SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

waga, duże piersi itp. (jestem chłopakiem) pomocy !!!

temat działu:

Odżywianie i Odchudzanie

słowa kluczowe: , , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 1633

Formularz - Proszę o pomoc

Wiek

16

Płeć

Mężczyzna

Waga

77 kg

Wzrost

180 cm

Poziom bf (zdjęcie poglądowe)

?
Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 2 Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 17
(NIE DLA TROLLÓW I OSÓB BAWIĄCYCH SIĘ CUDZYM KOSZTEM {WYŚMIEWANIE SIĘ NP.)
Jestem chłopakiem mam 16 lat, zawsze bylem chudy, silny, wysportowany, nie miałem nigdy poważniejszych chorób, nie przyjmowalem silnych leków. w wieku 11 lat zaczeło mi przybywac masy nie bylem gruby po prostu stalem sie wiekszy jak bym cwiczyl mowie o szerokich barkach, duzych dloniach, przedramieniach, bickach, trickach, brzuchu {plaski prawie kaloryfer},klatka solidna nic nie odstawalo(np. jak teraz suty) (geny chyba po dziadku albo ojcu obydwaj zbudowani, umiesnieni ) bylem zawsze lepszy w sporcie od rowiesnikow, nie cwiczylem nigdy sportow nieodpowiednich dla mnie w danej chwili, tylko to co powiedzial/moglby zalecic najzwyczajniejszy pediatra na ten wiek czyli np. plywanie(w klubie-mialem 5 lat jak zaczalem umiec plywac bez gruntu i bez przedmiotow{makarony, deski itp.}i to na 2 lekcji, zdobywalem dyplomy medale i puchary i tak od 3-5 lat maks chodzilem, moze z pol roku jeszcze niechadzac do klubu tylko sam {rekreacyjnie} a takto raz na rok moze nawet 2 odwiedzam basen), pilka nozna (w klubie-rok,wiek wtedy 9-10 lat mialem, zadnych wiekszych osiagniec, od czasu do czasu z kolegami wychodzilem poodbijać gałe. albo ja doprowadzilem do takiego stanu(jakiego? {o tym dalej}, albo po prostu tak mialo byc, albo jestem chory,albo nie ma tak latwo w zyciu i musze sam do wszystkiego dojsc (wygląd zewnętrzny, miesnie,sylwetka itp.) Rozpocznę więc: zaczalem pozniej tyć nie bylo juz mowy(nie bd nikogo oszukiwal, a tymbardziej samego siebie) o tym ze bylo to ciało jak na chł/męzczyzne przystalo. tluszcz odkladal mi sie na lydkach, udach, klatce piersiowej(cycki problem najwiekszy, zaczelo sie to chyba na poczatku 1 kl. gim. mialem 13 lat z poczatku bez tragedii), powstawaly tez tzw. oponki na brzuchu. stracilem chec do sportu, byl czas ze codziennie lub co 2 dzien chodzilem na fast-foody (kebaby rollo i w bulce( tylko wolowina), cheese/hamburger, zapiekanki, frytki, jadlem tluste i slodkie rzeczy ogolem). Zle to na mnie wplynelo brak motywacji, zalamka przy tak mlodym wieku, z żalem bo lubiąc sport coraz bardziej odpychałem go na bok, cwiczac rzadziej gdyz zaczynalo sie robic ciezko {wykonywanie cwiczen itp.}. Odpuszczalem nawet w nauce, miedzy innymi dla tego ze nie mialem radosci/satysfakcji ze sportu ktora dawala mi checi do wszystkiego m.in.do zycia/humoru (ja, to ten co kiedys zawsze zajmowal 2 miejsce dla sportu w swoim sercu po rodzinie oczywiscie, ,z czasem stalem sie leniem krotko mowiac), bylo nudno wychodzilem z kolezkami po to by palic szlugi, chlac. Z piatkowego ucznia w podstawówce zszedlem na dwojki w gim. Na koniec kazdego roku czy tam semestru w gim. Mialem zawsze od 3-9(maksymalnie) zagrozen. wychodzilem z tego zawsze bo nie pozwole i nie pozwolilem sobie nigdy na niezdanie z klasy do klasy wkoncu to az rok w tyl by był, poprawkę raz pisalem tylko na koniec semestru. To samo w sporcie zaczalem sie stawac gorszy nawet od mlodszych od siebie {roznica moze niewielka maks 2 lata, ale pomyslcie jakie to uczucie zawsze najlepszy a z czasem jestes p***a i sa inni faworyci ( czy to w silowych czy w sprawnosciowych sportach byłem po niekorzystnych zmianach w organizmie ze tak powiem chu**** {jakby