiczeń + praca siedząca) Podany wynik jest ilością kcal minimalna na początek naszej drogi z odchudzaniem. Ja przyjmę rozważania dla 80kg mężczyzny , czyli nasz przykładowy osobnik musi spożyć minimum : 97,5x24 = 2340kcal Nasz osobnik trenuje 3 razy w tygodniu stąd też : 2304x1.2 = 2808 kcal Po szybkiej matematyce wyszło nam że nasz "ja" musi zjeść minimum 2808 kcal na dobry początek Po obliczeniu naszego zapotrzebowania kcal czas przejść do kolejnego etapu ****Etap II **** - wyliczanie makroskładników pokarmowych Rozkład naszych makroskładników zaczniemy od białka. Jest ono bardzo ważnym składnikiem każdej diety, ale redukcyjnej szczególnie, standardowo przyjmuje się od 1,5-2,2 g białka na kg. Jest to wzór ogólny, ale dla większości prawdziwy . Nasz "ja" z racji jego aktywności i płci , będzie przyjmować 2g białka na kg wagi ciała czyli : 2x97,5 = 195g białka A jak wiemy 1g białka to ~4 kcal na g, więc : 4x195 =780 kcal a więc to ilość kcal jaką musimy dostarczyć z białek Następnym makroskładnikiem są węglowodany ich ilość nasz "ja" ustanowił na 120g(skad wzieła sie ta liczba 120 g bo nie wiem co mam podstawic) co daje nam w kcal : 4x120 =480kcal tak otrzymujemy ilość kcal jaką spożywamy z węglowodanów A resztę naszego zapotrzebowania będą stanowić tłuszcze( 1g tłuszczy to 9kcal), czyli : 2808-780-?=????kcal ????/9 =???g i tak o to dostaliśmy ilość tłuszczu jaką będziemy spożywać w naszej diecie W ten o to sposób dobrnęliśmy do końca etapu II i możemy przejść do etapu III

    Odpowiedzi: 117 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/24/2008 8:04:58 PM Liczba szacunów: 0
  • Dieta odchudzająca - komponowanie posiłków, znaczenie odpoczynku

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie
    PRO

    Witam Ludzie najcześciej słysząc słowo dieta mają negatywne odczucia. Dieta kojarzona jest najczęściej z reżimem, brakiem smacznych potraw i odmawianiem sobie wszystkiego. Jednak to mylne przekonanie, gdyż dieta to sposób odżywiania sie. Jeśli chcemy poprawić estetykę sylwetki to po prostu ten sposób odżywiania sie musi być dostosowany do naszych celów. W tym wypadku dieta musi spełniać nasze zapotrzebowanie kaloryczne i dostarczać wszystkich niezbędnych składników odżywczych a te są zawarte w nieprzetworzonej żywności. Od czego zacząć układając swój jadłospis ? Należy obliczyć swoje zapotrzebowanie kaloryczne. Jak to uczynić ? Odsyłam do tematu: http://www.sfd.pl/temat276436 Następnie musimy wprowadzić do diety ujemny bilans kaloryczny, by ciało czerpało energie z rezerw energetycznych, a więc m.in tłuszczu. Wówczas będziemy chudli. Od razu zaznacze, by nie ścinać na początek zbyt dużej ilości kcal, bo nasze postępy szybko się zatrzymają. Tutaj kilka wartościowych artykułów: http://potreningu.pl/articles/3071/dieta-odchudzajaca--jak-ulatwic-sobie-zycie http://potreningu.pl/articles/290/jak-zabrac-sie-za-ukladanie-diety Pozdrawiam /SFD/2018/1/9/da0243cf2e7b4e4f8068221c5297b1b8.jpg Zmieniony przez - ronie220 w dniu 2018-01-20 21:53:39

    Odpowiedzi: 117 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/9/2018 9:50:01 PM Liczba szacunów: 1
  • NADMIAR BIAŁKA NISZCZY NERKI - POTRAKTUJ TO POWAZNIE

