SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

niezdiagnozowana choroba zwiazana z nadcisnieniem i zaburzeniami pracy serca

temat działu:

Zdrowie i Uroda

Ilość wyświetleń tematu: 2925

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 203 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 1360
witam

juz naprawde kupe czasu minelo odkad nie cwicze juz na silowni (chyba 2 lata ponad) jak i rowniez nie zagladalem na sfd, ale ostatnio przegladajac skrzynke e-mailowa przypomnialem sobie, ze jest tu dzial "zdrowie" i moze uda mi sie znalesc tutaj pomoc/lekarza, gdyz jest mi to porzebne... wiec zaczne od poczatku o co chodzi:

od listopada 2008 borykam sie z ciezkimi dolegliwosciami, ktore objawiaja sie silnymi bolami (bardziej ucisk, ciezko to zprezycowac) w klatce piersiowej (srodek), duzym nadcisneiniem tetniczym oraz palpitacjami serca (tetno nieraz w spoczynku osiaga wartosci rzedu 140). pewnego dnia idac do kolegi droga pod gore caly czas zauwazylem, ze strasznie szybko sie mecze i jakos dziwnie sie czuje, ale tlumaczylem sobie to tym, ze caly tydzien siedzialem w domu, i od tego dnia przez ok 10 dni caly czas dziwnie sie czulem (lekkie zawroty glowy, dziwne "widzenie") i tolerancja na wysilek znaczaco spadla, ale akcja serca byla w normie i nic nie bolalo. pewnego dnia siedzac w szkole na zajeciach nagle poczulem sie dziwnie, zakrecilo mi sie w glowie, zrobilo mi sie slabo i serce zaczelo szalec (ok 150 tetno, pozniej spadlo do 100) niedaleko od szkoly mialem szpital i pogotowie wiec jakos ledwo przytomny i przerazony tym co sie ze mna dzieje dokulalem sie tam, lekarz mnie osluchal i zmierzyl cisnienie (215/120 ! /tetno 100) od razu postanowili polozyc mnie na oddzial, zrobili ekg i inne badania, lezalem tam 5 dni i nafaszerowali mnie lekami, zeby to cisnienei zbic, bo byly z tym problemy, duzo lekow i duze dawki dostalem zeby cisnienei zblizylo sie do prawidlowego. zrobili ekg, ukg, usg jamy brzusznej i badania krwi i moczu - wszystko w normie! a czulem sie fatalnie, od momentu, gdy to sie zaczleo czulem, ze serce bije z bardzo duza sila (nawet, gdy tetno nie jest wysokie) i silny bol/ucisk w klatce piersiowej czulem. wypisali mnie i powiedzieli, ze wartosc cisnienia nie jest na chwile obecna krytyczna wiec mam isc do domu i leczyc sie w poradni kardiologicznej (oszczedzanie NFZ) ... po wyjsciu od razu poszedlem do lekarza rodzinnego i do kardiologa, lekarz rodzinny olal sprawe totalnie wmawiajac mi, ze to od nerwow (a ja zadnych nerwow i stresow nie mialem), kardiolog skierowal mnie na oddzial metaboliczny do kliki w celu diagnostyki tego, wiec po uplywie miesiaca czasu ciagle z silnymi palpitacjami serca, uciskiem i wysokim cisneniem przyjeto mnie tam, wykonali tam badania i wyniki uznali za dobre, i stwierdzili, ze palpitacje serca mam od na tle emocjonalnymn a nadcisnienie jest samoistne bo badania nic nie wykazuja. zmienili mi leki na troche bardziej skuteczne wiec czule sie minimalnie lepiej, ale nadal nie jestem zdolny do niczego, do podjecia zadnego wysilku z powodu ucisku w klatce piersiowej i palpitacji :/ czuje sie jak inwalida niezdolny podjac zadnego wysilku - lekarz rodzinny proboje mi wmowic, ze skoro na EKG nic nie wychodzi to nie ma prawa mnie bolec nic, i kazal mi chodzic na basen itp, a ja zazwyczaj sie tak czuje, ze nie przeplynolbym nawet 5ciu metrow bo chyba rozsadzilo by mi klatce piersiowa :/

podsumowywujac.

