SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

sparing z taekwondo

temat działu:

Sztuki Walki

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 3389

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10984 Napisanych postów 50424 Wiek 28 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 57816
witajcie, trenuje muay thai i mam w sobote sparing z gosciem trenujacym taekwondo (on juz kilka lat). Trenowalem pod okiem mistrza swiata WKA z 95 roku okolo rok. teoretycznie nie powinienem miec chyba problemow, ale chce Was zapytac na co mam zwracac uwage walczac z tym konkretnie stylem?
Wiem ze goscie za duzo machaja nogami i planuje to wykorzystac. oczywiscie niezawodny low kick, ale moze cos jeszcze? Slowem czy moze mnie czyms zaskoczyc? (w koncu troche gosc trenuje, wiec amatorem pewnie nie jest, a mi nie wypada przegrac ;))



pozdrawiam
iNv
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120

Wyjątkowo przepyszny zestaw!

Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie!

KUP TERAZ
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 260 Wiek 39 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 4314
Reptile zapodal fajny filmik walki tkd vs. tay
http://www.mcdojo.com/videos/muaythai_vs_tkd.mpeg
zawodnik tkd nie jest na "wysokim" poziomie buhaha jak to juz ktos zauwazyl ale warto obejrzec

a od siebie powiem Ci tyle (nie bluzgajcie jak palne glupstwo ?) ze obstawialbym 3:1 dla Ciebie,zalezy jeszcze jakie sobie postawicie reguly ? jak sie nie zagapisz i Ci cudem nie wkleji knocka na glowe to masz wygrana,wal mocno po nogach a szczegolnie wychwytuj momenty gdy zostaje na ziemie sama noga podporowa,poczekaj az on zainicjuje kopniecie i w tedy wal,w tkd ucza walczyc z kontry wiec uwazaj jak zaczynasz,to tyle,pozdro;-P

..:: Free Style Fighting ::..

..:: Free Style Fighting ::..

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 375 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 2217
koniecznie napisz, jak poszedł Ci ten sparing, jestem ciekawa
Let the best win!

Fight for love

El mundo es de los audaces!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 20 Napisanych postów 4247 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 28873
INv:
Wiem ze te wskazowki beda torche na "sucho" ale lepiej je znac niz nie.

1.Unikaj dlugiego dystansu. Z tego dystansu latwo mu bedzie wykonac wysokie dlugie obrotowe techniki oraz kopniecia z wyskoku ktore uwzgledniajac twoj staz moga byc dla ciebie bardzo grozne.

2. Uwazaj na duza licze kopniec na korpus.Bierz je a lokice, to go zniecheci ze wzgeldu na duza licze kopniec stopa.

3. Daz do bliskiego kontaku. W takim dystanscie odpadnie mu wachlarz 70% technik.

4.Uwazaj bardzo na kopniecia "mloty". Kakato geri (po koreansku nie pamietam jak). Powolne z poczatku ale bardzo silne.

5.Pracuj silnie rekoma gdy bedzie tylko okazja. Wchodz w niego.

6.On bedzie ykonywal kopcinia troche inaczej niz ty i w dodatku szybciej.

7.Uzywaj locki i kolan.

8.Jesli sie uda to blokuj kolanami, powinno zniechecic go do kopniec.

9.W azdnym wypadku nie zgadzaj sie na kask i ochraniacze. Wpadniesz wtedy w jego "podworko"

10. Uzywaj wlasnej piszczeli. Powinno go to wprowadzic w "konsternacje".

11.Nie daj mu szansy "opasc" po kopnieciu.Oraz badz przygotowany na kilka szybkich kopniec pod rzad.

Zycze powodzenia.

Grzegorz.
Wasz unizony moderator Sztuk Walk i Gier Komputerowych.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Specjalista
Szacuny 64 Napisanych postów 17868 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 102745
Nikt ni epowiedział że masz wykrzystywac w tym starciu jedynie wachlarz technik muay thai.

A wiec..........wytnij (obal ,rzuć) na ziemie a tam uduś jak psa albo skop

KAIN
Minister spraw wewnętrznych w dziale Liga NHB

"The ground is my ocean, I'm the shark, and most people don't even know how to swim."
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10984 Napisanych postów 50424 Wiek 28 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 57816
1 trzymaj dobrze garde i uwazaj na glowe
2 trzymaj poldystans
3 staraj sie uzuwac technik recznych,nie powinien umiec sie bronic
4 kopniecia blokuj lokciami to mu sie odechce
a przede wszystkim lowkick lowkick uber alles
powodzeia i ostroznie nie zrobcie sobie krzywdy


grzegorz z lublina
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 94 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 511
Z tego co wiem to dobre jest wysunięcie rąk do przodu podczas walki z tym stylem :) Dzięki temu powinno ci się łatwiej blokować jego kopnięcia :)

Ronowicz ma rację, kopniecie "młot" wygląda niepozornie, ale trzeba na to uwarzać :/

Many z mieczem :P

_____________________________
"Jak boli, to wchodzi"
http://www.rbc.glt.pl 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10984 Napisanych postów 50424 Wiek 28 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 57816
no to witam ponownie, nie bylo mnie troche w domu i nie zdazylem sie z Wami podzielic
wynikiem tej walki. Pisze walki, bo najpierw troche sparowalismy (razem z kilkoma innymi poczatkujacymi) jednak chyba w obydwu tkwila chcec prawdziwej walki.