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie
    PRO

    Tak wklejam Ci ciągle ten jeden artykuł, który odnosi się do 111 referencji naukowych (niżej). Żeby była jasność Ty jako osoba z dysfunkcją nerek musisz ograniczyć białko w diecie. Nie polecam takich ilości białka jak Ci się wydaje albo jak Ci pasuje do tego by mieć o co się sprzeczać, znależć na siłę winnych... 1. King AJ, Levey AS: Dietary protein and renal function. J Am Soc Nephrol 1993, 3(11):1723-1737. OpenURL Return to citation in text: 2. Metges CC, Barth CA: Metabolic consequences of a high dietary-protein intake in adulthood: assessment of the available evidence. J Nutr 2000, 130(4):886-889. OpenURL Return to citation in text: 3. Brenner BM, Meyer TW, Hostetter TH: Dietary protein intake and the progressive nature of kidney disease: the role of hemodynamically mediated glomerular injury in the pathogenesis of progressive glomerular sclerosis in aging, renal ablation, and intrinsic renal disease. N Engl J Med 1982, 307(11):652-659. OpenURL Return to citation in text: 4. The University of Pennsylvania Health System: Media Review: mouth to mouth. 1999. OpenURL Janurary, 1999 Return to citation in text: 5. Sugaya K, Ogawa Y, Hatano T, Koyama Y, Miyazato T, Naito A, Yonou H, Kagawa H: Compensatory renal hypertrophy and changes of renal function following nephrectomy. Hinyokika Kiyo 2000, 46(4):235-240. OpenURL Return to citation in text: 6. Calderon JL, Zadshir A, Norris K: A survey of kidney disease and risk-factor information on the World Wide Web. MedGenMed 2004, 6(4):3. OpenURL Return to citation in text: 7. Lindheimer MD, Katz AI: Physiology and Pathophysiology . In Renal physiology and disease in pregnancy. 2nd edition. Edited by: Seldin DW, Giebisch G. New York , Raven Press ; 1992:3371–3431. OpenURL Return to citation in text: 8. Conrad KP: Mechanisms of renal vasodilation and hyperfiltration during pregnancy. J Soc Gynecol Investig 2004, 11(7):438-448. OpenURL Return to citation in text: 9. Higashihara E, Horie S, Takeuchi T, Nutahara K, Aso Y: Long-term consequence of nephrectomy. J Urol 1990, 143(2):239-243. OpenURL Return to citation in text: 10. Regazzoni BM, Genton N, Pelet J, Drukker A, Guignard JP: Long-term followup of renal functional reserve capacity after unilateral nephrectomy in childhood. J Urol 1998, 160(3 Pt 1):844-848. OpenURL Return to citation in text: 11. Food and Nutrition Board, Institute of Medicine: Macronutrient and Healthful Diets. In Dietary Reference Intakes for Energy, Carbohydrate, Fiber, Fat, Fatty Acids, Cholesterol, Protein, and Amino Acids (Macronutrients). Washington, D.C. , The National Academies Press; 2002:609-696. OpenURL Return to citation in text: 12. Layman DK, Boileau RA, Erickson DJ, Painter JE, Shiue H, Sather C, Christou DD: A Reduced Ratio of Dietary Carbohydrate to Protein Improves Body Composition and Blood Lipid Profiles during Weight Loss in Adult Women. J Nutr 2003, 133(2):411-417. OpenURL Return to citation in text: 13. Piatti PM, Monti F, Fermo I, Baruffaldi L, Nasser R, Santambrogio G, Librenti MC, Galli-Kienle M, Pontiroli AE, Pozza G: Hypocaloric high-protein diet improves glucose oxidation and spares lean body mass: comparison to hypocaloric high-carbohydrate diet. Metabolism 1994, 43(12):1481-1487. OpenURL Return to citation in text: 14. Luscombe ND, Clifton PM, Noakes M, Farnsworth E, Wittert G: Effect of a high-protein, energy-restricted diet on weight loss and energy expenditure after weight stabilization in hyperinsulinemic subjects. Int J Obes Relat Metab Disord 2003, 27(5):582-590. OpenURL Return to citation in text: 15. Brinkworth GD, Noakes M, Keogh JB, Luscombe ND, Wittert GA, Clifton PM: Long-term effects of a high-protein, low-carbohydrate diet on weight control and cardiovascular risk markers in obese hyperinsulinemic subjects. Int J Obes Relat Metab Disord 2004, 28(5):661-670. OpenURL Return to citation in text: 16. Fine EJ, Feinman RD: Thermodynamics of weight loss diets. Nutr Metab (Lond) 2004, 1(1):15. OpenURL Return to citation in text: 17. Parker B, Noakes M, Luscombe N, Clifton P: Effect of a High-Protein, High-Monounsaturated Fat Weight Loss Diet on Glycemic Control and Lipid Levels in Type 2 Diabetes . Diabetes Care 2002, 25(3):425-430. OpenURL Return to citation in text: 18. Layman DK: Protein quantity and quality at levels above the RDA improves adult weight loss. J Am Coll Nutr 2004, 23(6 Suppl):631S-636S. OpenURL Return to citation in text: 19. Wolfe RR, Chinkes D, Baba H, Rosenblatt J, Zhang XJ: Response of phosphoenolpyruvate cycle activity to fasting and to hyperinsulinemia in human subjects. Am J Physiol Endocrinol Metab 1996, 271(1):E159-176. OpenURL Return to citation in text: 20. Sharman MJ, Volek JS: Weight loss leads to reductions in inflammatory biomarkers after a very-low-carbohydrate diet and a low-fat diet in overweight men. Clin Sci (Lond) 2004, 107(4):365-369. OpenURL Return to citation in text: 21. Yancy WSJ, Olsen MK, Guyton JR, Bakst RP, Westman EC: A low-carbohydrate, ketogenic diet versus a low-fat diet to treat obesity and hyperlipidemia: a randomized, controlled trial. Ann Intern Med 2004, 140(10):769-777. OpenURL Return to citation in text: 22. Johnston CS, Tjonn SL, Swan PD: High-Protein, Low-Fat Diets Are Effective for Weight Loss and Favorably Alter Biomarkers in Healthy Adults. J Nutr 2004, 134(3):586-591. OpenURL Return to citation in text: 23. Foster GD, Wyatt HR, Hill JO, McGuckin BG, Brill C, Mohammed BS, Szapary PO, Rader DJ, Edman JS, Klein S: A randomized trial of a low-carbohydrate diet for obesity. N Engl J Med 2003, 348(21):2082-2090. OpenURL Return to citation in text: 24. Skov AR, Toubro S, Ronn B, Holm L, Astrup A: Randomized trial on protein vs carbohydrate in ad libitum fat reduced diet for the treatment of obesity. Int J Obes Relat Metab Disord 1999, 23(5):528-536. OpenURL Return to citation in text: 25. Levey AS, Coresh J, Balk E, Kausz AT, Levin A, Steffes MW, Hogg RJ, Perrone RD, Lau J, Eknoyan G: National Kidney Foundation practice guidelines for chronic kidney disease: evaluation, classification, and stratification. Ann Intern Med 2003, 139(2):137-147. OpenURL Return to citation in text: 26. Coresh J, Byrd-Holt D, Astor BC, Briggs JP, Eggers PW, Lacher