minelo juz prawie pol roku, moje zycie od tego momentu zmienilo sie diametralnie i nie wiem co mam robic, czy musze pogodzic sie z tym, ze stalem sie "inny" i moge tylko spacerowac i patrzec jak inni biegaja, pracuja i prowadza normalne zycie, czy jest szansa, ze wyzdrowieje. dodam, ze wydaje mi sie, ze serce samo w sobie mam zdrowe - w wakacje jeszcze potrafilem cale jezioro przeplynac i ciezko fizycznie pracowalem i nic sie nie dzialo, wszystko bylo ok). pare razy sie zdarzylo, ze bol/ucisk ustapil i czulem sie normlanie i wtedy bylem w stanie nawet sie przebiegnac troche do autobusu i sie nie zmeczyc nawet, czyli tak jakby serce bylo zdrowe. mam nadzieje, ze znajdzie sie tu ktos, kto jest w stanie mi doradzic co robic dalej, jakie podjac dzialania, gdyz naprawde w moim wieku majac na codzien cisnienie ok 160/90 na codzien przy lekach i dolegliwosci uniemozliwiajace normalne zycie jest nie do zaakceptowania dla mnie. wyniki badan i dodatkowe info podam, jezeli sie znajdzie ktos kompetentny, prosilbym o odpowiedz tylko od osob majacych jakies pojecie o tym, i nie pisanie postow typu "stary wspolczuje, idz moze do innego lekarza"

>>"jak booli-jak puuchnie<<

Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120

Wyjątkowo przepyszny zestaw!

Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie!

KUP TERAZ
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 38 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 385
Wodzu więc po kolei: Badane TSH FT3 i FT4.
Panel w kierunku guza chromochłonnego: CT brzucha z nakierowaniem na nadnerca. Kwas wanilinomigdałowy w moczu (lub jakoś tak się nazywa) a generalnie to możesz się skonsultować z endokrynologiem skoro w EKG jest wszystko w normie, ale echo serca też by nie zaszkodziło czy komora Ci nie przerosła z lekka.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 203 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 1360
przejrzalem wypisy ze szpitali i nie umiem tam znalesc takich symboli (moze to tez ma jakies inne oznaczenia?), ale pamietam rozmowe lekarki prowadzacej z ordynatorka i mowila, ze TSH jest dobre u mnie

>>"jak booli-jak puuchnie<<

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 203 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 1360
echo serca tez jest dobre, tylko fala zwrotna zastawki trojdzielnej ale kardiolog powiedzial, ze to nic zlego nie jest, a EKG normogram czest 100, echoujemny zał. T (cokolwiek by to mialo znaczyc) i niepelny blok prawej odnogi peczka hisa, ale to rowniez kardiolog powiedzial, ze nic zlego to nie jest i co 2gi czlowiek takie cos ma