coś za coś... dostałem dobrze na starcie to teraz jakby ktos rozkazal mi placic za to ciezka praca w ktorą trzeba wlozyc 100% {rozumu czyli odmawianie przyjemnosci jedzenia chipsow na przyklad} i {wysiłku w np. ćwiczeniach) zeby osiagnac chociaż "COŚ" ale "COŚ" to jest ostatni wariant. Chce wlozyc tyle pracy nawet moze byc to praca za trzech ludzi.Jestem tak zdeterminowany ze nic mnie nie powsztryma znowu musze byc najlepszy, nie wazne za jaka cene byle nie kosztem swojej przyszlosci czyli mojego zdrowia(nie chce zadnych lekow,sterydow itp., nie chciałbym tez by ktos kto nie ma zielonego pojecia {mowie o trollach} sie nie wp*****lal w temat jak nie wie o co biega), trwania mojej edukacji . KONIEC TEGO ! Jestem uparty (bardziej niz osiol) nie pozwole wiecej sie zaniedbywac ! w II klasie gim mialem 14-15 lat (to jest 2011-2012 rok)wgl to chodze co roku na kontrole do poradni wad postawy czy wszystko jest wporzadku z moim cialem tak samo jak co "latość"(rok) pod koniec 2011 roku poszedlem by specjalista chirurg sprawdzil moj stan . lekarz powiedzial ze trudno jest ocenic granice za ktora jest nadwaga u danego czl. przy tym wieku (bo kazdy jest inny-tłumaczyl jeden moze wazyc 90 przy 185cm i bd to jego optymalna waga,a u innego moze byc tak ze bd mial tyle wzrostu i wagi co poprzedni wymieniony przed chwila przeze mnie w przykladzie czlowiek i bd to nienormalne dla jego organizmu)<--- wiem o co chodzi ale nw czy dobrze wytlumaczylem. Lecz polecił mi rozdzielic dzienne spozycie jedzenia (zwazajac na piramide zywienia) na 5 porcji zaczynajac 1 posilek (tj. sniadanie) do 15 minut po przebudzeniu i zaczynajac najbardziej kalorycznie, a kończąc lekkostrawnymi posiłkami, mowil tez ze jesc mało a czesto, polecajac mi te porady chodziło mu o to bym pozbyl sie troche wagi, wazylem 92 i bylem wysoki na 1.72 m powiedzial ze dobrze by bylo i ma nadzieje ze to co mi przekazal {czyli to co pisalem przedchwila o tych posilkach} pomoze mi zrzucic wage i ze dobrze juz bedzie jak np. urosne 3 cm a waga pozostanie niezmienna. MOJA DIAGNOZA: Szybko czl. zrzuca wage (ja dodajac sport do tej rady{straszną meczarnie robiąc sobie}, w sensie ze biegalem bardzo duzo zaczynajac z dnia na dzien po takim niezdrowym stylu zycia(uwierzcie ciezko), zeby tylko ktos nie pomyslal ze sie katowalem jak niektore psychomodelki) schudlem i uroslem w tydzien z 92kg (maks tyle wazylem) przy 1.72 m wzrostu na 77 kg przy 1.80m. Dodaje ze do poradni poszedlem pod koniec 2011 a w 2013 dopiero jakos miesiac temu wzialem do sb to co mi wtedy mowil i osiagnalem taki niby super rezultat ? Jest tez druga strona medalu to jest to ze teraz mam rozstępy dojrzalem ze jest to widoczne na udach tylko od wewnetrznej strony, moze sa jeszcze gdzies nie widze siebie z kazdego profilu wiec nie powiem ale raczej wiecej nie ma ale zdaje sie ze niedlugo bd mial po tej oponce z brzucha jak uda mi sie ja zrzucic i wyrobic na kaloryferek :D najgorsze co mam teraz i borykam sie z tym piszac o tym juz wczesniej to powiekszajace sie nadal lub powiekszone juz do postaci maksymalnej bo narazie nie rosna ale nie przewiduje przyszlosci normalne nie ? :D mniejsza z tym chodzi o cycki jak dotykam i probuje wyczuc co jest w srodku sutka to po pierwsze jest to cos kulistego jakby kulka twarda czasem boli przy mocniejszym przycisnieciu palca,sut jest tez taki odstajacy {strasznie nieestetycznie wyglada}. Czytałem artykuly i wypowiedzi na forach int. o tym. Jezeli dobrze zrozumialem to jest to ginekomastia mimo ze lekarzem nie jestem sprobuje opisac ją. wiec było tam o występowaniu tej choroby pojawia sie u procentowo duzej il. chl. w wieku dojrzewania, moze i rzadko zdaza sie miec to mężczyznom w wieku dojrzalszym ale sa przypadki ze maja , wyczytalem ze po jakos półroku do roku powinno to zniknac bez sladu.