DA, Hostetter TH: Chronic Kidney Disease Awareness, Prevalence, and Trends among U.S. Adults, 1999 to 2000. J Am Soc Nephrol 2005, 16(1):180-188. OpenURL Return to citation in text: 27. Muntner P, He J, Hamm L, Loria C, Whelton PK: Renal insufficiency and subsequent death resulting from cardiovascular disease in the United States. J Am Soc Nephrol 2002, 13(3):745-753. OpenURL Return to citation in text: 28. Coresh J, Astor BC, Greene T, Eknoyan G, Levey AS: Prevalence of chronic kidney disease and decreased kidney function in the adult US population: Third National Health and Nutrition Examination Survey. Am J Kidney Dis 2003, 41(1):1-12. OpenURL Return to citation in text: 29. Johnson CA: Creating practice guidelines for chronic kidney disease: an insider's view. Am Fam Physician 2004, 70(5):823-824. OpenURL Return to citation in text: 30. Palmer BF: Disturbances in renal autoregulation and the susceptibility to hypertension-induced chronic kidney disease. Am J Med Sci 2004, 328(6):330-343. OpenURL Return to citation in text: 31. National Kidney Foundation: Chronic Kidney Diseases. OpenURL Return to citation in text: 32. Vupputuri S, Batuman V, Muntner P, Bazzano LA, Lefante JJ, Whelton PK, He J: Effect of blood pressure on early decline in kidney function among hypertensive men. Hypertension 2003, 42(6):1144-1149. OpenURL Return to citation in text: 33. Segura J, Campo C, Gil P, Roldan C, Vigil L, Rodicio JL, Ruilope LM: Development of chronic kidney disease and cardiovascular prognosis in essential hypertensive patients. J Am Soc Nephrol 2004, 15(6):1616-1622. OpenURL Return to citation in text: 34. Wright JTJ, Bakris G, Greene T, Agodoa LY, Appel LJ, Charleston J, Cheek D, Douglas-Baltimore JG, Gassman J, Glassock R, Hebert L, Jamerson K, Lewis J, Phillips RA, Toto RD, Middleton JP, Rostand SG: Effect of blood pressure lowering and antihypertensive drug class on progression of hypertensive kidney disease: results from the AASK trial. Jama 2002, 288(19):2421-2431. OpenURL Return to citation in text: 35. Kasiske BL, Kalil RS, Ma JZ, Liao M, Keane WF: Effect of antihypertensive therapy on the kidney in patients with diabetes: a meta-regression analysis. Ann Intern Med 1993, 118(2):129-138. OpenURL Return to citation in text: 36. Peterson JC, Adler S, Burkart JM, Greene T, Hebert LA, Hunsicker LG, King AJ, Klahr S, Massry SG, Seifter JL: Blood pressure control, proteinuria, and the progression of renal disease. The Modification of Diet in Renal Disease Study. Ann Intern Med 1995, 123(10):754-762. OpenURL Return to citation in text: 37. Tarver-Carr ME, Powe NR, Eberhardt MS, LaVeist TA, Kington RS, Coresh J, Brancati FL: Excess risk of chronic kidney disease among African-American versus white subjects in the United States: a population-based study of potential explanatory factors. J Am Soc Nephrol 2002, 13(9):2363-2370. OpenURL Return to citation in text: 38. Zheng F, Plati AR, Banerjee A, Elliot S, Striker LJ, Striker GE: The molecular basis of age-related kidney disease. Sci Aging Knowledge Environ 2003, 2003(29):PE20. OpenURL Return to citation in text: 39. Brown WW, Sandberg K: Introduction: gender and kidney disease. Adv Ren Replace Ther 2003, 10(1):1-2. OpenURL Return to citation in text: 40. Satko SG, Freedman BI: The importance of family history on the development of renal disease. Curr Opin Nephrol Hypertens 2004, 13(3):337-341. OpenURL Return to citation in text: 41. Zhou BF, Wu XG, Tao SQ, Yang J, Cao TX, Zheng RP, Tian XZ, Lu CQ, Miao HY, Ye FM, et al.: Dietary patterns in 10 groups and the relationship with blood pressure. Collaborative Study Group for Cardiovascular Diseases and Their Risk Factors. Chin Med J (Engl) 1989, 102(4):257-261. OpenURL Return to citation in text: 42. He J, Klag MJ, Whelton PK, Chen JY, Qian MC, He GQ: Dietary macronutrients and blood pressure in southwestern China. J Hypertens 1995, 13(11):1267-1274. OpenURL Return to citation in text: 43. Burke V, Hodgson JM, Beilin LJ, Giangiulioi N, Rogers P, Puddey IB: Dietary Protein and Soluble Fiber Reduce Ambulatory Blood Pressure in Treated Hypertensives. Hypertension 2001, 38(4):821-826. OpenURL Return to citation in text: 44. St. Jeor ST, Howard BV, Prewitt TE, Bovee V, Bazzarre T, Eckel RH: Dietary Protein and Weight Reduction: A statement for healthcare professionals from the nutrition committee of the council on nutrition, physical Activity, and metabolism of the american heart association. Circulation 2001, 104(15):1869-1874. OpenURL Return to citation in text: 45. Addis T, Drury DR: The Rate of Urea Excretion. VII. The effect of various other factors than blood urea concentration on the rate of urea excretion. J Biol Chem 1923, 55(4):629-638. OpenURL Return to citation in text: 46. Jolliffe N, Smith HW: The Excretion of Urine In The Dog: I. The Urea and Creatinine Clearances on a Mixed Diet. Am J Physiol 1931, 98(4):572-577. OpenURL Return to citation in text: 47. Shannon JA, Jolliffe N, Smith HW: The Excretion of Urine in The Dog: VI. The Filtration and Secretion of Exogenous Creatinine. Am J Physiol 1932, 102(3):534-550. OpenURL Return to citation in text: 48. Herrin RC, Rabin A, Feinstein RN: The influence of diet upon urea clearance in dogs. Am J Physiol 1937, 119(1):87-92. OpenURL Return to citation in text: 49. Van Slyke DD, Rhoads CP, Hiller A, Alving A: The relationship of the urea clearance to the renal blood flow. Am J Physiol 1934, 110(2):387-391. OpenURL Return to citation in text: 50. Tuttle KR, Puhlman ME, Cooney SK, Short RA: Effects of amino acids and glucagon on renal hemodynamics in type 1 diabetes. Am J Physiol Renal Physiol 2002, 282(1):F103-12. OpenURL Return to citation in text: 51. Bilo HJ, Schaap GH, Blaak E, Gans RO, Oe PL, Donker AJ: Effects of chronic and acute protein administration on renal function in patients with chronic renal insufficiency. Nephron 1989, 53(3):181-187. OpenURL Return to citation in text: 52. Lentine K, Wrone EM: New insights into protein intake and progression of renal disease. Curr Opin Nephrol Hypertens 2004, 13(3):333-336. OpenURL Return to citation in text: 53. Knight EL, Stampfer MJ, Hankinson SE, Spiegelman D, Curhan GC: The Impact of Protein Intake on Renal Function Decline in Women with Normal Renal Function or Mild Renal