SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

skrecenie STAWU SKOKOWEGO. potrzebna OPERACJA?

temat działu:

Zdrowie i Uroda

słowa kluczowe: , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 9535

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 7 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 11
Tak czytałem w różnych miejscach, że generalnie nie powinno się nic odczuwać. Ten zabieg to właśnie tuba z impulsowym polem magnetycznym. Mam to łączone jedynie z kąpielą wodną - ale kąpiel jest po.
Ja generalnie jestem dość nietypowy, bo np. nie mogłem brać zastrzyków przeciwzakrzepowych Clexaine, bo bardzie źle je tolerowałem. O mojej nietypowości powiedziała też pani anestezjolog - dosyć niestandardowo reaguję na znieczulenia.
Teoretycznie metale nie przeszkadzają w terapii polem magnetycznym, ale zawsze metal to ryzyko "prądów wirowych" - [patrz zjawiska fizyczne].
Może u mnie coś za mocno się indukuje i dlatego powstaje odczucie pieczenia. Po ostatnim zabiegu mam truskawkowo czerwoną plamę na skurze właśnie na krawędzi metalu.

Serwusik

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 14 Napisanych postów 182 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 371
Jak już wspomniałem, spróbować obniżyć dawkę lub zaprzestać stosowania tego zabiegu. Bez niego kość się też zrośnie.

Pozdrawiam serdecznie.

Chętnie pomogę radą, jeżeli tylko będę miał dostatecznie dużo wiedzy.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 7 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 11
Tak, dzięki.
Wczoraj rozmawiałem z panią rehabilitantką to powiedziała, że ona nie może niczego zwiększać, zmniejszać, wydłużać czy skracać czasu. Dawki są standardowe (od kiedy każdy pacjent jest taki sam ??) i dopiero jak lekarz napisze jej szczegółowe wytyczne odnośnie parametrów to może coś zmienić. (Trochę to dla mnie dziwne !) Ponieważ musiałbym łapać lekarza w szpitalu (bo od niego miałem skierowanie i ponoć tylko on może zmienić dawkę - też dziwne...) to odpuszczę sobie ten zabieg. Kiedyś tego nie było i jakoś kości też się zrastały...
Dzięki za rady i pozdrawiam.

Serwusik

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 14 Napisanych postów 182 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 371
Heheheheheheheheheee uciekaj stamtąd!!! W każdym urządzeniu można dostosować parametry indywidualnie. Lekarz zleca zabieg, ale to rehabilitant decyduje o parametrach!!! Ma takie prawo. Ma też prawo odmówić wykonania zabiegu (nawet zleconego przez lekarza) jeżeli uważa, że tak będzie lepiej dla pacjenta. Niemniej jednak, zawsze lepiej jest zapytać lekarza (mówię o rehabilitancie).

Co do dawek - zdania nie zmienię. Pod każdym urządzeniem powinna być instrukcja (w szafeczce). Jak nie tam, to u kierownika rehabilitacji. W instrukcji na pewno pisze, jak zmienić dawkę zabiegu (jak obsłużyć urządzenie ;D:D:D) Możesz paniom to powiedzieć. Powiedz, że wyczytałeś to na internecie ;D:D:D:D Może też sięgnął po to źródło wiedzy ;D

Ale zgodzę się, że programy w tych urządzeniach są. I to znacznie ułatwia prace. Przychodzi, robi pstryk i już. Ale w programach również można wybierać. W związku z tym polecam przemyśleć sprawę, ewentualnie doczytać o dawkowaniu tego dobrodziejstrwa na internecie.

Pozdrawiam.

Chętnie pomogę radą, jeżeli tylko będę miał dostatecznie dużo wiedzy.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 7 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 11
He, he. Tak mi się wydawało, że lekarz zleca zabieg, a parametry dobiera specjalista od zabiegu (a nie odwrotnie). Bo inaczej to byłoby trochę tak jakby lekarz pierwszego kontaktu dawał skierowanie do specjalisty i jednocześnie dawał instrukcje co ma robić ten specjalista (byłoby śmieszne).
W ramach "reklamy" powiem, że te rehabilitantki są w przychodni w Warszawie na Ursynowie.
Dzięki

Serwusik

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 14 Napisanych postów 182 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 371
Stolicowe ;D

Chętnie pomogę radą, jeżeli tylko będę miał dostatecznie dużo wiedzy.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 7 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 11
Przy kontrolnym rtg okazało się, że na śrubie łączącej obie kości (piszczelowa i strzałkowa) pojawił się kostny naciek. (Fachowo nazywa się to chyba osteofit). Miałem dodatkową operację usunięcia dwóch śrub (tej długiej i dodatkowo zespalającej samo złamanie). Jest to 2 i pół miesiąca od operacji zespolenia. Dodatkowo przy tych śrubach była "liza kości" (cokolwiek by to znaczyło).
Czy ktoś wie co mogło być tego powodem ? Czy to może od zbyt wczesnego obciążania? (praktycznie zaczynałem już chodzić bez kul).
1

Serwusik

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Ból żołądka i okolicy lewej nerki

Następny temat

Gino/Lipo po 1 wizycie jaki trening na klatke ???

injelly