MOJA OGÓLNA DIAGNOZA:
albo jestem chory(na 90%nie polowe badan mialem robionych nawet jezeli nie wszystkie to nic na to nie wskazuje by jednak choroba byla) stad waga przez ktora trudniej bylo wykonywac czynnosci co skutkiem jest teraz to co jest{bycie grubą świnią-próbuje trzymac dystans do siebie} nawet mimo tego ze udalo mi sie narazie stracic 15 kg
albo jestem glupi ze sie tak zaniedbalem
albo to przez wiek dojrzewania (zaczynam wierzyc w to na 90%, bo wreszcie zaczalem u sibie dojrzewac wyczekiwane przeze mnie zmiany ktore powinny zaczac sie robic wlasnie w tym wieku to jest rosniecie, zarost itp.}
ostatnia wazna rzecz ktoregos razu bylem na darmowym badaniu tam z taka pania od dietetyki nie wazne z reszta jest to os z wyzszym wykszt. wiec moge jej przynajmiej w polowie ufac, a wiec wszedlem u niej na specj. wagę ktora mnie zwazyla wgl od razu podawala wszystko w mig z dokladnoscia, wgl super jak na technologie w terazniejszoci przystalo. Wyszło takie cos tłuszcz tylko 5-10% (nie pamietam dokladnie ale napewno w tym zakresie) w organizmie natomiast woda stanowila ponad 50 albo 60 % w organizmie i tu jest problem "wtf" ? O co kaman ? prosilbym o rozjasnienie o tym zastaniu wody w organizmie (chyba to jest zastanie ?) moze prosciej napisze co bym od was oczekiwal po wypisaniu mojej niekrotkiej wypowiedzi swojego wspanialego dziecinstwa i obecnego "bubla". A więc zadanie dla cb (oczywiscie jezeli masz jakies pojecie o tym i wiesz ze nie zaszkodzi mi to): -napisz mi jak powstaje zator tej wody w organizmie o ktorej wspominalem
-czym jest spowodowany tzn (np. czego powinienem unikac w jedzeniu by nie byc ofiara tego zatoru)
- uloz mi spis posilków dziennych (jakie mam il. jesc ? co mam jesc ? i co kiedy np. jak mialbys pisac ze mam jesc salate to napisz n np. w poniedzialek mozesz jesc salate (tyle i tyle kg/dag/gramow na kolacje (to bedzie twoj 5 posilek- wazne okreslenie dla mnie ktory to ma byc posilek czy 3 czy 2)i wazne by byl to jadlospis na caly tydzien, bo takto by wyszlo ze na wtorek bym np mial napisane przez cb co mam jesc a dalej co mam jesc codziennie to co mi przypisales na wt? bezsens tyle tez wiem ze trzeba jesc roznorodnie.
- moze jakies proponowane cwiczenia ? (z gory mowie silownia odpada nawet z malym ciezarem mam dopiero 16 lat pamietaj) chodzi mi najbardziej o ta klatke piersiowa albo co powinieniem jesc albo co nie jesc by nie miec persi jak baba to jest upokarzajace dla chl. really... Z góry dzięki ! przyłoz sie prosze do odp na temat tej wody w czlowieku to moze byc strzal w dziesiatke (tak mi sie zdaje )zapomnialem tez dodac ze ide do endokrynologa tego od hormonow na badania czekalem troche trzeba czekac by sie dostac do niego i moze waga ktora zrzucilem w cyferkach mala sie nie wydaje i moze oszolomic ale powiem szczerze ze nie widac tego az tak bardzo jestem bardziej taki pulchny misio w dotyku jak bym rzeczywiscie mial ta wode a nie tluszcz xD
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Koniu151 Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2673 Napisanych postów 50495 Wiek 29 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 340574
Teraz wypełnij ankietę, zadaj wypunktowane pytania i swoją rozprawkę streść w 3 zdaniach. Tak czy siak lektura działu junior jest dla Ciebie http://www.sfd.pl/-t834427.html

Zmieniony przez - Koniu151 w dniu 2013-06-21 15:39:45

POMOC W UKŁADANIU DIET I TRENINGÓW ONLINE. KONTAKT: koniu151.sfd@gmail.com

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Pomocy:D Masa klatki piersiowej

Następny temat

Smakowitości do oceny

Fruzelina