Insufficiency. Ann Intern Med 2003, 138(6):460-467. OpenURL Return to citation in text: 54. Johnson DW, Mudge DW, Sturtevant JM, Hawley CM, Campbell SB, Isbel NM, Hollett P: Predictors of decline of residual renal function in new peritoneal dialysis patients. Perit Dial Int 2003, 23(3):276-283. OpenURL Return to citation in text: 55. Meloni C, Tatangelo P, Cipriani S, Rossi V, Suraci C, Tozzo C, Rossini B, Cecilia A, Di Franco D, Straccialano E, Casciani CU: Adequate protein dietary restriction in diabetic and nondiabetic patients with chronic renal failure. J Ren Nutr 2004, 14(4):208-213. OpenURL Return to citation in text: 56. Pedrini MT, Levey AS, Lau J, Chalmers TC, Wang PH: The effect of dietary protein restriction on the progression of diabetic and nondiabetic renal diseases: a meta-analysis. Ann Intern Med 1996, 124(7):627-632. OpenURL Return to citation in text: 57. Franz MJ, Wheeler ML: Nutrition therapy for diabetic nephropathy. Curr Diab Rep 2003, 3(5):412-417. OpenURL Return to citation in text: 58. Beto JA, Bansal VK: Medical nutrition therapy in chronic kidney failure: integrating clinical practice guidelines. Journal of the American Dietetic Association 2004, 104(3):404-409. OpenURL Return to citation in text: 59. Krauss RM, Eckel RH, Howard B, Appel LJ, Daniels SR, Deckelbaum RJ, Erdman JWJ, Kris-Etherton P, Goldberg IJ, Kotchen TA, Lichtenstein AH, Mitch WE, Mullis R, Robinson K, Wylie-Rosett J, St Jeor S, Suttie J, Tribble DL, Bazzarre TL: AHA Dietary Guidelines: revision 2000: A statement for healthcare professionals from the Nutrition Committee of the American Heart Association. Stroke 2000, 31(11):2751-2766. OpenURL Return to citation in text: 60. Allen FM, Cope OM: Influence of Diet on Blood Pressure and Kidney Size in Dogs. J Urol 1942, 47:751. OpenURL Return to citation in text: 61. Osborne TB, Mendel LB, Park EA, Winternitz MC, With the cooperation of Helen C. Cannon and Deborah Jackson: Physiological effectgs of diets unusually rich in protein or inorganic salts. J Biol Chem 1927, 71(2):317-350. OpenURL Return to citation in text: 62. Wilson HE: An Investigation of the Cause of Renal Hypertrophy in Rats Fed on a High Protein Diet. Biochem J 1933, 27:1348. OpenURL Return to citation in text: 63. Addis T, MacKay EM, MacKay LL: The effect on the kidney of the long continued administration of diets containing an excess of certain food elements. II. Excess of acid and alkali. J Biol Chem 1926, 71(1):157-166. OpenURL Return to citation in text: 64. Hammond KA, Janes DN: The effects of increased protein intake on kidney size and function. J Exp Biol 1998, 201 ( Pt 13):2081-2090. OpenURL Return to citation in text: 65. Skov AR, Toubro S, Bulow J, Krabbe K, Parving HH, Astrup A: Changes in renal function during weight loss induced by high vs low-protein low-fat diets in overweight subjects. Int J Obes Relat Metab Disord 1999, 23(11):1170-1177. OpenURL Return to citation in text: 66. Gorin E, Dickbuch S: Release of cyclic AMP from chicken erythrocytes. Horm Metab Res 1980, 12(3):120-124. OpenURL Return to citation in text: 67. Bankir L, Martin H, Dechaux M, Ahloulay M: Plasma cAMP: a hepatorenal link influencing proximal reabsorption and renal hemodynamics? Kidney Int Suppl 1997, Suppl 59:S50-6. OpenURL Return to citation in text: 68. Bankir L, Ahloulay M, Devreotes PN, Parent CA: Extracellular cAMP inhibits proximal reabsorption: are plasma membrane cAMP receptors involved? Am J Physiol Renal Physiol 2002, 282(3):F376-392. OpenURL Return to citation in text: 69. Slomowitz LA, Gabbai FB, Khang S, Satriano J, Thareau S, Deng A, Thomson SC, Blantz RC, Munger KA: Protein intake regulates the vasodilatory function of the kidney and the NMDA receptor expression. Am J Physiol Regul Integr Comp Physiol 2004, R1184-9. OpenURL Return to citation in text: 70. Conrad KP, Novak J, Danielson LA, Kerchner LJ, Jeyabalan A: Mechanisms of renal vasodilation and hyperfiltration during pregnancy: current perspectives and potential implications for preeclampsia. Endothelium 2005, 12(1-2):57-62. OpenURL Return to citation in text: 71. Klahr S: The modification of diet in renal disease study. N Engl J Med 1989, 320(13):864-866. OpenURL Return to citation in text: 72. Consumer Reports on Health: Feature Report; Is your diet up-to-date? (New recommendations have changed the standard advice). 2003, 4-6. OpenURL Return to citation in text: 73. Time: How to Eat Smarter; In a world that is raining food, making healthy choices about what and how to eat is not easy. Here are some rules to live by. 2003, 48. OpenURL Return to citation in text: 74. CNBC: Diet Dangers; Debate on the dangers of high protein-low carb diets after Physicians Committee for Responsible Medicine came to warn about health risks. Capital Report , Video Monitoring Services of America; 2003. OpenURL Return to citation in text: 75. Fox News Channel: Diet; People who do the low carb diet will get hurt. The O'Reilly Factor , Video Monitoring Services of America; 2004. OpenURL Return to citation in text: 76. Schaffer SW, Lombardini JB, Azuma J: Interaction between the actions of taurine and angiotensin II. Amino Acids 2000, 18(4):305-318. OpenURL Return to citation in text: 77. Brandle E, Sieberth HG, Hautmann RE: Effect of chronic dietary protein intake on the renal function in healthy subjects. Eur J Clin Nutr 1996, 50(11):734-740. OpenURL Return to citation in text: 78. USA Today: High-protein diets gaining support. 