Chyba gosc czul to, co ja bo usilnie dawal mi to do zrozumienia, jednak to ja zaproponowalem pierwszy aby stanac "w ringu" (ringiem tego nie mozna bylo nazwac niestety, ale byla tam duza sala gimnastyczna z dosyc dobrym wyposazeniem).

Walka odbyla sie bez ochraiaczy na glowe czy piszczele, zasady full contact wlasniciwe wg zasad muay thai (ciosy na twarz, lokcie, kolana, zwarcie) tak, aby kazdy z nas mogl wykorzystac swa technike i nie byc niczym ograniczony...

Generalnie dziekuje Wam za rady (szczegolnie Ronowicz)

Nie bede tu opisywal calej walki, ale generalnie:

gosc byl cholernie szybki, machal nogami tak, ze na poczatku zbilo mnie to z tropu i przyznam ze pare ciosow przyjalem na korpus (jednak zawsze dosyc dobrze trzymana garda nie pozwolila mu mnie powalic). Balem sie tego, ze nie znam jego stylu i nie wiem, czego moge sie spodziewac...
Gosc trzymal mnie na dystans (no, staral sie, ale o tym pozniej) i probowal mnie dobic glownie nogami..

Ronowicz: niestety nie znam nazw tych waszych koreanskich stylow wiec "Kakato geri"
brzmi dla mnie mniej wiecej jak jamnik po koreansku ;)

Dobra, przejde teraz do mojego sposobu na skurczybyka :)
Generalnie wszystko zaczelo sie gdy probowal zrobic cos, na co czekalem, nie wiem, jak sie to nazywa fachowo, ale kopniecie z nad glowy cos jak front kick, tyle ze noga uniesiona nag glowe opada z gory na przeciwnika.

Takiego ciosu sie spodziewalem (sparowalem wczesniej z gosciem od kyokushinke)
wiec mialem na to gotowa odpowiedz, odejscie w bok, skrocenie dystansu i low kick w przeciwna do podniesionej nogi, cwiczylem to wczesniej (wbrew pozorom cholernie trudno to szybko wykonac) i wyszlo na tyle ladnie ze gosc wyladowal na deskach (parkietu, ale jednak zawsze).

Wtedy (korzystajac takze z Waszych rad) wiedzialem ze kluczowe bedzie skrocenie dystansu i wykorzystanie klasycznych atrybutow Muay Thai (wszkaze styl wielokrotnie lepszy od TKD)

Zaczalem od moich ulubionych prostych kombinacji (paradox) typu prawy lewy low kick i generalnie zaczalem wiecej pracowac rekami po skroceniu dystansu, mysle ze podstawa jest to, aby nie dac gosciowi wejsc w swoj rytm, aby nieustannie blokowac jego kick'i.

Raz nawet udalo mi sie chwycic jego noge i podciac druga (w thai w odroznieniu od kickboxingu mozna noge zlapac na dluzej i nie tylko lokciem, wiec to tez cwiczylem)

Nie wiem, jak na tkd cwicza low kicki, ale piszczele maja strasznie slabo rozwiniete, dlatego po zablokowaniu kilku jego low moim piszczelem odechcialo mu sie kopac nisko i przeszedl do gornych, ktore pozwalaly mi calkiem ladnie kontrowac...

Walka zakonczyla sie w taki sposob, ze gosc probowal mnie zaskoczyc jakis ciosem z obrotu, jednak najwidoczniej mu to nie wyszlo, gdyz dzieki temu przeszedlem do walki w zwarciu i to byl jego koniec!

Generalnie w walce w zwarciu chodzi o to (przynajmniej w thai) aby goscia trzymac jak najblizej swojej klatki piersiowej a przy tym wykorzystywac swoje atrybuty (kolana, lokcie), i tu wyszla wielka wada tkd, bo gosc nawet nie wiedzial co ma robic, trzymalem go blisko siebie, a kolanami dostal 3-4 ciosy w zebra (boczne) i jeden prosty na koncu zalatwil sprawe...


podsumowujac to sposob na tkd to:
1. skrocenie dystansu i walka w zwarciu
2. duzo low kickow i przyjmowania na piszczel, aby sie im odechcialo wogole w te strone uderzac
3. jak najbardziej frontalna garda (typowo taka jak w thai, nie cos ala kickbox)

ufff...sie spisalem (mam nadzieje ze jest to jakos logiczie poukladane hehe)


pozdrawiam
iNv
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10984 Napisanych postów 50424 Wiek 28 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 57816
gratulacje

grzegorz z lublina
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Kask ZASŁUŻONY
Znawca
Szacuny 32 Napisanych postów 3395 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 21094
Generalnie podsumowujac sposobow na TKD jest jeszcze duzo innych. Np. wejscie w nogi i skonczenie walki na ziemi. Trwala by pewnie o wiele krocej. Nie napisales ile trenujesz thaibox?

On nie jest taki woli mięso niz buraki.
Wasz
czytelnik dzialu ...

Nie spij, bo ci garnek zlota podrzuca.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10984 Napisanych postów 50424 Wiek 28 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 57816
przeczytaj uwaznie moj pierwszy post ;)
a co do wejscia w nogi to oczywiscie, tyle ze ani w thai ani w tkd czegos takiego nie ma, sa to przeciez sporty typowo uderzane (zreszta nazwa forum mowi sama za siebie).

pozdrawiam
iNv
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Moja misja skończona-LL

Następny temat

Shidokan karate -grapling

nutloveb