) a jak już mam tą kasę to się "blokuje" byłem w 100 % przekonanu , ze kupie sobie gainera mass xxl 3 kg ....ALE.....na szczescie albo i nie , nie kupilem , poniewaz sklep byl zamkniety..wlasnie wrocilem
i teraz krązą mi w głownie co do tej SETKI 3 pomysły
1 obciązenie + sztanga = 45 kg , tyle mamy max obiązenia z kumplem ( ja moge powiedziec ze juz smialo daje rade tym ciezarem po 12 -14 powtorzen na serii , on srednio ) dlatego pierwszą opcją jest dokupienie talerzy 2x10kg i wtedy obciązenie wynosiłoby 65kg
2 opcja : kupić talerze 2x5kg + kreatyna + reszta na zarcie ( dieta )
3: mass xxl 3 kg
4: a jednak jest 4 opcja...
nie kupowac obciazenia ,ani zadnego z suplementów tylko kase wydać na zarcie
hehe btw.... dzisiaj byłem w carrefourze zaraz po tym , jak nie udało mi się kupić odzywki i stwierdzilem ..."wydam kase na jedzienie = nba pozadne zarcie" ..... naładowałem jedzieniem koszyk ,,, podchodze do kasy i mam mętlik w głowie ... i nagle moja kolej .. kasjerka mnie przyjmuje ... a ja z tekstem " wie Pani co ? rozmyśliłem się"
załujcie , ze nie widzieliście jej miny !!!!!!
no i tak oto wróciłem do domu z SETKą i mętlikiem w głownie
może jakaś porada???
pozdro

Krzysztof Piekarz
<lol>