1999. OpenURL Return to citation in text: 79. Taubes G: What if It's All Been a Big Fat Lie? The New York Times Magazine 2002. OpenURL Return to citation in text: 80. Young VR, El-Khoury AE, Raguso CA, Forslund AH, Hambraeus L: Rates of urea production and hydrolysis and leucine oxidation change linearly over widely varying protein intakes in healthy adults. J Nutr 2000, 130(4):761-766. OpenURL Return to citation in text: 81. Bankir L, Bouby N, Trinh-Trang-Tan MM, Ahloulay M, Promeneur D: Direct and indirect cost of urea excretion. Kidney Int 1996, 49(6):1598-1607. OpenURL Return to citation in text: 82. AtkinsExposed.org OpenURL Return to citation in text: 83. Martin WF, Bolster DR, Gaine PC, Hanley LJ, Pikosky MA, Bennett BT, Maresh CM, Armstrong LE, Rodriguez NR: Increased Dietary Protein Affects Hydration Indices in Runners . J Am Diet Assoc 2006., 106(1): OpenURL Return to citation in text: 84. Calloway DH, Spector H: Nitrogen balance as related to caloric and protein intake in active young men. Am J Clin Nutr 1954, 2(6):405-412. OpenURL Return to citation in text: 85. Layman DK, Baum JI: Dietary Protein Impact on Glycemic Control during Weight Loss. J Nutr 2004, Suppl 4:968S-973. OpenURL Return to citation in text: 86. Due A, Toubro S, Skov AR, Astrup A: Effect of normal-fat diets, either medium or high in protein, on body weight in overweight subjects: a randomised 1-year trial. Int J Obes Relat Metab Disord 2004, 28(10):1283-1290. OpenURL Return to citation in text: 87. Stern L, Iqbal N, Seshadri P, Chicano KL, Daily DA, McGrory J, Williams M, Gracely EJ, Samaha FF: The effects of low-carbohydrate versus conventional weight loss diets in severely obese adults: one-year follow-up of a randomized trial. Ann Intern Med 2004, 140(10):778-785. OpenURL Return to citation in text: 88. Boden G, Sargrad K, Homko C, Mozzoli M, Stein TP: Effect of a Low-Carbohydrate Diet on Appetite, Blood Glucose Levels, and Insulin Resistance in Obese Patients with Type 2 Diabetes. Ann Intern Med 2005, 142(6):403-411. OpenURL Return to citation in text: 89. Fern EB, Bielinski RN, Schutz Y: Effects of exaggerated amino acid and protein supply in man. Experientia 1991, 47(2):168-172. OpenURL Return to citation in text: 90. Lemon PW: Is increased dietary protein necessary or beneficial for individuals with a physically active lifestyle? Nutr Rev 1996, 54(4 Pt 2):S169-75. OpenURL Return to citation in text: 91. Chen JD, Wang JF, Li KJ, Zhao YW, Wang SW, Jiao Y, Hou XY: Nutritional problems and measures in elite and amateur athletes. Am J Clin Nutr 1989, 49(5 Suppl):1084-1089. OpenURL Return to citation in text: 92. Chromiak JA, Antonio J: Use of amino acids as growth hormone-releasing agents by athletes. Nutrition 2002, 18(7-8):657-661. OpenURL Return to citation in text: 93. Poortmans JR, Dellalieux O: Do regular high protein diets have potential health risks on kidney function in athletes? Int J Sport Nutr Exerc Metab 2000, 10(1):28-38. OpenURL Return to citation in text: 94. Singer MA: Dietary protein-induced changes in excretory function: a general animal design feature. Comparative Biochemistry and Physiology Part B: Biochemistry and Molecular Biology 2003, 136(4):785-801. OpenURL Return to citation in text: 95. Lacroix M, Gaudichon C, Martin A, Morens C, Mathe V, Tome D, Huneau JF: A long-term high-protein diet markedly reduces adipose tissue without major side effects in Wistar male rats. Am J Physiol Regul Integr Comp Physiol 2004, 287(4):R934-42. OpenURL Return to citation in text: 96. Collins DMCTRJBKPRTMCPEK: Chronic high protein feeding does not produce glomerulosclerosis or renal insufficiency in the normal rat. J Am Soc Nephrol 1990, 1:624. OpenURL Return to citation in text: 97. Robertson JL, Goldschmidt M, Kronfeld DS, Tomaszewski JE, Hill GS, Bovee KC: Long-term renal responses to high dietary protein in dogs with 75% nephrectomy. Kidney Int 1986, 29(2):511-519. OpenURL Return to citation in text: 98. Stonard MD, Samuels DM, Lock EA: The pathogenesis and effect on renal function of nephrocalcinosis induced by different diets in female rats. Food Chem Toxicol 1984, 22(2):139-146. OpenURL Return to citation in text: 99. Wasserstein AG, Stolley PD, Soper KA, Goldfarb S, Maislin G, Agus Z: Case-control study of risk factors for idiopathic calcium nephrolithiasis. Miner Electrolyte Metab 1987, 13(2):85-95. OpenURL Return to citation in text: 100. Robertson WG, Heyburn PJ, Peacock M, Hanes FA, Swaminathan R: The effect of high animal protein intake on the risk of calcium stone-formation in the urinary tract. Clin Sci (Lond) 1979, 57(3):285-288. OpenURL Return to citation in text: 101. Reddy ST, Wang CY, Sakhaee K, Brinkley L, Pak CY: Effect of low-carbohydrate high-protein diets on acid-base balance, stone-forming propensity, and calcium metabolism. Am J Kidney Dis 2002, 40(2):265-274. OpenURL Return to citation in text: 102. Cordain L, Eaton SB, Sebastian A, Mann N, Lindeberg S, Watkins BA, O'Keefe JH, Brand-Miller J: Origins and evolution of the Western diet: health implications for the 21st century. Am J Clin Nutr 2005, 81(2):341-354. OpenURL Return to citation in text: 103. Curhan GC, Willett WC, Rimm EB, Stampfer MJ: A prospective study of dietary calcium and other nutrients and the risk of symptomatic kidney stones. N Engl J Med 1993, 328(12):833-838. OpenURL Return to citation in text: 104. Breslau NA, Brinkley L, Hill KD, Pak CY: Relationship of animal protein-rich diet to kidney stone formation and calcium metabolism. J Clin Endocrinol Metab 1988, 66(1):140-146. OpenURL Return to citation in text: 105. Curhan GC, Willett WC, Speizer FE, Spiegelman D, Stampfer MJ: Comparison of dietary calcium with supplemental calcium and other nutrients as factors affecting the risk for kidney stones in women. Ann Intern Med 1997, 126(7):497-504. OpenURL Return to citation in text: 106. Curhan GC, Willett WC, Knight EL, Stampfer MJ: Dietary factors and the risk of incident kidney stones in younger women: Nurses' Health Study II. Arch Intern Med 2004, 164(8):885-891. OpenURL Return to citation in text: 107. Meschi T, Schianchi T, Ridolo E, Adorni G, Allegri F, Guerra A, Novarini A, Borghi L: Body weight, diet and water intake in preventing stone disease. Urol Int 2004, Suppl 1:29-33. OpenURL Return to citation in text: 108. Hess B: Nutritional aspects of stone disease. Endocrinol Metab Clin North Am 2002, 31(4):1017-30, ix-x. OpenURL Return to citation in text: 109. Raj GV, Auge BK, Assimos D, Preminger GM: Metabolic abnormalities associated with renal calculi in patients with horseshoe kidneys. J Endourol 2004, 18(2):157-161. OpenURL Return to citation in text: 110. Nguyen QV, Kalin A, Drouve U, Casez JP, Jaeger P: Sensitivity to meat protein intake and hyperoxaluria in idiopathic calcium stone formers. Kidney Int 2001, 59(6):2273-2281. OpenURL Return to citation in text: 111. Jaeger P: Renal stone disease in the 1990s: the powder keg and tinderbox theory. Curr Opin Nephrol Hypertens 1992, 1(1):141-148. OpenURL Return to citation in text: Zmieniony przez - ellis w dniu 2007-08-13 23:26:03