>>"jak booli-jak puuchnie<<

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 38 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 385
No to chyba musisz sobie zafundować produkty katecholamin w moczu. Nie pamiętam jakie to badania ale jak pogadasz z lekarzem pierwszego kontaktu że podejrzewasz u siebie guza chromochłonnego to może Cię skieruje. Ja w tę stronę bym uderzał z diagnostyką. Najlepiej wal do endokrynologa.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 22 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 133
Borykam się z czymś podobnym.Mam tez problemy z kregosłupem.Niektórzy lekarze mówią ze to od tego może być.Ale mi się wydaje ze to bardziej ma związek z psychiką.Jak wylądowałem w szpitalu bo myślalem ze mam zawał badania wyszły idealne.Zdrowy jak koń wszystkie wyniki ok.I tak lekarka mi powiedziała że bardzo dużo młodych ludzi w przedziale wieku 20-27 trafia z podobnymi problemami i ze stres wywołuje takie skutki.
Myślę że to może mieć jakieś głębsze podłoże.
Bo dziwne że ekg wychodziło ok badania również a jam czułem ze coś jest nie tak.
Kiedyś pracowałem w zakładzie w którym wogole sie nie spełniałem,nie chciałęm tam pracować i wtedy miałem największe objawy tego.Teraz mam lepszą pracę i w sumie objawów coraz mniej.Bicie serce się ustabilizowało.Ciśnienie również.Ale czasem jak zacznę zastanawiać się nad swoją sytuacją życiową,nad tym co bym chał osiągnąć,i że jeszcze tak nie jest serce przyspiesza itd.
Nie mówię ze to musi być to.Ale wiem że jeśli żyjesz tak jak chcesz żyć,jeśli osiągasz cele i realizujesz plany to wtedy twoje wnętrze jest spokojne i czujesz się świetnie.
Może poobserwuj siebie.
Wiem że takie dolegliwości są bardzo nieprzyjemne.Bo jest tak że jak zaczyna ci się takie coś to wtedy zaczynasz się stresować tym że cos ci dolega,wkręcasz sobie i wtedy zaczyna serce bić coraz szybciej i ciśnienie wzrasta.
Takie to dziwne hehe
Pozdrawiam i życzę powrotu do normalnego funkcjonowania
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 203 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 1360
nie ma to podloza psychicznego u mnie, bylem przez dwuch psychiatrow badany i oboje orzekli jednoznaczenie, ze jest mi potrzebna pomoc medyczna a nie psychiczna. ja pracowalem w bardzo zlej pracy rok przed zachorowaniem i nic sie nie dzialo ze mna, a choroba mnie dotknela akurat, gdy zylem nie martwiac sie niczym, bezstresowo, bezproblemowo i duzo pozytwnych rzeczy w dodatku, wiec odpada ... pozatym stres nie blokowalby zdolnosci do wysilku az tak a pisalem wczensiej, czesto mam tak, ze nawet jak ide to sie musze zatrzymywac bo serce niewyrabia po prostu bije z taka sila, ze musze sie zatrzymac bo mnie zatyka, a czasami to nawet przebiegnac sie moge (chodz badzo rzadko sie zdarzaja takie momenty)

jak ktos ma jeszcze jakies pomysly co to moze byc to piszcie, na dniach zmieniam lekarza rodzinnego i moze nowy lekarz da mi skierowania na badania jakies ktorych jeszcze nie mialem, ale chcialbym wiedziec o co prosic, bo w przychodni, do ktorej obecnie chodze sa zawsze problemy ze skierowaniami, bardzo niechetnie je wydaja, kierowniczka przychodni krzyczy po lekarzach, ktorzy dadza komus jakiekolwiek skierowanie bo ona za to placic musi ... no comment... dlatego spadam do innej porandi

>>"jak booli-jak puuchnie<<

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 22 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 133
A jak sie czujesz na treningu na siłowni??
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 219 Wiek 27 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 2030
Witam . Ja miam nieco podobna sytuacje , chodzilem na silownie jakis rok lepcz pod koniecz zaczela mnie dzien w dzen bolec glowa poszedlem z tym do rodzinnego zmierzyla mi cisnienie 150.95 . powiedziala zebym dal sobie spokoj z silownia i zkierowala na badanie dna oka . W badaniu bylo wszystko okey. Ostatno znowu poszedlem do niej chociaz juz nie cwicze ok.5miesiecy i zapytalem czy moge cwiczyc albo jakos zapobiegac temu ona znowu mi zmiezyl i nadal bylo 150.80 , kazala zrobic badanie moczu oraz krwi i pozniej do wyzszych specjalistow od tych spraw , zobaczymy jak sprawy sie potoczą.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 203 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 1360
jaka silownia? :o .. ja od 2 lat na silowni nie bylem a obecnie jestem w takim stanie, ze ja czasami wejc po schodach nie potrafie, musze stawac i odpoczywac az sie serce uspokoi a co dopiero cwiczyc ...

>>"jak booli-jak puuchnie<<

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 22 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 133
To ciężko:(Życzę powrotu do zdrowia
Pozdro
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Następny temat

czerwone oczy

Fitmeal