    Odpowiedzi: 52 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/13/2007 11:15:51 PM Liczba szacunów: 2
  • Dieta zgodna z grupą krwi - podstawowe informacje

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie
    PRO

    Widze ze temat wygasl ale jednak sie wypowiem... Wszystko fajnie i wogole, ale cos mi sie nie chce wierzyc w to... A tak wogole to skopiowac i wkleic kazdy by umial i nie ma w tym nic trudnego, na stronie http://www.chinmed.pl/index.php?m=page&a=page&id=8308 jest identyczny text z identycznymi bledami, wiec wszystko jasne ;)

    Odpowiedzi: 65 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/16/2007 12:04:53 AM Liczba szacunów: 1
  • Dieta zgodna z grupą krwi - podstawowe informacje

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie
    PRO

    zarejestrujcie sie tam jesli trzeba bo ciekawe rzeczy gada gosciu. Niezaprzeczalnie ma duze sukcesy w kulturystyce i mowi ze od 20 lat jest na tej diecie Tam punkt 7 dotyczy grupy krwi Zmieniony przez - s.m.p.a. w dniu 2010-11-27 16:33:14

    Odpowiedzi: 65 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/27/2010 2:42:38 PM Liczba szacunów: 0
  • Dieta zgodna z grupą krwi - podstawowe informacje

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie
    PRO

    Odżywianie zgodne z grupą krwi - ZDROWE PODEJŚCIE DUCHOWE KREW TO PŁYN ŻYCIA! czerwona krwinka transport tlen, co2 jak drzewo gęstsza część podlegająca grawitacji - składniki odżywcze pochodzące z materii (męska) trombocyt substancja spajająca bierna przy korelacji z czerwoną krwinką goi rany (żeńska) biała krwinka część energetyczna (dusza, duch) nie podlegająca grawitacji - składniki energetyczne napromieniowujące (żeńska) limfocyt substancja czynna przy korelacji z białą krwinką zwalczająca drobnoustrone (męska) MIŁOŚĆ PRZENIKA WSZYSTKO NAWET NAJMNIEJSZE UKŁADY ATOMOWE! Wnioski to praktycznego przeanalizowania: 1 - poznać dokładnie swoją grupę krwi i jej dokładne zależności 2 - harmonizować skład krwi poprzez odpowiednie pożywienie w wypadku wystąpienia wahania czy choroby 3 - najlepszym doradcom żywieniowym jest świadomy duch, a więc otwarte serce / sumienie / intuicja - NIGDY NIE PRZESTAWAĆ ROZWIJAĆ SIĘ DUCHOWO! PALIWO MATERIALNEGO CIAŁA (część męska - aktywna)**: 1. Czysta woda - czyste H2O 2. Białka (uważać na mięso krwiste) 3. Zdrowy cholesterol i tłuszcze (masło, tłuszcze roślinne z I tłoczenia, tłuszcze zwierzęce) 4. Glukoza - cukry proste (miód, burak cukrowy, cebula, skrobia ziemniaczana, owoce) 5. Węglowodany - warzywa, zboża pełnoziarniste, kasze 6. Witaminy i minerały - według samopoczucia tylko naturalnego pochodzenia 7. Minerały - według samopoczucia tylko naturalnego pochodzenia (nie woda mineralna) *Jedzenie produktów zrównoważonych kwasowo i alkalizująco * Uszlachetnianie jedzenia metodą przeciwdziałania PALIWO DUCHOWOŚCI (część żeńska - pasywna): 1. Miłość 2. Promieniowanie Światłem 3. Oparcie na Prawdzie 4. Współbrzmienie z Prawami Stworzenia STOSUNEK POMIĘDZY MĘSKOŚCIĄ A ŻEŃSKOŚCIĄ (materią a duchowością) MA WYNOSIĆ 50% na 50% TO TZW. zŁOTY ŚRODEK WTEDY MA MIEJSCE HARMONIA A CO ZA TYM IDZIE PEŁNIA ZDROWIA! ZDROWE CIAŁO TO ZDROWY DUCH = ZDROWY DUCH TO ZDROWE CIAŁO Zapraszam, Zmieniony przez - s.m.p.a. w dniu 2010-06-03 07:52:11

    Odpowiedzi: 65 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/3/2010 7:14:50 AM Liczba szacunów: 0
  • Dieta zgodna z grupą krwi - podstawowe informacje

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie
    PRO

    ja byłem całe życie endomorfikiem, takim umiarkowanym przy wzroście 182 cm ważyłem 87-90 kg,zawsze miałem problem z zaparciami (miałem bardzo nabity brzuch, mięśnie brzucha czułem pod niewielka fałda tłuszczu) i miałem bardzo słabą przemianę materii, zawsze po posiłku byłem pełny i jednocześnie głodny,odżywiałem się tak jak reszta rodziny czyli chleb, masło, wędliny, biały i żółty ser, ziemniaki, ryż, mięso, czasem jakaś ryba itp, nic nadzwyczajnego i nie w żadnych dużych ilościach a mimo to miałem problem ze zgubieniem zbędnych kg.w pewnym momencie po przejściach doszedłem do wagi 104 kg i wtedy zacząłem walkę z nadwagą,katowałem się różnymi metodami żywienia i treningu i po roku wróciłem do wagi 87 kg i waga stanęła w miejscu. wtedy zacząłem powoli stosować się do diety zgodnej z grupą krwi A którą posiadam, w pierwszej kolejności odstawiłem chleb, masło i nabiał i w ciągu 3 tygodni straciłem ok 5 kg, mój brzuch powyżej pępka z każdym dniem się zapadał i ciągle traciłem na wadze, w tym okresie załapałem kontuzję i nie ćwiczyłem a mimo to waga leciała non stop, dalej wyeliminowałem grillowane piersi z kurczaka i zastąpiłem je rybami gotowanymi na parze po czym waga dalej leciała w dół głównie z tkanki tłuszczowej.w tej chwili ważę 76 kg co jak na endomorfika z ostrymi problemami trawiennymi z którymi miałem problemy przez 24 i pół roku życia jestem z tej diety za***iście zadowolony.w tej chwili udało mi się tak rozkręcić metabolizm że nie muszę sobie odmawiać mięsa jeśli mam na nie ochotę, będąc u starych potrafię im w*******ić całą kiełbasę jaką mają ale czuję od razu że zalega mi to w żołądku,na nabiał się nie dam namówić,stosuję odzywki białkowe z serwatki której powinienem niby unikać ale wybieram taką bez laktozy i daję jakoś rade, zapycha mnie ale nie robi jakichś sensacji wielkich w przeciwieństwie do tych z laktozą- a np białek sojowych lub pszenicznych wogólę nie czuję w żołądku i mogę po krótkim czasie po odzywce zjeść posiłek np w czasie po treningu co przy innych odzywkach nie było by to możliwe, w założeniach tej diety jest kilka błędów,niby mogę jeść cebulę a mi szkodzi osobiście i kurczaki oraz indyki są dla mnie neutralne a zalegają mi w żołądku gorzej niż wołowina. ja nie ukrywam że jestem zwolennikiem tej diety bo mi bardzo pomogła, jem teraz 2.2 g białka, ponad 1.5 grama tłuszczu oraz 5 g węgli na 1kg masy ciała i nie mogę przytyć, nieźle jak na endomorfika nie? nie mam już problemów z wypróżnianiem się, nie czuję głodu po posiłku,posiłki nie zalegają mi w żołądku, nie otłuszczam się. generalnie tęsknię trochę za tym co jadłem całe życie , za tym smakiem itp tym bardziej że jedynym suchym źródłem białka są dla mnie ryby, które mi totalnie zbrzydły co powoduje że mam już trochę dość ale jak wspomniałem po tylu latach męczarni z tłuszczem wkońcu mogę jeść do syta.w sumie mnie ***ie czy ktoś tą dietę uznaje czy nie, mi ona bardzo pomogła.mam ziomów z grupą krwi a co ciągle w******lają piersi z kurczaka i nabiał bo "tak trzeba" przy czym na redukcji katują sie venomami, low carbami, godzinami aerobów itp. a brzuch jak był tak jest,nie uznają białka roślinnego czy eliminacji nabiału m. in. dzięki poradom z tego forum. niech każdy robi tak jak mu się podoba:)

    Odpowiedzi: 65 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/30/2010 11:10:29 PM Liczba szacunów: 0
  • SUPER MASA I SUPER SIŁA wg Arnolda Schwarzeneggera

    Post
    Z archiwum kulturystyki
    PRO

    Witam dzis własnie zakończyłem 9 trening tym planem..Nie robie jedynie podciagania... i w spiec na palcach a zamiast skosu dałem wąską.. dodałem podciaganie sztangi do brody...Trening zacząłem po około 3 m przerwie..Wyniki mogą byc nie obiektywne poniewaz wracam po przerwie..Robie 3 serie kazdego Cwiczenia Prosta 10 kg s Wyć.Wąsko 6 kg seria Bary 6 kg Pod.do.brody 6 kg Biceps 4 kg Triceps 4 kg Wiosłowanie 7 kg Martwy ciąg okolo 15 kg(choc tu zawsze mam duzy zapas)

    Odpowiedzi: 360 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/27/2008 11:15:05 PM Liczba szacunów: 0
  • Plan treningu dla osób początkujących - foty str. 12

    Post
    Trening w domu
    PRO

    Witam, mam 16 lat. Wcześniej trenowałem w domu na drążku, hantelki itd. i wyglądało to mniej więcej tak 1 seria 50 brzuszków uginanie przedramion z hantelkami 20 razy 50 pompek klasycznych 5 podciągnięć na drązku i tak 3 serie z nierównymi odstępami Robie tak już kilka miesięcy ale wole zacząć jakiś profesjonalny trening. Czy dobrym treningiem jest tak: 1 obwód 1) Unoszenie zgiętych nóg wisząc na drążku (m. brzucha) 12 powtórzeń 2) Wspięcia na palce na jednej nodze (łydki) 17 powtórzeń 3)Przysiady z obciążeniem w rękach (m. ud) 12 powtórzeń 4)Podciąganie na drążku podchwytem na szerokości barków (m. pleców) 8 powtórzeń 5)Pompki klasyczne (m. klatki piersiowej) 12 powtórzeń 6) Wyciskanie hantelków z wodą siedząc (m. naramienne) 8-10 powtórzeń 7)Uginanie przedramion z hantelkami (m. dwugłowe ramion) 12 powtórzeń 8) Pompki z wąskim ustawieniem rąk(m. trójgłowe ramion) 10 powtórzeń 9) Uginanie nadgarstków z baniakiem z wodą (m. przedramion) 12 powtórzeń 2 obwód 1) Unoszenie zgiętych nóg wisząc na drążku (m. brzucha) 12 powtórzeń 2) Wspięcia na palce na jednej nodze (łydki) 17 powtórzeń 3)Przysiady z obciążeniem w rękach (m. ud) 12 powtórzeń 4)Podciąganie na drążku podchwytem na szerokości barków (m. pleców) 8 powtórzeń 5)Pompki klasyczne (m. klatki piersiowej) 12 powtórzeń 6) Wyciskanie hantelków z wodą siedząc (m. naramienne) 8 powtórzeń 7)Uginanie przedramion z hantelkami (m. dwugłowe ramion) 12 powtórzeń 8) Pompki z wąskim ustawieniem rąk(m. trójgłowe ramion) 10 powtórzeń 9) Uginanie nadgarstków z baniakiem z wodą (m. przedramion) 12 powtórzeń ?

    Odpowiedzi: 1342 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/9/2008 11:17:19 PM Liczba szacunów: 0
  • Plan treningu dla osób początkujących - foty str. 12

    Post
    Trening w domu
    PRO

    Witam :) Mawashi dzięki wielkie za opracowanie takiego treningu ;) sog się należy jak nic ;) Dzisiaj zaczęłam trening i bardzo mi się spodobał. Mam bardzo słabe ręce i jest dla mnie wyzwaniem żeby nabrać siły i wykonać poprawnie cały trening. Jestem na redukcji ale chcę też mieć ładnie zarysowane mięśnie na ramionach, pleckach i łydkach. Jak tylko zakończę redukcję rozpoczynam nowy etap czyli rzeźbienie Ale do rzeczy... nie chcę zaśmiecać wątku... Niestety ale nie udaje mi się wykonać niektórych ćwiczeń nawet w wersji łatwej w ilości powtórzeń podanych na rozpisce i tutaj moje pytanie czy trening jest nadal poprawnie wykonywany pomimo braku odpowiedniej ilości powtórzeń? Dzisiaj wyglądało to tak: 1) Unoszenie zgiętych nóg wisząc na drążku (m. brzucha) 12-15 powtórzeń - trudne, lub 1a) Napinanie mięśni brzucha leżąc (m. brzucha)12-15 powtórzeń - łatwe Pierwszy obwód 10 unoszeń, drugi obwód 12 2) Wspięcia na palce na jednej nodze (łydki) 15-20 powtórzeń - trudne, lub 2a) Wspięcia na palce obunóż (łatwe) 15-20 powtórzeń - łatwe oba obwody trudniejsza wersja przy 15 powtórzeniu niesamowite pieczenie w łydce - ale przyjemne ;) 3)Przysiady z obciążeniem w rękach (m. ud) 12-15 powtórzeń - trudne, lub 3a)Przysiady klasyczne bez obciążenia z wyprostowanymi ramionami (m. ud) 15-20 powtórzeń - łatwe Pierwszy obwód wersja łatwiejsza drugi obwód z obciążeniem po 1,5kg na rękę 4)Podciąganie na drążku podchwytem na szerokości barków (m. pleców) 8-10 powtórzeń - trudne, lub 4a)Podciąganie na drążku j.w. ze stopami opartymi o krzesło (m. pleców) 10-12 powtórzeń - łatwe i tutaj się zaczynają schodki oba obwody wersja łatwiejsza w pierwszym 7 podciągnięć w drugim 6 5)Pompki klasyczne (m. klatki piersiowej) 10-12 powtórzeń - trudne, lub 5a)Pompki na kolanach (m. klatki piersiowej) 12-15 powtórzeń - łatwe oczywiście wersja łatwiejsza w pierwszym obwodzie 7 w drugim 9 powtórzeń 6) Wyciskanie baniaków z wodą siedząc (m. naramienne) 8-10 powtórzeń - trudne, lub 6a) Podciąganie wzdłuż tułowia baniaka z wodą, oburącz (m. naramienne) 10-12 powtórzeń - łatwe wersja trudniejsza ale z obciążeniem jedyne 1,5kg 7)Uginanie przedramion z baniakami z wodą (m. dwugłowe ramion) 10-12 powtórzeń - średnie. z obciążeniem 3kg po 12 powtórzeń 8) Pompki z wąskim ustawieniem rąk(m. trójgłowe ramion) 8-10 powtórzeń - trudne, lub 8a)Pompki w podporze tyłem (m. trójgłowe ramion) 12-15 powtórzeń - łatwe mogę tego nie komentować?? 9)Nawijanie ciężarka na sznurek z uchwytem prostym (m. przedramion) - trudne, lub 9a)Uginanie nadgarstków z baniakiem z wodą (m. przedramion) 12-15 powtórzeń - łatwe. oba obwody łatwiejsza wersja z obciążeniem 3kg w środę zrobię trudniejszą wersję. Sorrki, że się tak rozpisałam..

    Odpowiedzi: 1342 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/27/2009 3:06:50 PM Liczba szacunów: 0
  • ART: Zaburzenia odżywiania (ED)

    Post
    Ladies SFD
    PRO

    Odkopię i napiszę, bo to temat wart uwagi. Moja "przygoda" z odchudzaniem zaczęła się w wieku 12 lat, może trochę wcześniej. Od zawsze byłam grubsza i gorsza od innych - m.in. w moim mniemaniu. Na zmianę głodziłam się i objadałam (bulimia, typ nieprzeczyszczający). W wieku lat 18 odkryłam, że to schorzenie, a nie moja niekonsekwencja - wtedy pierwszy raz poszłam po pomoc, ale szybko przerwałam leczenie. Były wzloty i upadki, moja psychika siadała. Aż w końcu (w lutym tego roku) było to nie do wytrzymania (w nocy nie mogłam spać, bo myślałam o jedzeniu i o tym, że przytyłam 2 kg itd.). W ciągu kilku dni wylądowałam u psychiatry, miesiąc później u psychologa. Wychodzę na prostą (choć było kilka trudnych momentów), ale wiem, że przede mną jeszcze długa droga. Nie tylko w sferze ed, ale także innych zaburzeń, które je spowodowały. Nie poddaję się. Nikomu nie życzyłabym tego, co potrafiło się dziać w mojej głowie - coś strasznego, od czego nie można się tak łatwo uwolnić. Swego czasu otarłam się też o anoreksję - choć nigdy nie miałam zbyt niskiej wagi, to jednak moja psychika już nie była zdrowa... Na szczęście nie poszłam w tym kierunku dalej. Teraz ważę trochę więcej, ale nie przeraża mnie to - akceptuję siebie, ćwiczę, staram się zdrowo odżywiać - jestem na dobrej drodze. Obawiam się tylko tego, że to wszystko wróci niespodziewanie, ale póki co robię swoje i wierzę, że do tego nie dojdzie. Ludzie często nie zdają sobie sprawy z tego, ile takich osób jest wśród nas. Moi znajomi często byli zszokowani, kiedy im o tym mówiłam, nie wiedzieli, jak się zachować. Mniej przyjaźni ludzie (którzy nie wiedzieli o moim problemie) często wbijali mi nieświadomie najgorsze szpile. Mass media nie poprawiają stanu rzeczy, często najbliższe otoczenie też pogarsza sprawę. Mam nadzieję, że wzrośnie wśród społeczeństwa świadomość, jeśli chodzi o ed, bo to paskudna sprawa (delikatnie rzecz ujmując) i bardzo ciężko z tego wyjść. Od momentu, kiedy odkryłam, co mi tak naprawdę jest, minęło 7 lat. To szmat czasu, prawie 1/3 mojego życia (a problem zaczął się jakieś 4-5 lat wcześniej, choć kiełkował na pewno jeszcze parę lat wstecz). Ja z tego wychodzę, cieszę się tym. A ile młodych osób zmarnowało swoje życie?

    Odpowiedzi: 24 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/27/2016 3:48:36 PM Liczba szacunów: 1